Oni zostali w górach na zawsze. Tak wygląda cmentarzysko na zboczach Mount Everest

03 Lutego 2018

Zobacz ludzi, którzy przypłacili swoją pasję życiem.

zwłoki w górach

Akcja ratunkowa na zboczu Nanga Parbat zakończyła się połowicznym sukcesem. Udało się ocalić francuską himalaistkę Elizabeth Revol, ale Tomasza Mackiewicza już nie. Czy jego ciało wróci kiedykolwiek do ojczyzny? Eksperci twierdzą, że to mało realne. Wiązałoby się to z ogromnym ryzykiem i kosztami. Poza tym, ludzie zakochani w górach zazwyczaj pozostają w nich na zawsze.

Tak jak na najwyższej górze świata Mount Everest. Szacuje się, że na jej zboczach znajduje się już nawet 300 zamarzniętych ciał. Niektóre z nich tak dobrze zachowane, że służą kolejnym wspinającym się jako punkty orientacyjne. Szczyt okazał się dla nich miejscem ostatniego spoczynku. Nikt nie odważy się ich już ruszyć.

Zobaczcie, jak wygląda najwyżej położone cmentarzysko na świecie.

Zobacz również: Fala hejtu na Mackiewicza: „Tomasza zabrała lekkomyślność, a nie góra”

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (39)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Cindy
(Ocena: 5)
2018-02-12 12:26:18

Miłość do dziecka powinna być silniejsza od pasji. Szkoda Pana Tomka,to straszne co się stało, ale niestety dokonał wyboru.Rodzina akceptując jego pasję również dokonała wyboru.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
aaaaaa
(Ocena: 5)
2018-02-12 21:44:37

"powinna" bo ty tak twierdzisz?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ihaa
(Ocena: 5)
2018-02-08 22:08:23

Powinniście za ten artykuł zapłacić karę. Takie zdjęcia się blokuje z informacją o publikacji trudnych treści, a nie bez ostrzeżenia wstawiać na główną stronę. To są zmarli a nie dinozaury! Wstyd. Zero ludzkich odruchów, etyki dziennikarskiej, klasy. Żal mi Was.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-04 23:44:26

Taaa nikt tam nie poszedł ich uratować, ale zdjęcia cykać ich zwłokom to już poszedł. Fuck logic.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-04 23:54:02

Te zwłoki mają kilka, kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt lat, część osób cykających fotki, robiła w pieluchy kiedy ci ludzie umierali w górach. Poza tym część zwłok nie leży w miejscach gdzie umarli ci ludzie, tylko została tam zniesiona kilka lat później przez lawiny. Najprawdopodobniej pierwszy zgon na Evereście to rok 1921, na pewno robiący zdjęcia mogli pomóc.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-05 02:21:39

300 ciał z ostatnich 100 lat, co do części nie ma pewności do kogo należą, a ty obwiniasz fotografów? Ci ludzie są tam gdzie chcą być, kochali tą górę i chcieli się z nią zmierzyć, przegrali i stała się ich grobem, to na swój sposób romantyczne. Tylko Szerpów żal.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-04 07:41:34

Ludzie bez prawdziwej pasji nie zrozumieją. Każdy ma prawo rozwijać się, niezależnie od tego czy ma założoną rodzinę, czy też nie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-04 08:46:17

A co niby było rozwijającego w jego pasji, skoro był amatorem który od razu chciał zdobywać 8tysieczniki bez wystarczającej wiedzy, przygotowania, zaplecza, zabezpieczenia rodziny i chęci bycia znanym?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
m.
(Ocena: 5)
2018-02-08 23:27:47

Jakże to romantyczna śmierć umrzeć na to, co się lubi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-03 12:33:54

Publikowanie zdjęć zwłok jest sprzeczne z etyką dziennikarską.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-03 08:29:52

Nie rozumiem,bo nigdy nie miałam pasjii dla której świadomie ryzykowałabym swoje życie. Mam rodzinę i dla mnie dzieci są najważniejsze-ważniejsze od moich ambicji. Moim priorytetem jest zapewnienie godnego życia potomstwu,wspierania ich w ciężkich chwilach i dożycie czasów,gdy zobaczę że dzieci ułożyły sobie życie i mają swoje rodziny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-03 15:58:21

Uważaj,bo zaraz możesz odebrać zmasowany atak od anty-matek uważających,że dzieci to tylko brudne pieluchy i ciężar.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Pati
(Ocena: 5)
2018-02-03 19:38:49

Jakze trafna uwaga!!! Niedobrze mi sie robi, gdy czytam komentarze przesycone nienawiscia do dzieci..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-04 20:45:50

Lecz się niewychowana radzi wykluty z jajka. Pewnie ty nie masz matki i stąd te głupie komentarze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
aaaaaaaaa
(Ocena: 5)
2018-02-12 21:46:13

prawda

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-02-03 07:50:48

Ilekroc czytam informacje, ze ktos pozostal w drodze na szczyt zastanawiam sie, czy tylko ja jestem taka glupia i nie rozumiem PO CO??? Szczegolnie majac rodzine, dzieci...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-03 11:23:01

Bo miał pasję, dla której był w stanie oddać życie,póki takiej nie masz nie zrozumiesz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-03 13:57:04

Podobno Jacek Kaczmarski też był fatalnym ojcem a idol narodu :P a co do pasji i dzieci... zobaczcie ile osob to czasami pisze, że nie chcą dzieci bo podroże, hobby, pasje... wmawia się im, że to się nie kłóci, nie wyklucza - a jak widać, lepiej żeby każdy robił swoje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-03 19:34:29

Co innego wycieczka w gory a co innego wspinaczka na osmiotysiecznik. Wg mnie facet majacy zone, dzieci, musi byc cholernie samolubny udajac sie na taka wyprawe. Mam meza, dwoje dzieci, moja dusza nie zaznala by spokoju gdybym musiala ich opuscic i zejsc z tego swiata przez moje widzimisie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-04 16:18:12

A ja mam dziecko i planuję wrócić do wspinaczki. Zginąć mogę wychodząc jutro z domu do sklepu. Dziecko finansowo zabezpieczone jest, prawnie równiez

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-04 16:40:46

Chyba ktoś spał na matematyce jak były zajęcia z rachunku prawdopodobieństwa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-03 01:52:38

Masakra.... I nikt nie próbował ich ratować ?!!! Co za znieczulica...brak mi słów. Co na to rodziny tych osób ?!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-03 02:35:41

Liczyli się z ryzykiem, a jak masz ochotę możesz ich znieść na plecach z 7000m jak nie wyżej. Nie martw się, nie depczą po nich, przerzucają je nieco w bok, żeby roblili za oznaczenie szlaku na górę, ewentualnie wrzucają do szczelin.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-03 05:13:56

A przepraszam bardzo, od czego są helikoptery ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-02-03 07:21:10

Ta na pewno doleci na 7500 metrów. Powietrze jest tam tak rozrzedzone, że nie utrzyma śmigłowca. Na geografii to chyba spałaś.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-02-03 07:24:14

A mi brak na Twój nizinny komentarz. Myślisz, że to Bieszczady - wejdą- zejdą. Na takie wysokości najpierw musisz przejść aklimatyzację. A targanie z 8000 ciała o wadze 80 kg jest niemożliwe i tylko głupiec-samobójca się na to porwie. Ci co tam idą to nie kmiotki z warszawki wiedzą co ryzykują i wiedzą, że mogą tam zostać. Tylko to nie jest dla nich żadna kara.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-03 09:32:27

?!

Oj dziewczyno, wróć do szkoły, jeśli myślisz, że przy tak rozrzedzonym powietrzu helikopter sie utrzyma. Poza tym jest tam pokrywa sniegowa, która w kazdej chwili przy takim nacisku mogłaby sie osunąć. Jak wchodzisz w strefe śmierci, to myślisz o sobie. Nikt przy minus 60 stopniach, wietrze i braku powietrza nie bawi sie w bohaterów. Idac tam każdy wie, że ostatecznie bedzie musiał liczyć na siebie. Taka z Ciebie bohaterka? A jak często sama pomagasz w normalnym życiu? W takim gdzie nie jestes na pionowej ścianie i nie musisz walczyc o własne życie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-03 10:11:15

Rodziny to mogły ich w domach zatrzymać jeśli chciały. A jak nie, to niech nie płaczą ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-03 10:33:01

żeby kogoś ratować, najpierw musi to być bezpieczne. Nikt nie ma obowiązku ryzykować własnym życiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-03 14:00:22

hahahaha - ci od ratowania mnie zabijajooo... :D dopiero prąd we wsi podłaczyli ? :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-03 14:42:59

2018-02-03 14:00:22 Dlaczego obrażasz ludzi mieszkających na wsi ? Masz z tym jakiś problem dziewczyno ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-03 15:14:03

Oko ją dalej boli to obraża. Nie znasz jeszcze spełnionej pani stomatolog?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-03 22:13:23

oesu, ale wy jesteście zacietrzewione :D z pani stomatolog to się sama nabijałam... teraz zaczynam i z was. i nie obrażam ludzi na wsi - bo wieś wsi nierówna. śmieszni są ludzie, którze nie mają wiedzy o świecie - tak jakby całe życie spędzili w komórce bez mediów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-03 22:44:54

To że ktoś coś głupio napisze to nie od razu znaczy, że ze wsi jest, i to nie powód by zaraz obrażać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-03 23:27:27

zluzuj majty z tymi moralitetami :D napisz mi coś o czym nie wiem a nie jakieś oczywistości :D wieś jak i średniowiecze w języku polskim są nawiązaniem do braków w edukacji czy ci się to podoba czy nie. a jak wyglądają nowoczesne wsie to każdy wie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-05 03:10:52

7 zdjęcie zdaje się przedstawia "śpiącą królewne" 2 pary wspinaczy próbowały jej pomóc, ale nie dały rady. Po kilku latach jeden z tych mężczyzn, któremu się nie udało, wrócił i zniósł jej zwłoki niżej, by nie wisiały na tej ścianie tak bardzo na widoku. Jej mąż o ile pamiętam zginął wspominając się z nią. Szkoda, że pailot tak powstawiał te zdjęcia bes historii tych ludzi, a łatwo do nich dotrzeć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-06 14:40:10

Haha, ja jestem z Warszawy, a jakoś się nie obrażam o to jak ktoś to ujął w tej dyskusji "kmiotki z warszawki". Ludzie ze wsi, wyluzujcie!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz