Ekspertka zdradza, jak często powinnaś podcinać włosy. Wtedy będą piękne i zdrowe

Co parę tygodni czy co parę miesięcy? Rozwiewamy wątpliwości.
Ekspertka zdradza, jak często powinnaś podcinać włosy. Wtedy będą piękne i zdrowe
Fot. iStock
21.12.2020

To bez wątpienia jeden z najbardziej rozpowszechnionych mitów na temat włosów i ich pielęgnacji. Nie do końca wiadomo skąd się wziął, ale funkcjonuje po dziś dzień i głosi, że częste podcinanie końcówek sprawi, że włosy będą rosły szybciej. 

Zobacz również: 5 oznak, że Twoje włosy NATYCHMIAST potrzebują przycięcia

To oczywiście zła wiadomość dla wszystkich dziewczyn, które marzą o długich włosach i próbują je zapuścić. Częste podcinanie końcówek zdecydowanie kłóci się z tym celem i nie pozwala uzyskać upragnionego efektu tak szybko, jak by tego chciały.  

Nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę, ale eksperci już dawno obalili ten mit i wyjaśniają, że regularne podcinanie końcówek nie przyspiesza porostu włosów. Nie oznacza to jednak, że powinno się całkowicie zrezygnować z tego zabiegu. Wprawdzie minimalne cięcie nie sprawi, że włosy zaczną rosnąć jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, ale ma inne bardzo istotne zalety. 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Pernille Teisbaek (@pernilleteisbaek)

Jak często podcinać włosy? 

Regularne podcinanie końcówek sprawi, że będą one zdrowsze i mocniejsze, a co za tym idzie - także piękniejsze. Tak przekonuje stylistka gwiazd Angela C Styles, która dba o fryzury Rihanny i Rity Ory.  

Podcinanie końcówek sprawia, że włosy rosną zdrowsze, ponieważ usuwa kosmyki, które zaczęłyby się rozdwajać. Dzięki temu włos u nasady jest w stanie dalej rosnąć i nabierać długości bez rozdwajania się. Jeśli nie eliminuje się rozdwojonych końcówek, włos będzie dalej się rozdwajał, a ty nigdy nie uzyskasz wymarzonej długości 

- mówiła ekspertka w rozmowie z brytyjskim magazynem “Glamour”. 

Jak często wobec tego powinno się podcinać końcówki, aby zapewnić swoim włosom zdrowy i piękny wygląd? Specjalistka wyjaśnia, że wcale nie trzeba skracać kosmyków tak często jak mogłoby się wydawać. Wszystko zależy jednak od tekstury włosów. 

Osoby o dużej teksturze (kręcone, falowane – przyp. red.) powinny podcinać je co 2-3 miesiące. U osób o mniejszej tekturze (włosy proste – przyp. red.) jest to uzależnione od tempa, w jakim rosną włosy.  

Długość kosmyków też nie jest tu bez znaczenia. Krótkie fryzury, np. takie jak pixie cut potrzebują podcięcia średnio co 3-4 miesiące. Posiadaczki długich włosów nie muszą odwiedzać fryzjera nawet przez 4-5 miesięcy. Dopiero po takim czasie podcięcie końcówek jest wskazane. 

Zastosujecie się do tych wytycznych? 

Zobacz również: Fryzjerka wzięła 150 zł za podcięcie końcówek. Czy to uczciwa cena?

Polecane wideo

Po zobaczeniu tej dziewczyny zastanowisz się dwa razy, zanim znowu skrócisz włosy
Po zobaczeniu tej dziewczyny zastanowisz się dwa razy, zanim znowu skrócisz włosy - zdjęcie 1
Komentarze (2)
Ocena: 5 / 5
Natalia (Ocena: 5) 22.12.2020 09:07
Jak miałam problemy z włosami to nawet ich podcinać nie musiałam. Zaczęłam stosować wcierki kaminomoto i mój odwieczny problem zniknął na pstryknięcie palcami. Włosy stały się grubsze i jest ich zdecydowanie więcej. Różnica widoczna jest gołym okiem.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 21.12.2020 12:28
A biała koszulka z zdjęcia pognieciona jakby ją krowa przeżuła...
odpowiedz

Polecane dla Ciebie