Wczesne łysienie - jak sobie z nim poradzić?

Problem łysienia nie musi być związany wyłącznie ze starością czy chorobą nowotworową. Co zrobić, jeśli dopadnie również nas?
Wczesne łysienie - jak sobie z nim poradzić?
31.05.2014

Szybkie tempo życia, geny, przewlekły stres, niewłaściwa dieta – to wszystko może przyczynić się do tego, że włosy zaczną nam wypadać garściami. Nawet w młodym wieku. Dla niektórych osób to olbrzymi defekt estetyczny. Problem dotyczy zarówno kobiet, jak i mężczyzn.

– Wśród pacjentów mamy wielu mężczyzn w okolicach 20-30. roku życia, którzy nie mają w sobie zgody na utratę włosów. Wydaje im się, że się za szybko starzeją, tracąc atrakcyjność w oczach kobiet. Z kolei jeśli łysieje kobieta, przeżywa prawdziwy dramat. Boi się swojego odbicia w lustrze, izoluje od otoczenia. W obu przypadkach zmiany w wyglądzie zewnętrznym przekładają się na kłopoty z samooceną. Dlatego łysienie nazywane jest chorobą psychodermatologiczną – tłumaczy dr Urszula Brumer z warszawskiej kliniki Dr Urszula Brumer Medycyna Urody.

Leki i choroby

Łysienie powstaje na skutek zanikania wytwarzania włosa w mieszku włosowym. Bywa reakcją organizmu na niektóre leki, np. środki antymetaboliczne czy alkilowe. Włosy intensywnie wypadają też przy niedoczynności tarczycy, chorobach układu dokrewnego, schorzeniach o podłożu autoimmunologicznym czy przy chorobach chronicznych (guzy, toczeń rumieniowaty), a także w ostrych chorobach, którym towarzyszy wysoka temperatura. Groźne bywają też zaniedbania higieniczne oraz zbyt intensywne albo za często stosowane zabiegi kosmetyczne.

Określenie przyczyn łysienia możliwe jest po zbadaniu stanu zdrowia, a w przypadku wystąpienia dolegliwości towarzyszących – zapoznaniu się z historią choroby bądź po wykonaniu określonych badań (m.in. biopsji skóry głowy).

Z badań wynika, że z łysieniem częściej zmagają się mężczyźni (kobiety rzadziej cierpią na całkowitą utratę włosów), w naszym przypadku częstsze jest natomiast łysienie plackowate spowodowane zaburzeniami hormonalnymi. Nie istnieje jedna, uniwersalna przyczyna powodująca możliwość wystąpienia choroby, bo jej określenie jest nierozerwalnie związane z rodzajem występującej dolegliwości.

kobieta w turbanie

– Dzięki komórkom macierzystym doprowadzamy do lepszego ukrwienia głowy, co automatycznie powoduje odrost nowych włosów. Paradoksalnie niekiedy zdarza się jednak, że zabieg zwiększa wypadanie włosów. Oznacza to, że nowe włosy niejako „wypychają” stare, które i tak wcześniej czy później by wypadły. Ten moment należy traktować jako przejściowy i uzbroić się w cierpliwość, bo naprawdę warto poczekać na ostateczne rezultaty, które utrzymują się przez co najmniej kilka lat – tłumaczy dr Brumer. Wystarczy tylko jeden zabieg.

W czasie zabiegu komórki macierzyste pobiera się z krwi pacjenta, które to następnie podaje się mu wypracowaną w klinice metodą. Komórki macierzyste stymulują komórki skóry i jej przydatki. Zdaniem dr Urszuli Brumer użycie tej terapii wskazane jest zwłaszcza w przypadku pacjentów z zaawansowaną utratą włosów, przede wszystkim łysieniem plackowatym, jak i łysieniem męskim.

kobieta w turbanie

Do specjalisty jak najszybciej

Jeśli dotyczy nas problem przedwczesnego łysienia, warto jak najszybciej spotkać się z dermatologiem albo trychologiem, który oceni kondycję naszych włosów i zaproponuje leczenie. Dobrze byłoby też na jakiś czas zrezygnować z ciężkich kosmetyków do stylizacji. Warto odstawić konkretny produkt i zwrócić uwagę, jaka będzie reakcja naszego organizmu.

Należy spotkać się również z lekarzem pierwszego kontaktu i zrobić sobie podstawowe badania. Najważniejsze to wykluczyć albo ewentualnie jak najszybciej zdiagnozować chorobę, która może powodować łysienie.

W akcję pomocy kobietom łysiejącym na skutek uwarunkowań genetycznych, ciężkiej choroby czy chemioterapii zaangażowała się znana pogodynka Dorota Gardias. Najbardziej potrzebującym paniom, których nie stać na peruki, a nie mogą liczyć na refundację z NFZ, Klinika Włosa postanowiła je ufundować.

– Peruki z naturalnych włosów są bardzo drogie. Kosztują kilka tysięcy złotych. A ta pomoc polega na tym, że panie, które będą potrzebowały takiej peruki, będą dostawały je po prostu za darmo. Ja się z nimi solidaryzuję i poszukuję takich osób w małych miejscowościach, na wsiach – mówi Dorota Gardias.

Ewa Podsiadły-Natorska

kobieta w turbanie

Terapia osoczem bogatopłytkowym

W przypadku wczesnego łysienia im szybciej rozpoczniemy kurację, tym większe będą szanse na jej powodzenie. Dr Urszula Brumer radzi, by przede wszystkim ograniczyć sytuacje stresowe do minimum albo wypracować mechanizmy radzenia sobie z nerwami. Dobre efekty może dać joga, medytacja czy inne techniki relaksacyjne. Następnie trzeba codzienną dietę wzbogacić w produkty zawierające żelazo (warzywa, czerwone mięso), cynk (pestki słonecznika, orzechy) oraz proteiny (jajka).

Pomóc mogą specjalistyczne zabiegi autologiczne wykorzystujące zasoby organizmu. Przykładem może być mezoterapia z wykorzystaniem osocza bogatopłytkowego. – Terapia polega na ostrzykiwaniu skóry głowy specjalnym preparatem, który uzyskuje się z naszej własnej krwi. Na początek lekarz pobiera krew pacjenta do probówki. Następnie krew zostaje poddana wirowaniu w specjalnej medycznej wirówce laboratoryjnej. W czasie tego procesu uzyskujemy osocze bogatopłytkowe, które, podane do skóry głowy za pomocą iniekcji, będzie pobudzać cebulki do wytwarzania nowych włosów – wyjaśnia dr Brumer.

kobieta w turbanie

Zabieg jest krótki – trwa maksymalnie 15 minut. Ślady ukłuć znikają na drugi dzień. Najlepiej wykonać serię trzech zabiegów powtarzanych co dwa miesiące. Na ostateczny efekt trzeba nieco poczekać, ponieważ proces odrostu nowego włosa trwa trzy miesiące. Zabieg co prawda nie jest najprzyjemniejszy, ale za to bardzo skuteczny.

A może komórki macierzyste?

– Zazwyczaj po około pół roku obserwujemy, że włosy są gęstsze, trwalsze i mocniejsze. Osocze działa na nie jak prawdziwa bomba odżywczo-regeneracyjna. Niekiedy wyrastają nawet po dwa, trzy włosy z jednej cebulki – mówi dr Urszula Brumer o mezoterapii z wykorzystaniem osocza bogatopłytkowego.

Na wczesne łysienie poleca się też zabiegi z użyciem komórek macierzystych, które działają intensywniej i szybciej niż osocze. Powód? Częściowo wymieniają one bazę komórkową oraz stymulują ukrwienie okolic prześwitów. A w takich warunkach nowe włosy wyrastają znacznie szybciej.

Komentarze (7)

Ocena: 5 / 5
Truskawka (Ocena: 5) 06.01.2015 15:51
Już w wielu miejscach czytałam, że komórki macierzyste bardzo skutecznie działają. Nawet na YouTubie są też filmy z zabiegów w Medycynie Młodości. Możecie sobie zobaczyć, jak w praktyce wygląda to, o czym piszą w tym artykule. Pacjenci chwalą sobie efekty i mówią, że łysienie zostało u nich po zabiegu zahamowane.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 04.06.2014 08:01
wlasnie dlatego ci wypadaja bo nie jesz miesa. tez mialam ten problem jak bylam wegetarianka. jak zaczelam jesc mieso problem zniknal
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 31.05.2014 22:08
Ja mam łysienie androgenowe..nie ma leku,wiec sprobuje tej mezoterapii.
odpowiedz
K (Ocena: 5) 31.05.2014 17:48
Mam ledwo 17 lat,a włosy wypadają mi garściami.Stosuję szampon z apteki, włosy myję 2 razy w tygodniu, nie używam prostownicy ani lokówki, wszystkie kosmetyki są naturalne. Nie wiem co robić,bo włosów mam coraz to mniej. Odżywiam się zdrowo,jestem wegetariankę, dużo się ruszam. Pozdrawiam:)
zobacz odpowiedzi (3)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo