Anna Lewandowska znowu rozwścieczyła fanki. Tym razem poszło o zdjęcie dziecka

12 Czerwca 2018

Internautki zarzuciły fit-mamie obłudę.

Anna Lewandowska z chrześniakiem

Od kiedy Anna i Robert Lewandowscy zostali rodzicami, ich córka budzi nie mniejsze emocje niż oni sami. Wszyscy są ciekawi, jak wygląda mała Klara i do kogo jest podobna. Paparazzi, którzy śledzą każdy ruch słynnej fit-pary nie mogą jednak sprzedać zdjęć dziecka brukowcom, ponieważ Lewandowscy do tej pory nie zdecydowali się upublicznić wizerunku córki. I choć Ania od czasu do czasu pokazuje plecy, rączki lub stópki małej Klary, fanki gwiazdy nie czują się takimi fotografiami usatysfakcjonowane. Ostatnio zarzuciły nawet Lewandowskiej hipokryzję w tej kwestii. A wszystko przez jedno zdjęcie.

Anna Lewandowska pochwaliła się przystojnym bratem. Poznajcie Piotra Stachurskiego

„Ktoś tu ładnie kibicuje podczas meczu. Mój kochany chrześniak!” – napisała Ania pod zdjęciem słodkiego blond chłopczyka.

Fotografia, na której dokładnie widać twarz dziecka, rozwścieczyła internautki. Pod zdjęciem natychmiast posypały się niepochlebne komentarze:

- Pokaż swoje dziecko, a nie chrześniaka
- Czemu swojego dziecka nie pokazujesz tak chętnie, jak innych dzieci?
- Swojego dziecka twarz ukrywasz, a inne upubliczniasz, bo masz ochotę
- Może za pokazanie Klary nikt jeszcze odpowiednio nie zapłacił?

Część followersów wzięła jednak Lewandowską w obronę. Jeden z komentarzy brzmiał: „Jak raz pokaże twarz Klary, to już nigdy nie będzie miała prywatności”.

A Wy co sądzicie o tym wszystkim?

 

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (13)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz