Ona rok temu odstawiła szampon do włosów! Było warto?

28-latka zdradza, co ją do tego skłoniło i jak teraz dba o włosy.
Ona rok temu odstawiła szampon do włosów! Było warto?
fot. zrzut ekranu instagram.com/kayleighconners
13.02.2016

Jak często myć włosy? Wbrew pozorom, mało która z nas się nad tym zastanawia. Robimy to odruchowo i zazwyczaj codziennie. Dałyśmy sobie wmówić, że tylko tak zachowamy higienę i zadbamy o ich wygląd. W przeciwnym razie natychmiast staną się tłuste albo suche, łamliwe, nie będziesz mogła ich rozczesać, a na dodatek pojawi się łupież. Nie trzeba być detektywem, żeby zrozumieć, że właśnie na tym zależy producentom kosmetyków.

Poznajcie młodą kobietę, która postanowiła się temu przeciwstawić. 28-letnia Blogerka z Wielkiej Brytanii rok temu stwierdziła, że ma tego dosyć. Codzienne mycie włosów kosztowało ją sporo czasu, a także pieniędzy. Miesięcznie zużywała nawet kilka opakowań szamponów i odżywek. A gdyby tak zupełnie odstawić podobne specyfiki?

Jak pomyślała, tak zrobiła. Przez niemal 12 miesięcy myła włosy wyłącznie wodą i naturalnymi składnikami.

 

 

mycie włosów bez szamponu

fot. zrzut ekranu instagram.com/kayleighconners

Kiedyś (przy codziennym myciu włosów szamponem) i dzisiaj.

 

mycie włosów bez szamponu

fot. zrzut ekranu instagram.com/kayleighconners

Odstawienie chemii wcale nie pogorszyło wyglądu jej włosów.

 

mycie włosów bez szamponu

fot. zrzut ekranu instagram.com/kayleighconners

Może warto wziąć z niej przykład?

 

mycie włosów bez szamponu

fot. zrzut ekranu instagram.com/kayleighconners

Kayleigh Conway swój eksperyment rozpoczęła na początku ubiegłego roku, kiedy usłyszała o ludziach, którzy rezygnują z kosmetyków do pielęgnacji włosów ze względów ekonomicznych, a także ekologicznych. Nie zastanawiała się długo i zdecydowała się spróbować, aby sprawdzić, czy to rzeczywiście możliwe. W Internecie znalazła przepis na prosty szampon z sody oczyszczonej i odżywkę z octu.

Nie będę udawała, że nic się nie zmieniło. Na początku włosy szybko stały się tłuste i pojawiło się na nich coś w rodzaju wosku. Nie mogłam ich spiąć gumką, bo ta sama z nich zjeżdżała. Próbowałam ratować się mlekiem kokosowym i aloesem, ale to nie pomogło – wyznaje w rozmowie z „Daily Mail”.

Później pojawił się pomysł na wykorzystanie mąki kukurydzianej, która miała wchłonąć tłuszcz i maseczki z jajek rzekomo poprawiającej jej wygląd.

mycie włosów bez szamponu

fot. zrzut ekranu instagram.com/kayleighconners

Z czasem było już coraz lepiej i dzisiaj 28-latka twierdzi, że nie żałuje swojej decyzji. Przekonuje, że jej włosy nigdy nie były tak grube, silne i zdrowe, jak teraz. Włosy myje raz na 4 dni specjalną mieszanką naturalnej glinki i octu. Nie zrezygnowała jednak całkowicie z chemii. Raz na 3 miesiące wybiera się do fryzjera, gdzie jej włosy są myte i zabezpieczane profesjonalnymi kosmetykami.

Przestała suszyć włosy suszarką. Najpierw zawija je w ręcznik, a później pozwala wyschnąć w naturalny sposób. Od czasu do czasu używa prostownicy, ale wyłącznie do końcówek i to tylko na specjalne okazje.

W ten sposób oszczędza mnóstwo pieniędzy i czasu. A jak wygląda?

 

Komentarze (23)

Ocena: 4.7 / 5
Ania (Ocena: 5) 28.06.2016 12:36
Ja stosuję do mycia szampon Kosswella z olejkiem makadamia MACADAMIA NUTRITIVE SHAMPOO, zawiera naturalne składniki i wspaniale odżywia włosy!! Polecam:)
odpowiedz
ANNA (Ocena: 5) 14.02.2016 21:05
Polecam mycie włosów mąką żytnią, albo sodą oczyszczoną i octem jabłkowym. Efekt powalający, włosy przestały wypadać, gęstość wzrosła, pięknie włosy błyszczą
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 14.02.2016 08:59
Czytałam ostatnio, że mycie sodą oczyszczoną przydaje się osobom, które mają przetłuszczające się włosy. Zastanawiam się nad wypróbowaniem. Na co dzień używam profesjonalnych kosmetyków, ale zastanawiam się powoli nad wypróbowaniem naturalnych metod.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 13.02.2016 23:10
Ja myję od prawie pół roku włosy sodą i octem jabłkowym. Wbrew temu, co się może wydawać, nie czuć żadnego octowego zapachu na włosach. Faktycznie na początku była tragedia, włosy wydawały się być pokryte jakimś filmem, ale wyczyłam w necie, że skóra głowy traktowana przez wiele lat chemią musi się oczyścić, więc nie odpuszczałam. Teraz myję włosy raz na 3-4 dni, są błyszczące, miękie i gęste - kiedyś były cienkie i przyklapnięte, używałam miliona odżywek i pianek, ale nic nie pomagało, a teraz wielu znajomych, którzy od dawna mnie nie widzieli, zauważa radykalną zmianę moich włosów. Nie wspominając o tym ile pieniędzy i czasu oszczędzam :) Jeśli ktoś chce spróbować, to polecam, ale też uprzedzam, że pierwsze efekty mogą być dokładnie odwrotne od spodziewanych, ale warto przez to przejść.
odpowiedz
DWM (Ocena: 4) 13.02.2016 18:16
Włosy są suche - to widać. Końcówki nie są w dobrym stanie. Nie powiedziałabym zatem, że taka pielęgnacja im służy. Może za mało przykłąda się do odżywiania, bo akturat odżywkę do włosów w 100% naturalną można zrobic bez problemu. Poza tym ubawiło mnie jedno - musi iść do fryzera żeby jej włosy zostały umyte i potraktowane odżywką? :D
zobacz odpowiedzi (4)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo