Nie ma nic gorszego jak przesuszona cera, która potrafi sprawić wiele problemów. Swędzącą i zaczerwienioną skórę nie tak łatwo jest uspokoić. Gdy sytuacja wydaje się bez wyjścia, z pomocą mogą przyjść ceramidy.
Zobacz więcej: Koniec z cieniami pod oczami. Genialny trik z pietruszką odmładza i dodaje promienności
To składnik wielu produktów do pielęgnacji twarzy. Znajdziemy go w kremach, serach czy maseczkach i właśnie na te kosmetyki warto wydać każdą złotówkę. Im większa zawartość ceramidów, tym kosmetyk będzie bardziej skuteczny.
Ceramidy świetnie sprawdzą się w przypadku cery, wymagającej natychmiastowej regeneracji i intensywnego nawilżenia. Dzięki właściwościom obudowującym barierę hydrolipidową, są nieocenione w przypadku problemów z zaczerwienioną, szorstką i napiętą skórą. Doskonale zatrzymują wilgoć i dlatego często określane są „szklanką wody” dla skóry.
Należą do grupy lipidów, które występują naturalne w warstwie naskórka. Stąd też są tak dobrze tolerowane przez skórę. To swego rodzaju cement, który zespala komórki i uszczelnia je. Gdy skóra odczuwa ich brak, odbija się to negatywnie na jej barierze ochronnej. Zaczyna tracić wilgoć i jest dużo bardziej podatna na działanie niekorzystnych czynników zewnętrznych, takich jak niskie temperatury, zanieczyszczenia powietrza czy wiatr.
Niestety z wiekiem ubywa ceramidów w naszej skórze i odczuwają to w szczególności kobiety po 30. roku życia. To wtedy drastycznie spada ich produkcja. Niestety przyczyniają się do tego również poszczególne czynniki, takie jak stres, klimatyzowane pomieszczenia, promieniowanie słoneczne czy stany zapalne skóry.
Zobacz więcej: „Niepozorna maść z apteki to moje urodowe odkrycie”. Sprawi, że usta będą miękkie i gładkie
Jeśli więc chcesz poprawić elastyczność swojej cery i zabezpieczyć ją przed utratą wody, to koniecznie sięgaj po produkty z ceramidami. Twoja skóra Ci za to podziękuje.