3 zasady pielęgnacji farbowanych włosów, które poprawią ich kondycję

Farbowanie pozostawia na nich ślad w postaci mikro uszkodzeń.
3 zasady pielęgnacji farbowanych włosów, które poprawią ich kondycję
Fot. Unsplash (Karl Jk Hedin)
09.07.2021

Dzięki koloryzacji włosy zyskują piękny kolor, ale z czasem mogą być osłabione, matowe i suche. Farbowanie pozostawia na nich ślad w postaci mikro uszkodzeń. Włosy stają się bardziej podatne na łamanie, a końce mogą szybciej rozdwajać się, dlatego tak ważna jest ich prawidłowa pielęgnacja. Poznaj 3 podstawowe zasady pielęgnacji farbowanych włosów.

Farbowanie włosów to jeden z najczęściej wykonywanych zabiegów upiększających, ale także chemiczna ingerencja w ich strukturę. Koloryzacja włosów daje efekt odświeżenia, kryje także siwe włosy. Niestety im częściej farbujemy włosy, tym bardziej realne jest pogorszenie ich kondycji.

Domykamy łuski włosów

Mocno rozchylone łuski włosów, do których przyczyniło się farbowanie, należy domykać. Można do tego wykorzystać domowe płukanki, na przykład z dziewanny i cytryny lub na bazie produktów pielęgnacyjnych, które zawierają w składzie ocet jabłkowy. Alternatywą jest profesjonalna regeneracja włosów w gabinecie trychologicznym. Specjalista może zaproponować nam zabiegi, na przykład z użyciem sproszkowanej czarnej perły lub naturalnego, zielonego kawioru, który nawilży i domknie łuskę.

Zobacz także: Nowość - prostownica na mokre włosy! Jak to działa?

Włosy pokrywa warstwa łusek, które stanowią ochronę przed negatywnymi czynnikami z zewnątrz. W normalnych warunkach łuski są zamknięte, przylegają do siebie dzięki spoiwu i ceramidom. W procesie farbowania, przez działanie odpowiednich substancji chemicznych łuski są rozchylane, aby do środka mogły wniknąć barwniki, wypierając naturalny pigment. W efekcie uszkodzeniu ulega naturalna osłonka włosa. Im częściej ingerujemy w strukturę włosa, tym bardziej odbije się to na ich kondycji – wyjaśnia trycholog Anna Mackojć z Instytutu Trychologii.

Nawilżamy włosy

Włosy po farbowaniu mogą być szorstkie. Wraz z wypłukiwaniem koloru mogą także stawać się matowe oraz przesuszone, szczególnie gdy nadużywamy także stylizacji. Warto więc włączyć do pielęgnacji produkty, które zawierają humektanty i emolienty. Są to substancje, które będą przywracały nawodnienie i elastyczność włosom. Źródłem humektantów i emolientów jest miód, kwas hialuronowy i lecytyna. Kwas hialuronowy i lecytynę można znaleźć w szamponie. Warto też pomyśleć o substancjach odżywczych i regenerujących łodygi włosa, jak np. ekstrakt z zielonego kawioru, aby odbudowywać ubytki wynikające z uszkodzeń mechanicznych, jak również fizycznych, jak gorące powietrze suszarki.

Zobacz także: Zapłaciła za fryzurę 8000 złotych. Metamorfoza trwała 13 godzin, było warto?

Dostarczamy włosom keratyny

Zarówno żywa jak i martwa część włosa zbudowana jest z białka zwanego keratyną, która składa się z różnego rodzaju aminokwasów w różnym fragmencie włosa. Farby do włosów mogą ją uszkodzić, a w efekcie fryzura staje się trudna do ułożenia, dlatego warto stosować szampony i odżywki z keratyną.

Keratyna to białko, które jest głównym budulcem włosów, oprócz niej włos powinien również zawierać ok. 10% wody. Reszta to minerały, lipidy oraz melanina odpowiedzialna za kolor włosów. Ciekawym odkryciem w pielęgnacji włosów jest puder perłowy, który uzyskuje się z autentycznych czarnych pereł japońskich. Zawiera m.in. proteinę perłową zwaną conchiolin, która według wzoru strukturalnego odpowiada dokładnie ludzkiej keratynie i pozwala dokładnie regenerować łodygę włosa. Dodatkowo proces regeneracji jest długotrwały, ponieważ proteina perłowa zawiera 20 niezbędnych aminokwasów, które są potrzebne do wytworzenia ciała włosa– mówi Anna Mackojć z Instytutu Trychologii.

Pielęgnacja i regeneracja włosów farbowanych powinna być skoncentrowana przede wszystkim na domykaniu rozchylonych łusek, nawilżaniu włosów, dostarczaniu keratyny, uzupełnianiu ubytków w strukturze włosa oraz zatrzymaniu wilgoci. Farbowanie i stylizacja nie zostają obojętne dla kondycji naszych włosów, dlatego powinniśmy skutecznie zadbać o ich odbudowę i pielęgnację.

Mat. prasowe

Polecane wideo

Mówiono jej, że ma „nogi słonia”. Diagnozę poznała dopiero po 21 latach
Mówiono jej, że ma „nogi słonia”. Diagnozę poznała dopiero po 21 latach - zdjęcie 1
Komentarze (1)
Ocena: 5 / 5
Roxi (Ocena: 5) 15.07.2021 21:48
Wezne sobie wasze rady do serca, bo w koncu udalo mi sie doprowadzic wlosy do ladu, ale latwo nie bylo. Rok temu lecialy na potege, a suplementy z apteki nie pomagaly. Zdecydowalam sie na kurach haircare, ktora przeprowadzilam w klinice vesuna z Krakowa. Nie zaluje, bo udalo sie uratowac moje wlosy, przede wszystkim jest ich wiecej i juz nie wypadaja.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie