Właściciel zniszczonego domku pokazał, jak się bawi warszawska młodzież: „Pety, smród, dziurawe podłogi…”

22 Stycznia 2018

SKANDAL. O tych zdjęciach mówią dzisiaj wszyscy.

skandal w kościelisku

Zdjęcia, które za chwilę obejrzycie, mogą wywołać w was spory szok. Widać na nich bowiem, jak bardzo niektórzy nie są w stanie szanować cudzej własności.

Właściciel „Apartamentów i domków Taterka” w Kościelisku, pan Gerard Jarosław Wolski, upublicznił na Facebooku kilka fotografii, które zostały zrobione tuż po wizycie warszawskiej młodzieży w jednym z jego apartamentów. To, co widać na zdjęciach, trudno skomentować.

„Wybita szyba ... zalane 2 kanapy i łóżko .... zatkany zlew .... nawet pasta do zębów na ścianach .... masa petów w okół budynku - pomimo zakazu palenia smród po papierosach i innych używkach ..... szok .... a twardo sprzątali dzień przed wyjazdem....” – napisał pan Gerard i dodał: „Dwie dziury w podłodze w panelach .... zalane panele pod łóżkiem ( aż dźwiglo podłogę ) i oblane 2 ściany - do malowania...”.

Zobacz także: Skandal w autobusie: para uprawiała seks na oczach pasażerów! (VIDEO 18+)

Najbardziej zdumiewające w całej tej sprawie jest to, że młodzież, która tak zniszczyła pokoje, przebywała w nich zaledwie 6 dni. „Sprawcy” to 4 osoby, w tym jedna dziewczyna.

Dodam oczywiście ze nie ma znaczenie pochodzenie czy to Warszawa czy inna miejscowość .... ale takie zachowanie przynosi wstyd dla każdego ...
Piszą do mnie ludzie, żebym otagował te osoby i powiadomił szkołę. Myślę, że samo to, że żyją teraz w strachu przed tym, że mogę upublicznić ich dane jest dla nich wystarczającą karą - żal tylko rodziców - nieświadomych jak wychowali swoje pociechy. Pozostaje mieć nadzieję, że zdając sobie już teraz sprawę z siły przekazu medialnego następnym razem nie doprowadzą nikomu do takiego stanu wynajmowanego obiektu - Oni jak i inni” – zakończył właściciel zdewastowanego apartamentu.

Internauci nie zostawili na winowajcach suchej nitki:

„Totalna dzicz!!!Nie ważne czy się jest z wielkiego miasta czy z zapchanej dziury, kulture wynosi się z domu.Jak gdzieś jadę to zawsze sprzątam,ściągam pościel i nawet staram się pozamiatać podłogi przed wyjazdem.Nie wyobrażam sobie tego nie zrobić”.
„To się w głowie nie mieści, ale ja to znam, to wyjątkowa inteligencja chamów...”
„Buraki są wszędzie”.

A Wy jak skomentujecie te zdjęcia?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (19)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-22 23:14:52

Wlasciciel sie piekli, ze zatkany zlew. Zdaza sie. Co mieli zrobic? No i kolejna rzecz, skoro zlew sie zapchal, to jak mieli umyc naczynia? Widac nie bylo tam zmywarki. Zalane panele i ta dziura. Mam wrazenie, ze wlasciciel zrobil wykonczenie z kartonu i piekli sie, ze sa zniszczenia. Medal ma dwie strony. I gdyby zadzwonili, ze zlew sie zatkal, wlasciciel przyjechalby i przetkal, czy obarczylby wina wynajmuacych? Bo np u mnie w kuchni nie ma mozliwosci zatkania zlewu przy zmywaniu, a przeciez zawsze cos zleci do odplywu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-22 20:54:34

Wstyd mi za was buraki pi.erdolone jeśli to czytacie, a zrobiliście to, jesteście j.baną hołotą bez serca skoro zostawiliście tam taki syf, i szkoda mi brudasów w komentarzach, którzy sądzą, że sprzątaczki wszystko za was sprzątną, bo to jest ,,wliczone,, w cenę... Serio ?! Skąd wy żeście się urwali ?! Kultura wymaga od was patologio, żeby po sobie posprzątać, nikt nie wymaga szorowania podłóg, mycia dywanów czy tapicerek, ale brudne gary w zlewie czy stertę WASZYCH śmieci wypadało by posprzątać po sobie. Nikt nie będzie dotykał waszych syfów żeby się czymś zarazić. A dziura w podłodze, zalane kanapy i zatkany zlew to przegięcie pały. Mam nadzieję że właściciel zgłosił to policji, bo ja bym tak zrobiła. To jest zniszczenie czyjegoś mienia i na to jest paragraf. Współczuję tym co wynajmują domki kempingowe czy apartamenty w sezonie, bo potem muszą znosić właśnie takie coś, a nie będą przecież sprawdzać szczegółowo, kto wynajmuje od nich domek. Mnie by nie przyszło do głowy żeby taki syf zostawić, byłoby mi wstyd że będą mieli o mnie takie zdanie, a następnego wynajmu u nich na pewno by nie było.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-22 16:33:32

Dziury w podlodze sa niedopuszczalne, czy palenie jak byl zakaz. Ale czy wlasciciel ma pretensje o brudne naczynia i smieci w workach? Zawsze w cene wynajmu krotkoterminowego, wliczone jest sprzatanie, takze wynajmujacych to nie interesuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-22 20:59:20

P*erdolnij się w cymbał brudasko. Twoim zasranym obowiązkiem jest posprzątanie po sobie śmieci czy brudnych garów. Obsługa nie powinna tego robić za ciebie, bo mają wystarczająco dużo sprzątania po tobie żeby jeszcze twoje smrody wyrzucać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-22 22:57:04

hohoh... alez kultura osobista:) Oby Twoje zachowanie czystosci nie bylo tak brudne jak jezyk, ktorym sie poslugujesz. Mylisz sie, placisz za sprzatanie. Tak samo jak placisz pani sprzatajacej, ktora przychodzi do ciebie do domu i sprzata wszystko. Dokladnie na tej samej zasadzie to dziala.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-23 00:06:54

Mnie się wydawało, że w hotelach czy hostelach obsługa po prostu odkurza podłogę, zmienia pościel, ręczniki, myje w toalecie płytki i ceramikę - i ew. zgarnia śmieci gości. Ale nie spotkałam się z tym jeszcze, żeby ktoś zmywała po kimś naczynia czy zatykał wypalone dziury w podłodze :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-23 00:06:54

Mnie się wydawało, że w hotelach czy hostelach obsługa po prostu odkurza podłogę, zmienia pościel, ręczniki, myje w toalecie płytki i ceramikę - i ew. zgarnia śmieci gości. Ale nie spotkałam się z tym jeszcze, żeby ktoś zmywała po kimś naczynia czy zatykał wypalone dziury w podłodze :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2018-01-23 20:36:29

zgadzam się z komentarzem wyżej. Niejednokrotnie firma wynajmuje mi mieszkania w których serwis sprząta co tydzień... jak cokolwiek z naczyń w tym dniu zostawiłam - wszystko było umyte po moim powrocie :) za to płacimy. Chociaż tamta młodzież trochę przesadziła

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
z
(Ocena: 5)
2018-01-22 16:06:13

serio jak można zostawić po sobie taki bałagan? ja mam 20 lat, a zawsze jak jestem w jakimś hotelu czy apartamencie to staram się po sobie zostawić jak najlepszy porządek... byłoby mi wstyd na miejscu tych ludzi!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-22 16:36:16

Odkurzacz tez pozyczasz od sprzataczki w hotelu;)? Nie przesadzaj. W cenie wynajmu wliczone jest sprzatanie. Co innego zniszczenia, bo to akurat jest naganne. Natomiast odkurzenie i posprzatanie wynajetego lokum, lezy po stronie wynajmujacego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-22 16:47:26

nie nie pożyczam, ale kultura ( słowo ci obce) wymaga , abyśmy umieli się zachować.W domu nasrasz na dywan , bo matka posprząta?Biedne pokolenie bez wychowania

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-22 17:45:30

Zgadzam sie z Z. Jak czlowiek ma troche ogłady nigdy nie zostawi brudnych naczyń po sobie w dzień wyjadu. Nigdy nie odkurzalam na np. tygodniowych wyjazdach ale wiadomo jak sie piachu z plaży naniesie to trzeba odkurzyć dla wlasnego komfortu chociazby. Mieszkamy tam przecież te kilka dni, a panie sprzataczki przychodza w dzień wymeldowania(mowa o domkach, nie hotelach oczywiscie).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-22 20:16:55

do 16:47 uuu.. alez kultura, o ktorej zreszta wspominasz, a tak wulgarna jestes. Jesli wspominasz o mamie, to jest Ci to widac bliskie, a ja widac jestem od Ciebie wiele starsza, bo juz po 30stce. Nie wiesz czym jest kultura, jak widac po Twojej wypowiedzi, wiec nie kompromituj sie. Nie zdajecie sobie z tego sprawy, ale to nie kwestia oglady a tego za co placicie. W cene wynajmu zawsze wliczone jest sprzatanie. Powtarzam, powyzsze zniszczenia np podlogi i palenie jest naganne. Natomiast sprzatanie lezy po stronie wynajmujacego. Tak to dziala.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-22 21:16:24

Anonimie wyżej, nie wierze że jesteś po 30 stce bo jesteś zbyt tępa jak na ten wiek. A wiek zazwyczaj nie ma tu nic do rzeczy bo wiele młodszych dziewczyn , nawet nastolatek jest mądrzejszych niż ty. ,,W cene wynajmu sprzątanie jest wliczone,, - weź ty się babo nie kompromituj lepiej, bo widać po swoim poglądzie jaki porządek masz w domu brudasko. Twoim obowiązkiem jest zostawienie mieszkania takiego, jaki zastałaś przychodząc tam. Nikt z właścicieli nie powinien być zmuszony do wyrzucania twoich śmieci ani mycia twoich brudnych garów, od tego jesteś ty. Nikt tu nie pisze o głębszym sprzątaniu, ale posprzątaniu tego co widać na pierwszy rzut oka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-22 23:03:29

do 22:16 Jestes wulgarna, wiec nie pouczaj, bo sama nauki potrzebujesz. Powtarzam po raz ostatni, w cene wynajmu wliczone jest sprzatanie. Tak samo jak pani sprzatajaca przychodzi do ciebie do domu i myje okna, podlogi, toalete, nastawia pranie, tak tez myje naczynia i wyrzuca smieci. To sa czynnosci porzadkowe za ktore placisz, wliczone w wynajem jak i w twoim prywatnym mieszkaniu jak sprzata u ciebie wynajeta sprzataczka np co tydzien.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-22 23:43:19

Wliczone, niewliczone co to za różnica? Swoich brudów nie powinno sie tak bezczelnie zostawiać. Dbasz o swoje dbaj o innych też. Mi by bylo poprostu wstyd, chocażby przed chlopakiem, że jestem taką zaklamaną flurą bez podstawowej kultury. Jak zobaczyłam siostrzenicę myjącą muszelki w zlewie odrazu zwrociłam uwagę, że tak nie może robić bo ten zĺew sie zapcha. Wakacje wakacjami, niby możemy robić co chcemy bo płacimy i wymagamy ale ogłady troche i podstawowej kultury nie powinno zabraknąć. Dla mnie takie zachowanie to szczyt prostactwa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-23 00:01:07

Do 23:03 Jak do mnie sprzataczka przychodzi to mam naczynia umyte. Nigdy niepozwolilabym jej na pranie moich brudnych ubrań, nawet toaleta jest ogarnieta. Nigdy bym nie pozwolila, zeby robila te 3 rzeczy bo mam poprostu szacunek do niej mimo, ze jest tylko sprzataczka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-23 00:22:41

Otóż to, wypada umyć po sobie toaletę jeśli się pobrudziło, to samo z umyciem naczyń. To też trochę jak przyjście z obleśnie tlustymi włosami do fryzjerki bo 'i tak przecież umyje' :|

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-22 14:16:52

Młodzież bywa okropna niezależnie od pochodzenia. Wynajmowałam mieszkanie parze z Konina, nie oddałam im kaucji, a oni zdziwili się dlaczego. Kaucja 1500zl, remont po ich wyprowadzce 6000zl, usuwanie robactwa, ktore zalęgło się, bo nie sprzatali 500zl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz