Najgorsza historia o pochowaniu żywcem, jaką kiedykolwiek przeczytasz

20 Lutego 2018

Kobieta próbowała się uwolnić z trumny przez kilkanaście dni.

trumna

Być pochowanym żywcem to chyba jeden z najbardziej koszmarnych scenariuszy, jaki mógłby się nam przydarzyć. Niestety są ludzie, którzy doświadczyli go na własnej skórze. Wśród nich jest Rosângela Almeida dos Santos z Brazylii.

Ludzie mieszkający obok cmentarza, na którym została pochowana kobieta, donosili, że słychać było z niego wycie, krzyki oraz płacz. Rosângela próbowała się uwolnić przez 11 dni. - Kiedy tam poszłam, usłyszałam uderzenie. Na początku myślałam, że to dzieci grają tu w piłkę. Potem usłyszałam jęki – czytamy na portalu pikio.pl wyznanie Nataliny Silvy, kobiety mieszkającej nieopodal cemantarza w mieście Riachão das Neves.

Gdy o wszystkim dowiedziała się rodzina kobiety, zdecydowała się otworzyć trumnę. Okazało się, że Rosângela jest martwa. Niestety wszystko wskazuje na to, że jeszcze niedawno żyła. Wskazywało na to inne ułożenie ciała, jego ciepło oraz rany na twarzy i dłoniach. Na tej podstawie można stwierdzić, że obudziła się w trumnie i leżała w niej żywa przez 11 dni, desperacko próbując się uwolnić.

Sprawą Rosângeli Almeidy dos Santos zajęła się policja. Funkcjonariusze zadeklarowali, że w razie potrzeby zostanie przeprowadzona ekshumacja zwłok. Lokalne media donoszą, że do tragedii doszło na skutek błędu lekarzy, którzy stwierdzili zgon jako efekt wstrząsu septycznego – czytamy na pikio.pl.

Wyobrażacie to sobie? Kobieta żyła w trumnie przez kilkanaście dni z świadomością, że została pochowana...

Zobacz także: Studenci wymyślili obrzydliwą seks-zabawę w „pieczenie prosiaka”. To przebija nawet słynne „słoneczko” (18+)

 

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (7)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 23:38:13

Pochowali ją już następnego dnia. W krajach niecywilizowanych (jak Ameryka Południowa lub państwa, w których dominuje islam) pochówki robi się za szybko i właśnie między innymi z tego powodu dzieją się takie tragedie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Magda
(Ocena: 5)
2018-02-21 14:08:33

Gówno prawda, poczytaj sobie o tym to sie przekonasz że nie tylko w " niecywilizowanych " krajach to sie działo i dzieje nadal ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 15:53:19

Jprd....w pale się nie mieści. Ci lekarze to jednak mają coś nie tak pod kopułą, że żywej jeszcze osobie wystawiają akt zgonu , nie sprawdzając dokładnie czy rzeczywiście nie żyje.... Nigdy w życiu nie chciałabym przeżyć czegoś takiego i w przyszłości chciałabym zostać spalona, nie pochowana.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ruda
(Ocena: 5)
2018-02-21 00:10:35

A jak byś sie obudziła w piecu ? :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-21 15:17:27

Ruda No to trudno :) I tak na ratunek byłoby już za późno i bym się spaliła. Lepsze to niż świadomość, że jest się pod ziemią kilka metrów, zakopanym i że nikt cie już stamtąd nie wykopie i musisz czekać na śmierć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 07:33:32

Nie ona pierwsza i nie ostatnia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-20 09:02:39

Dlatego jednak jestem za tym żeby palić zwłoki :O Okropna historia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1