Karygodne błędy, które popełniamy przy prostowaniu włosów (Nic dziwnego, że kosmyki się niszczą!)

Uwielbiasz mieć idealnie proste, lśniące włosy, ale zawsze coś wychodzi nie tak? Sprawdź, czy nie popełniasz jednego z najpowszechniejszych błędów.
Karygodne błędy, które popełniamy przy prostowaniu włosów (Nic dziwnego, że kosmyki się niszczą!)
22.09.2013

Proste, gładkie, błyszczące włosy są ozdobą. Dodają uroku, kobiecości, dopełniają wygląd. Niestety, kosmyki są nieodporne na różne zabiegi, więc musimy się z nimi obchodzić bardzo ostrożnie. W przeciwnym wypadku może i chwilowo będą idealnie proste, ale staną się również osłabione, a z czasem przesuszą się i mogą zacząć wypadać. Oto czynności, o których powinnaś szybko zapomnieć.

Niedosuszanie włosów

Załóżmy, że myjesz i układasz włosy wieczorem. Wysuszyłaś je, wyprostowałaś i poszłaś spać… Rano jednak twoje proste włosy wyglądają nie najlepiej – część kosmyków się pofalowała, odstaje, a czupryna prezentuje się po prostu kiepsko. Wiesz, dlaczego tak się stało? Twoje włosy były niedosuszone. Pamiętaj, że spanie z wilgotnymi kosmykami nie tylko sprawia, że fryzura wygląda fatalnie, ale przede wszystkim bardzo je osłabia. Mokre włosy mogą się w nocy po prostu połamać.

włosy

Używanie prostownicy codziennie

Tak, wiemy, że prostownica gwarantuje szybkie i dokładne wyprostowanie włosów. To oczywiste. Ale jeśli się do niej przyzwyczaisz, twoje kosmyki ci tego nie wybaczą. Wysoka temperatura bardzo szkodzi włosom – osłabia je, sprawia, że stają się łamliwe i wypadają, przesusza czuprynę i zamienia włosy w siano… A tego nie chcesz, prawda? Prostownica użyta raz na jakiś czas nie jest grzechem, ale codzienne katowanie nią włosów to olbrzymi błąd. Nie nadążysz wtedy z odżywieniem i zregenerowaniem włosów, a szkody na twojej głowie będą naprawdę duże.

Rezygnowanie z ochronnych kosmetyków

Załóżmy, że jesteś tak bardzo przyzwyczajona do prostownicy, że nie wyobrażasz sobie bez niej życia. To szkodliwe przyzwyczajenie, ale można je zrozumieć. Niewybaczalne jest jednak stosowanie prostownicy bez zabezpieczenia włosów produktami termoochronnymi, które tworzą na włosach otoczkę chroniącą je przed działaniem wysokiej temperatury. Oczywiście, takie kosmetyki nie zabezpieczą całkowicie twoich włosów przed prostownicą, ale nie zaszkodzą. Skoro są, sięgaj po nie, jeśli nie umiesz zrezygnować z prostownicy.

Przesadzanie z temperaturą

Już wiesz, że wysoka temperatura bardzo szkodzi włosom. Powtarzamy: bardzo. Dlatego bądź ostrożna z rozgrzewaniem prostownicy i modelowaniem włosów gorącym nawiewem. Temperatura grubo powyżej 200 stopni, czyli nagrzanie prostownicy do maksimum, to ogromne obciążenie dla kosmyków. Zacznij od ok. 120 stopni i powoli zwiększaj temperaturę. Podobnie jest z suszarką, gdy modelujesz włosy np. na okrągłej szczotce. Lepiej przełączyć nawiew na chłodny i poświęcić więcej czasu na wyprostowanie włosów niż potraktować czuprynę gorącym powietrzem. Cierpliwość się opłaci w postaci zdrowszych kosmyków.

Szarpanie włosów

Nieważne, czy prostujesz włosy prostownicą, czy szczotką – nigdy, przenigdy nie szarp włosów. Kosmyki tego nie tolerują – osłabną, połamią się, zaczną wypadać. Źle na nie działa szybkie pocieranie ręcznikiem, gdy są mokre, a co tu dopiero wspominać o szarpaniu ich prostownicą albo szczotką. Rozwiązanie: traktuj swoje włosy łagodnie. Poświęć im trochę więcej czasu, ułóż je starannie i spokojnie wymodeluj aż do ostatniego kosmyka. To dość pracochłonne, ale lepsze niż szarpanie włosów bez opamiętania różnymi urządzeniami i przyborami kosmetycznymi.

Stosowanie prostownicy na mokre włosy

Wprost trudno uwierzyć, że ktokolwiek mógłby zrobić coś takiego, ale jeśli masz wątpliwości, ostrzegamy: używanie prostownicy na mokre czy nawet trochę wilgotne włosy to szaleństwo! Taka czynność nieodwracalnie je uszkodzi. Chyba że twoja prostownica ma opcję prostowania włosów mokrych – jest wtedy inaczej zaprojektowana i nie zniszczy tak twoich pasm. Otwory znajdujące się po obu stronach płytek takiej prostownicy odprowadzają parę powstałą podczas prostowania, zachowując naturalną wilgoć włosa. Jednak w każdym innym przypadku używanie prostownicy na wilgotne kosmyki jest zabronione.

Prostowanie chaotyczne

Cały proces wygładzania włosów powinien być przemyślany i zaplanowany. Prostowanie należy zaczynać od pasm przy karku i kierować się w stronę przodu głowy. Od podpinania włosów klamrami mogą powstać nieestetyczne zagięcia. Pamiętaj także, by nie przeciągać prostownicą po jednym pasemku zbyt wiele razy – optymalna liczba przesunięć to dwa. Większa liczba mogłaby zaszkodzić włosom (powód: kontakt ze zbyt wysoką temperaturą). Najlepiej chwycić niezbyt gęste pasmo i wyprostować je za jednym pociągnięciem. Zapewnisz włosom naturalny wygląd, siłę i dobrą kondycję.

Zaniedbywanie pielęgnacji

Prostowanie włosów nie kończy się z chwilą ułożenia fryzury. To zabieg, który je osłabia (nawet jeśli nie używasz prostownicy), pamiętaj zatem, aby systematycznie je nawilżać i odżywiać. Regularnie sięgaj po odżywki, nawilżające szampony i maski regenerujące do włosów. Pokochaj również olejowanie, które sprawi, że twoje włosy z czasem staną się miękkie i błyszczące. Po prostu dbaj o swoje kosmyki, a będą wyglądały naprawdę dobrze. I przede wszystkim będą zdrowe.

EPN

Komentarze (39)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 24.04.2017 15:31
Prostowanie prostownicą niszczy włosy. Po kilku latach są do obcięcia. Ja przerzuciłam się na prostowanie keratynowe amazon keratin, bo jest sto razy lepsze dla moich włosów no i przede wszystkim -trwałe!
odpowiedz
ella (Ocena: 5) 07.04.2016 10:50
Na babylissa nie ma co narzekać, ich prostownice nie niszczą włosów w ogóle. Jak rozglądam się za sprzętem do układania fryzury to tylko z ich firmy biorę. Włosy mam zawsze lśniące, nie pamiętam kiedy miałam rozdwajające się końcówki...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 01.12.2015 16:09
To prawda, ja też zmieniłam prostownicę na tę od babylissa, dokładnie mam model ST395E z połączeniem pary i ciepła. Włosy szybko się prostują i pozostają lśniące...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 26.11.2015 21:34
Dla mnie karygodnym błędem jest prostowanie włosów słabej jakości sprzętem! Tak niszcza i palą włosy słabe prostownice ze brak słów. Pora zainwestować w coś dobrego, tak jak ja kupiłam w fryzomanii prostownicę i widać różnicę. szybciej, łatwiej się prostuje i włosy lepiej wyglądają
odpowiedz
teresa (Ocena: 5) 19.09.2014 10:46
dobrym kosmetykiem ochronnym do prostowania może być płyn dwufazowy chantala (można kupić w internecie)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo