Nie sparz się! 5 sposobów na to, aby chronić skórę latem (i nie tylko)

Jak dbać o skórę latem, aby uchronić się przed groźnymi chorobami? Przeczytaj koniecznie nasz poradnik!
Nie sparz się! 5 sposobów na to, aby chronić skórę latem (i nie tylko)
Fot. pexels (Jasmin Chew)
03.07.2023

Lato coraz bliżej, temperatury rosną, a słonecznych dni nareszcie mamy coraz więcej. Warto jednak pamiętać, aby odpowiednio przygotować się na ten długo wyczekiwany okres wypełniony intensywnym słońcem. Stawka jest wysoka: chodzi nie tylko o ładny wygląd, ale przede wszystkim o ochronę skóry przed groźnymi chorobami.

Zobacz także: Spaliłaś się na słońcu? Znamy sposób, który przyniesie ulgę Twojej skórze

Kremy z filtrem to podstawa

Zwłaszcza latem największym wrogiem skóry są promienie UVA i UVB. Przed wyjściem z domu koniecznie nanieś na skórę ciała i twarzy dobre kremy z wysokim filtrem – najlepiej SPF 50. Nie obawiaj się, że kremy z filtrami źle wpłyną na kondycję twojej cery – na rynku nie brakuje niekomedogennych produktów nawet do cery tłustej i mieszanej, które nie zatykają porów, a zamiast tego – pielęgnują skórę i oczywiście pełnią swoją podstawową funkcję – chronią ją przed słońcem.

O czym jeszcze należy pamiętać?

• Przy wysokich temperaturach ciało intensywnie paruje i poci się, co dodatkowo pozbawia skórę jędrności i sprzyja powstawaniu zmarszczek. Warto więc zadbać o częste nawadnianie się, a najlepiej nosić w torebce bidon z wodą.

• Innym ważnym, a często pomijanym elementem jest noszenie nakrycia głowy. Jego wybór również ma znaczenie. Powinno być przewiewne i wykonane z naturalnych włókien oraz najlepiej mieć jasny kolor – by jego użycie nie przynosiło odwrotnego skutku, jak przyciąganie promieni słonecznych.

• Planujesz dłuższą ekspozycję na słońcu? Daj skórze odetchnąć. W gorące dni kosmetyki do makijażu mogą zatykać pory, skóra pod nimi szybko się poci i wytwarza więcej sebum. Warto więc w tym okresie zrezygnować z makijażu lub wybrać te lżejsze kosmetyki mineralne.

• Zbawienna dla naszej skóry może być też odpowiednia dieta. Warto sięgnąć po produkty bogate w witaminę C i A, które poprawiają koloryt skóry – są to np. papryka, truskawki, jarmuż czy szpinak. Należy pamiętać, że również składniki mineralne (miedź, siarka i cynk) mają wpływa na wygląd naszej cery.

Słońce to nie jedyny wróg twojej skóry. Uważaj na papierosy!

Istnieją spore szanse, że większość naszych Czytelniczek jest świadoma negatywnego wpływu promieniowania UVA i UVB oraz wie jak odpowiednio się przed nim uchronić. Ale... czy wiedziałaś, że równie groźne są papierosy? Rak skóry należy do licznej grupy nowotworów wywoływanych wdychaniem papierosowego dymu. Zależność tą już ponad dwie dekady temu udowodnił zespół holenderskich naukowców z Uniwersytetu w Leiden.

Badanie Holendrów wykazało, że palenie papierosów jest dla skóry równie niebezpieczne, co dla innych tkanek. Paląc, narażamy się na trzykrotnie większe ryzyko zachorowania na raka skóry w porównaniu z osobami, które nie są palaczami. Na szczęście rzucając papierosy, możemy odwrócić ich negatywny wpływ na nasze zdrowie i zmniejszyć to ryzyko aż o połowę.

Co więcej, z badań Cancer Research UK wynika, że pacjenci z czerniakiem, którzy palili w przeszłości, mają średnio aż o 40% mniejsze szanse na przeżycie. Brytyjscy naukowcy są zdania, że palenie ma negatywny wpływ na funkcjonowanie komórek odpowiedzialnych za działanie systemu immunologicznego, co zakłóca proces rekonwalescencji.

Dym i wolne rodniki dodają ci lat

Zwiększenie ryzyka zachorowania na różne rodzaje raka – w tym raka skóry – powinno być wystarczającym argumentem za tym, aby raz na zawsze rozstać się z nałogiem. Dodajmy do tego czysto estetyczny efekt (a raczej defekt), czyli pogorszenie się kondycji cery. Ze względu na niedotlenienie, odwodnienie oraz proces niszczenia włókien kolagenowych, które wynikają z działania toksycznych substancji i szkodliwych wolnych rodników zawartych w dymie z papierosa – cera palaczki jest ziemista i sucha. Pojawiają się przedwczesne zmarszczki i cienie pod oczami, które skutecznie postarzają twarz.

Wszystko to sprawia, że powinniśmy trzy razy się zastanowić zanim sięgniemy po kolejnego papierosa. Oczywiście łatwiej powiedzieć niż zrobić – rzucenie palenia, podobnie jak wyjście z każdego innego nałogu, bywa trudne, ale nie jest niemożliwe! Jak podjąć się tego zadania, aby osiągnąć sukces?

Jak rzucić papierosy

W naszych artykułach nie raz pisałyśmy, jak skutecznie rzucić palenie. Jedni wykazuja się w tym przedsięwzięciu ogromną siłą woli i żelazną dyscypliną, dzięki czemu potrafią rozstać się z papierosami z dnia na dzień. Inni potrzebują wsparcia np. w postaci plastrów, gum do żucia lub pastylek do ssania z nikotyną. Czasem jednak nie dają one oczekiwanego efektu. Nie zastępują bowiem tego, czego – poza nikotyną – najbardziej brakuje palaczowi, czyli samej czynności palenia.

Co jeśli palacz dalej pali? Dostępnych jest wiele alternatyw dla papierosów, takich jak podgrzewacze tytoniu czy e-papierosy, w których palacz zamiast dymu – wdycha aerozol z nikotyną. Czy mogą one zatem szkodzić mniej zarówno zdrowiu, jak i samej skórze, w porównaniu do papierosów? Odpowiedzi na to pytanie dostarczyli np. naukowcy z Uniwersytetu w Zurychu. Dowiedli oni, że poziom wolnych rodników w fazie gazowej w aerozolu z podgrzewacza tytoniu IQOS jest mniejszy nawet o około 99% w porównaniu z ich zawartością w dymie z papierosa. Nie oznacza to jednak, że takie rozwiązanie jest obojętne dla organizmu. To wciąż „zło”, choć mniejsze niż dalsze puszczanie papierosowego dymka.

Tego typu produkty różnią się od klasycznych papierosów również tym, że mogą być znacznie mniej uciążliwe dla otoczenia. Ich aerozol nie cuchnie jak fajki i szybko się ulatnia. To istotne, zwłaszcza jeżeli przebywamy w otoczeniu innych osób. Nie pozostawiają też zapachu na dłoniach, włosach i ubraniu, co również odczują nozdrza zarówno palacza, jak i osób z jego towarzystwa.

A co jeśli dopuściliśmy do poparzenia skóry?

Pierwszym sposobem, który powinniśmy zastosować jest przygotowanie okładu z ręcznika zmoczonego chłodną wodą. Co ważne, nie należy zwilżać oparzenia bezpośrednio pod strumieniem wody ani stosować lodu. Przy poparzeniu słonecznym mamy do czynienia z utratą wody, dlatego należy pamiętać o odpowiednim nawodnieniu organizmu – tak by uzupełnić braki i przyspieszyć regeneracje skóry. Istnieje również wiele naturalnych metod, które przyniosą ulgę i zmniejszą uczucie dyskomfortu. Dobrze znanym sposobem jest użycie kefiru lub maślanki, które są źródłem witamin A, D i E – przyspieszają regenerację naskórka. Najlepiej nasączyć nimi gazę i przyłożyć do uszkodzonej tkanki.

Innym produktem, o dużej skuteczności w łagodzeniu oparzeń słonecznych jest aloes. Posiada on właściwości przeciwprostaglandynowe i przeciwtromboksanowe oraz ma działanie nawilżające.
Pamiętajmy jednak, że powinniśmy kierować się rozwiązaniami, które uchronią nas całkowicie przed negatywnymi zdrowotnymi konsekwencjami. Dlatego niech naszym celem na tegoroczne wakacje będzie całkowite rzucenie nałogu, a w naszej torebce zawsze znajdzie się miejsce na filtr SPF 50.

Polecane wideo

Najpiękniejszy manicure z Pinteresta. Wygląda jak dzieło sztuki
Najpiękniejszy manicure z Pinteresta. Wygląda jak dzieło sztuki - zdjęcie 1
Komentarze (1)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 11.07.2023 08:40
Zawsze w lato chronię się od słońca SPFem na to mineralny podkłąd z ecocery żeby w te upały się nie świecić i zniwelować zaczerwienienia
odpowiedz

Polecane dla Ciebie