Nie pij tego, jeśli chcesz mieć piękne włosy. Możesz nawet... wyłysieć!

Prawdopodobnie masz do tego słabość.
Nie pij tego, jeśli chcesz mieć piękne włosy. Możesz nawet... wyłysieć!
Fot. Unsplash
12.06.2019

Nasze włosy są coraz słabsze. Potwierdzają to badania, nasze obserwacje, a także ogromna popularność odżywek i wszelkiego rodzaju kuracji wzmacniających. Owłosienie skóry głowy bez odpowiedniego wsparcia traci swoją siłę i blask. Przyczyną może być nadmierny stres, używki czy geny. Ale nie tylko.

Zobacz również: Fryzjerzy nienawidzą, kiedy to robisz. Opisali, co wyrabiają ich najgorsze klientki

Jednym z najważniejszych czynników wpływających na kondycję włosów jest to, co dzieje się w środku - twierdzą eksperci. Możemy zapomnieć o bujnej i mocnej czuprynie, jeśli jemy i pijemy byle co. Najgorsze pod tym względem okazują się lubiane przez wszystkich napoje.

Jakie konkretnie? Kolorowe i gazowane - czytamy na elle.pl.

Tym razem warto posłuchać amerykańskich naukowców, którzy przyjrzeli się naszym włosom i zwyczajom żywieniowym. Według nich istnieje ewidentna zależność między tym, czym nawadniamy organizm i co dzieje się na naszych głowach. Zdradliwe okazują się właśnie napoje gazowane. Dlaczego?

Nie chodzi o lubiane przez nas bąbelki, ale sztuczne barwniki i konserwanty, które znajdziemy w składnie niemal każdej oranżady i tym podobnych trunków. Swoje robi również kofeina zawarta m.in. w coli. Działa ona moczopędnie i wypłukuje z organizmu cenne substancje odżywcze i minerały.

Gdy ich brakuje - nasze ciało zaczyna się buntować.

Zobacz również: Przyszła do fryzjera niemal łysa. Opuściła salon... z idealną fryzurą!

Przy niedoborze cynku, żelaza czy magnezu w pierwszej kolejności cierpią nasze włosy. Stają się łamliwe, tracą blask i zaczynają wypadać. Jeśli nasza dieta obfituje w kolorowe napoje z gazem - nie pomoże nawet najlepsza odżywka. Co ciekawe - dwutlenek węgla nie odgrywa tu istotnej roli. Picie gazowanej wody mineralnej nie wpłynie na kondycję owłosienia skóry głowy.

Naukowcy nie mają wątpliwości, że warto unikać również cukru, który może wywoływać stany zapalne.

Wnioski ekspertów to nie tylko zakazy. Wymieniają również pokarmy jak najbardziej zalecane i pozytywnie wpływające na kondycję włosów. Są to m.in. pestki dyni, warzywa strączkowe, brokuły, pomidory czy siemię lniane.

Zobacz również: Poprosiła fryzjerkę o poprawienie fatalnej koloryzacji. Wygląda JESZCZE GORZEJ

Poszły do fryzjera, a wyglądają jak po operacji plastycznej. To było ostre cięcie
Poszły do fryzjera, a wyglądają jak po operacji plastycznej. To było ostre cięcie - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (2)

Ocena: 3.5 / 5
gość (Ocena: 5) 14.06.2019 10:07
Jak zaczęłam jeść więcej prod. sojowych (podobno to przez fitoestrogeny) i mniej cukru to o dziwo włosy poprawiły mi się, a miałam serio słabe puszące, rozdwajające się i wykruszające za każdym razem, kiedy udało mi się dociągnąć je za łopatki...
odpowiedz
gość (Ocena: 2) 12.06.2019 06:59
hahahaha :D uwielbiam warzywa od dziecka i jem ich dużo. a z napojami skończyłam wiele lat temu, nie smakują mi - chyba głównie przez słodzik zamiast cukru. nie ten smak. włosów mam tyle co kot napłakał, więc u mnie raczej nie ma to znaczenia. ;)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie