10 przykazań pięknych włosów

03 Grudnia 2008

Dekalog kobiety dbającej o włosy dotyczy pielęgnacji, suszenia, czesania i ochrony. Przeczytajcie, jak się z nimi obchodzić, aby wyglądały zdrowo i były lśniącym atrybutem kobiecości.

10 przykazań pięknych włosów

Brzydkie, przesuszone, niezadbane włosy źle wpływają na nasze odbicie w lustrze, a co za tym idzie - zaniżają samoocenę każdej kobiety. Powinny być lśniące, dobrze nawilżone i gładkie. Wtedy są lepsze niż jakikolwiek afrodyzjak i na męską psychikę działają niczym wabik. Niestety, utrzymanie ich w dobrej kondycji, nie tracąc przy tym masy czasu każdego dnia, to nie lada wyzwanie. Dlatego w porozumieniu ze znajomymi fryzjerami stworzyliśmy dla was dekalog podstawowych zasad, których przestrzeganie zagwarantuje wam doskonałe, pielęgnacyjne rezultaty.

Przykazanie 1.: Regularnie zmieniaj produkty pielęgnacyjne

W twojej łazience nigdy nie powinno zabraknąć dobrego szamponu, odżywki do spłukiwania, wygładzającego serum, jedwabiu albo mleczka ochronnego (bez spłukiwania). Nie kupuj jednak uparcie zawsze tych samych kosmetyków. Zmieniaj marki, np. jeśli zużyłaś właśnie szampon Elseve, tym razem spraw sobie Pantene Pro-V, nawet jeśli efektami stosowania poprzedniego kosmetyku byłaś zachwycona. Nowy preparat dostarczy włosom innych składników, których tamten nie zawierał. Gdy się skończy, wypróbuj kolejny - może Dove? Potem czas na Garnier i tak dalej.

Jednocześnie pamiętaj, aby kosmetyki dobrać do rodzaju i aktualnego stanu włosów oraz łączyć produkty z jednej linii, wtedy uzyskasz najlepsze efekty.

Przykazanie 2.: Przyrządów do stylizacji używaj prawidłowo

Omówimy ten punkt na przykładzie suszarki. Chcesz jak najszybciej wysuszyć mokre kosmyki, więc trzesz je energicznie ręcznikiem i traktujesz gorącym strumieniem suszarki. Nic dziwnego, że twoje włosy są matowe, łamliwe i pozbawione blasku. Po umyciu owiń głowę suchym ręcznikiem, który wchłonie nadmiar wilgoci. Następnie rozczesz włosy i roztrzep je palcami. W czasie, gdy będziesz się malować albo jeść śniadanie, kosmyki same wyschną. Jeśli codziennie rano układasz misterną fryzurę i suszarka jest ci niezbędna, używaj najlżejszego strumienia ciepła.

Przykazanie 3.: Chroń włosy przed negatywnym wpływem czynników atmosferycznych

Wiatr, mróz i słońce - to wszystko zabójcy pięknych czupryn. Zima jest najgorszą porą roku, jeśli chodzi o nasze włosy. Przyklapnięte, pod ciężarem różnych nakryć głowy, często się przetłuszczają, elektryzują, stają się pozbawione blasku i wigoru. Tak właśnie zachowują się włosy podczas mroźnych dni. Zima stawia nas przed ciągłym dylematem - stylizować czy może pielęgnować? Otóż, nadmiar produktów nakładanych na włosy prowadzi do nadmiernego przetłuszczania, w efekcie, do wypadania, a niedomiar do wysuszania i elektryzowania. Najlepiej, jeśli ograniczycie preparaty do stylizacji do minimum. Działają tak samo jak produkt bez spłukiwania. W okresie zimowym najlepiej stosować lekkie odżywki, koniecznie takie, które można spłukiwać. Warto zaopatrzyć się w preparaty bogate w składniki nawilżające włosy, np. D-pantenol czy aloes.

Przykazanie 4.: Regularnie podcinaj końcówki

Przesuszone końcówki nie tylko źle wyglądają, ale i są niesforne - ciężko cokolwiek z nimi zrobić, nie chcą się układać, sterczą na wszystkie strony. Odwiedzaj fryzjera raz na dwa miesiące i skracaj włosy o centymetr. Dzięki temu będą silniejsze i będą szybciej rosły.

Przykazanie 5.: Odżywiaj włosy od wewnątrz

włosy są odzwierciedleniem organizmu. Jeśli w środku coś szwankuje, od razu odbija się to na naszych włosach. Są matowe i wypadają. Dlatego ważne, abyście spożywały suplementy diety lub przeszły na specjalne diety bogate w witaminy A, B, C oraz E. Ta ostatnia jest niezbędna, gdy chcecie mieć zdrowe i piękne włosy. Wszystkie produkty spożywcze bogate w żelazo i cynk poprawiają kondycję włosów. Jedzcie dużo ryb, szpinaku, fasoli. Dodatkowo spożywajcie jogurty i produkty sojowe, które są źródłem protein, przez co niezwykle korzystnie wpływają na nasze włosy.

Przykazanie 6.: Daj im odpocząć w nocy

Spanie w kitce związanej ciasną gumką (nie daj Boże, recepturką!) to przekleństwo i zabójstwo dla włosów oraz skóry głowy. Noc powinna być czasem odpoczynku i relaksu, zapewnij to także swojej czuprynie.

Przykazanie 7.: Drastyczne zmiany koloru przeprowadzaj wyłącznie u fryzjera

Nie eksperymentuj z farbą w domu, nie oddawaj się w ręce niewykwalifikowanych koleżanek. Szczególnie, jeśli planujesz drastyczną zmianę koloru - z blondu na czarny i odwrotnie. Jeśli, nie daj Boże, wyjdzie ci rudy, będziesz musiała zastosować utleniacz, który niszczy włosy jak mało co. Potem będą się regenerowały całymi tygodniami.

Przykazanie 8.: Nie nadużywaj prostownicy i lokówki

Wysoka temperatura niezwykle szkodzi włosom, przesusza je, sprawia, że stają się matowe i kruche. Jeśli musisz używać prostownicy, zainwestuj w dobrą, z regulacją temperatury i ceramicznymi wkładkami. Przed każdym prostowaniem albo kręceniem stosuj preparaty ochronne.

Przykazanie 9.: Dbaj o skórę głowy

Podczas codziennego mycia wykonuj energiczne, okrągłe ruchy opuszkami palców. Po takim seansie wzrasta krążenie, a to prowadzi do szybszego wzrostu włosów.

Przykazanie 10.: Zrelaksuj się

Nie przemęczaj się. Na kondycję włosów nic nie wpływa tak źle jak stres i przemęczenie. Pamiętaj, abyś się wysypiała, przynajmniej 7h na dobę. Dołącz do tego regularne ćwiczenia, a doprowadzi to do lepszego samopoczucia, a w efekcie - wpłynie na twoje włosy.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (201)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-19 19:43:26

u mnie genialnie sprawdziły się tabsy z biotyną, które brałam regularnie przez miesiąc czasu. Włosy przestały mi wypadać, są mocniejsze i się już nie łamią.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kate
(Ocena: 5)
2016-09-12 12:10:52

Jako włosomaniaczka muszę przyznać, że stosuję się do wszystkich wskazówek, oprócz sauny  Natomiast końcówki podcinam tylko gorącymi nożyczkami  W Warszawie Studio Tamka ma tę usługę – mówię, bo długo szukałam salonu, który miałby dobrą cenę, więc ułatwiam zainteresowanym wybór ;) Z kolei jeśli chodzi o suszenie, to postawiłam na bawełnianą koszulkę i od tej pory moje włosy zaczęły się mnie bardziej słuchać ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kiki
(Ocena: 5)
2016-01-22 19:44:17

Wlosy

Wlosy dziela sie na lepsze i gorsze gatunkowo.. Ot i cala filozofia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-09 14:28:02

Ja mam włosy do piersi..ciemny blond..jestem obecnie w drugiej klasie gimnazjum i mam taki problem... od 6 klasy prostuje włosy, teraz co prawda już nie prostuje jakiś miesiąc ale mam bardzo zniszczone końcówki(podcinałam niedawno)..co mam zrobić żeby nie były takie matowe, suche i tak nie sterczały ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-03-05 20:08:50

„Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-11-14 11:25:45

ja jestem uzalezniona od prostownicy, kiedy ich niewyprostuje mam bardzo zly chumor! uzywam roznych srodkow do ochrony, ale niewiem czy to cos pomaga. i wiec prosze was podajcie mi jakies sprawdzione metody do popalonych wlosow! dziekuje!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-08-29 14:08:42

podcinanie końcówek "Dzięki temu będą silniejsze i będą szybciej rosły." największa durnota jaka słyszałam. Włosy rosną średnio 1cm-1,5cm na miesiąc (u niektórych mniej) i nic ich wzrostu nie przyspieszy. podcinanie końcówek to zabieg estetyczny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-25 15:59:02

Dokładnie. Też się strasznie zbulwersowałam jak czytałam ten podpunkt. Włosy rosną od nasady a nie od końcówek, podcinanie nie przyspieszy wzrostu za cholere :/ nie wiem co za ciemnota to pisała

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2014-07-01 17:27:13

Tak się zastanawiam, być może coś w tym jest? Przecież każda z nas depiluje choćby nogi, im częściej gole nogi tym szybciej odrastają włoski więc dlaczego na głowie mają niby nie rosnąć szybciej? Tak samo czupryny mężczyzn, ledwo co zetną włosy zaraz muszą zrobić to samo bo szybko odrastają. Wydaje mi się że to jednak coś daje, pozdrawiam ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-29 15:40:00

yhhy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-21 18:52:00

[quote="Gosc"][quote][b]Maren[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b]jaki jest sens stosowania przymiotnika zdrowy, do czegoś co jest martwe (nie przebiegają w nim żadne procesy metaboliczne)? Żywa jest cebulka, i to na nią trzeba oddziaływać (i tylko na nią można). Nie można odżywiać martwej tkanki (włosa) - można robić różne sztuczki kosmetyczne typu zamykanie łusek, koloryzacja itp. [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] podcinanie włosów NIE wpływa na tępo ich wzrostu, więc nie kłam, papilocie. [/quote] Popieram. Co ma końcówka do cebulki włosów?? Przecież włos rośnie od skóry a nie od końcówek.[/quote] no co wy gadacie;d jasne ze podcinanie ma wpływ na wzrost!![/quote] No chyba Ty. To jakby tak było to moje włosy by miały 2m.. Hmm.. moja mama jest fryzjerka i troche lepiej wie od Ciebie.. poza tym ja podcinam co miesiac ( a rosna mi 1cm na mies) i mam ciagle taka sama dlugosc!![/quote] Dla mnie też jest dziwna ta teoria, że jeśli się często podcina końcówki to włosy szybciej rosną. Bezsensu. jaki to niby ma związek ze sobą? cebulki włosów, a końcówki to dwa zupełnie inne 'bieguny' xd[/quote] Włosy rosną szybciej jak są zdrowe, a są zdrowe jak obetniemy zniszczone końcówki. O to chodzi...[/quote] [quote="Gosc"][quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] Maren Gosc Gosc Gosc Gosc podcinanie włosów NIE wpływa na tępo ich wzrostu, więc nie kłam, papilocie. Popieram. Co ma końcówka do cebulki włosów?? Przecież włos rośnie od skóry a nie od końcówek. no co wy gadacie;d jasne ze podcinanie ma wpływ na wzrost!! No chyba Ty. To jakby tak było to moje włosy by miały 2m.. Hmm.. moja mama jest fryzjerka i troche lepiej wie od Ciebie.. poza tym ja podcinam co miesiac ( a rosna mi 1cm na mies) i mam ciagle taka sama dlugosc!! Dla mnie też jest dziwna ta teoria, że jeśli się często podcina końcówki to włosy szybciej rosną. Bezsensu. jaki to niby ma związek ze sobą? cebulki włosów, a końcówki to dwa zupełnie inne 'bieguny' xd A jak depilujecie (np.nogi) to włosy są grubsze i szybciej rosną.. A przecież nie wyrywacie cebulek, jesli chodzi o maszynkę.. Więc.. Teoria jest słuszna.. ;] I macie wała.. xD[/quote] Wala to masz ty. Wlosy scinane zyletka szybciej odrastaja (takjak wprzypadku nog) Ale ty chyba do scinania koncowek nie uzywasz zyletki prawda?? ;&amp;amp;amp;amp;gt;[/quote] Chyba odcinanie maszynka a nozyczkami nie zmienia postaci rzeczy ;] popieram poprzedniczke twierdzaca, ze skracanie przyspiesza porost wlosow :)[/quote] Przycinanie włosów w żadnym wypadku nie przyspiesza ich wzrostu, gdyż włos jest martwy. To tak choćby przycinanie paznokci przyczyniało się do ich wzrostu - bzdura. A to tak samo wytwór skóry jak włos. A włosy na nogach wyrastają wcale nie "silniejsze" tylko, że tak się wyrażę, świeże. Jeszcze nie utarte/uszkodzone przez czynniki zewnętrzne. Jeśli nie wierzycie wystarczy nie golić się przez jakiś czas ;D[/quote] właśnie:) włosy rosną cały czas w takim samym tempie... dajmy na to centymetr na miesiac... jeśli dzisiaj zetniesz sobie centymetr włosów, za miesiac bedziesz miec włosy w takiej samej dł jak przed podcięciem koncówek... po czym znowu masz taką samą dł jak na początku... wychodzi na zero... koncówki powinno sie podcinac wedy gdy sa rozdwojone a nie regularnie co jakis czas... po za tym koncowka czyli obumarła czesc włosa nie ma wpływu na cebulkę... włosy rosną od czubka głowy a nie od konca włosów, bo chyba niektorzy tak twierdzą... a co do włosów na nogach to zauważcie, ze je "ścinacie" tak jakby u nasady... natomiast w przypadku włosów na gowie ścinacie tylko ich końce...[/quote] [/quote] PODCINANIE MA WPŁYW NA TO<CZY WŁOSY SZYBKO ROSNĄ.jednak troche jest to zle sprecyzowane,chodzi po prostu o to,ze jezeli wlosy sa juz dlugo niepodcinane,to koncowki sie lamia,wlosy rozdwajaja itd, to prawda,ze wlosy rosna przez caly czas,ale w takim wypadku nawet nie widac ich wzrostu, a gdy podcinasz regularnie koncowki,to wlosy sa swieze i zdrowe i sie nei rozdwajaja lamia itd...dlatego mowi sie,ze wplywa na wzrost wlosow,po prostru przycinajac regularnie wlosy beda szybciej dluzsze niz zapuszczanie przez kilka lat bez wizyt u fryzjera:)[/quote]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-01 13:49:00

o jejciu ja zawsze uinam włosy na oc bo ano mam zawsze szope;d;d wim ze t jest szkodliwe dla nich ale ......

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-01 13:44:00

[quote="Maren"][quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] [quote][b]Gosc[/b] podcinanie włosów NIE wpływa na tępo ich wzrostu, więc nie kłam, papilocie. [/quote] Popieram. Co ma końcówka do cebulki włosów?? Przecież włos rośnie od skóry a nie od końcówek.[/quote] no co wy gadacie;d jasne ze podcinanie ma wpływ na wzrost!![/quote] No chyba Ty. To jakby tak było to moje włosy by miały 2m.. Hmm.. moja mama jest fryzjerka i troche lepiej wie od Ciebie.. poza tym ja podcinam co miesiac ( a rosna mi 1cm na mies) i mam ciagle taka sama dlugosc!![/quote] Dla mnie też jest dziwna ta teoria, że jeśli się często podcina końcówki to włosy szybciej rosną. Bezsensu. jaki to niby ma związek ze sobą? cebulki włosów, a końcówki to dwa zupełnie inne 'bieguny' xd[/quote] Włosy rosną szybciej jak są zdrowe, a są zdrowe jak obetniemy zniszczone końcówki. O to chodzi...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz