Modelka plus size przeciwko terrorowi „beach body”. „Każde ciało jest gotowe na plażę”

Bo „every body is a beach body”!
Modelka plus size przeciwko terrorowi „beach body”. „Każde ciało jest gotowe na plażę”
Fot. Instagram.com (https://www.instagram.com/ewokracja/)
05.07.2020

Co roku pojawia się ten sam schemat – gdy tylko zima zaczyna ustępować, a za oknami robi się coraz cieplej, tysiące kobiet wykupuje karnet na siłownię i przechodzi na dietę z myślą o zbliżających się wakacjachChcą zrzucić parę nadprogramowych kilogramów i wyrzeźbić sylwetkę, aby latem móc bez skrępowania pokazać się na plaży w bikini. 

Zobacz również: Jeśli kiedykolwiek poczujesz się źle w swoim ciele, spójrz na te dziewczyny. Ignorują hejterów i mają się świetnie!

Ideę ciała gotowego na plażowanie, czyli tzw. beach body szybko podchwyciły nie tylko kluby fitness i trenerki personalne, ale także sklepy sprzedające stroje kąpielowe. Hasło “beach body” wyziera dosłownie z każdego zakamarka, także z mediów społecznościowych. Modelki reklamujące bikini na Instagramie i popularne trenerki fitness pytają: “A czy TWOJE ciało jest już gotowe na plażę?”. Taki przekaz wpędza w kompleksy wiele kobiet, których sylwetka znacznie odbiega od ideału “beach body”. W obawie przed oceniającymi spojrzeniami i niewybrednymi komentarzami pod swoim adresem często latami rezygnują z wypoczynku na plaży. 

Modelka plus size: „Każde ciało jest gotowe na plażę”

A przecież każde ciało to ciało gotowe na plażę - o czym ostatnio przypomniała Ewa Zakrzewska, jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich modelek plus size. Zakrzewska opublikowała na swoim Instagramie filmik, na którym tańczy w morzu w samym dole od bikini. Dołączyła do niego wymowny opis: 

U r #beachbody ready. I znowu tysiące kobiet i mężczyzn nie wyjdzie na plażę przez kompleksy. Niedowaga, nadwaga, ginekomastia, rozstępy, bielactwo, lipodemia, ciąża i inne absurdalne powody do krępowania się i życia w trybie ograniczonym. 

A Wy jesteście gotowi na plażę tu i teraz. Będziecie żałować, że pozwalacie rządzić swoim życiem innym - kompleksom. Nie dajcie sobie wmówić, że nie jesteście wystarczająco atrakcyjni na wyjście w kostiumie kąpielowym 

- napisała Ewa Zakrzewska na Instagramie. 

Internautki dziękowały modelce za otwarte przeciwstawianie się terrorowi beach body i apele o akceptację samych siebie.  

Dokładnie! Każdy z nas jest gotowy na sezon plażowy. 

Chodzę na plażę i cieszę się słońcem A gdy jakaś "idealna " patrzy na mnie z pogardą, uśmiecham się do niej zadziornie i wtedy jej pewność o "idealności" szybko maleje. Grunt to nie zdać się zaszczuć. 

Bardzo motywujące. 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Danielle van Grondelle (@daniellevangrondellemodel)

Co sądzicie o takich słowach Ewy Zakrzewskiej? Wychodzicie z założenia, że każda z nas ma beach body czy też trzeba na nie zapracować? 

Zobacz również: Te kobiety to królowe bikini, bez względu na rozmiar. Ich zdjęcia dodadzą Ci pewności siebie

Polecane wideo

Blogerka plus size zdradziła, dlaczego nie ma zamiaru schudnąć. „Wolę być większa i zdrowa psychicznie”
Blogerka plus size zdradziła, dlaczego nie ma zamiaru schudnąć. „Wolę być większa i zdrowa psychicznie” - zdjęcie 1

Komentarze (36)

Ocena: 4.78 / 5
gość (Ocena: 5) 06.07.2020 13:57
Ale baby są wrednymi małpami! Co kogo obchodzi jak druga osoba wygląda i macie jeszcze czelność patrzeć na kogoś z wyższością, mhm jak się nic nie osiągnęło to tak jest :) Ja jakoś nie czuję dyskomfortu patrząc na osoby otyłe, bo i niby czemu bym miała mieć i nigdy też nie patrzyłam na nie z wyższością, że ja ważę 50 kg, bo to żaden kurna wyczyn nie jest, ŻADEN wyczyn być ładną kobietą, wyczynem to jest inteligencja społeczna, która nakazuje tolerować różność i to, że nie każdy chce być tak chudy jak Wy i słuchać waszych świetnych porad żywieniowych, boże ludzie to są już bezczelni na maksa.
zobacz odpowiedzi (2)
Nel (Ocena: 5) 06.07.2020 10:04
Ja też uważam, że to parcie na szczupłą, szczuplejszą i jeszcze szczuplejszą sylwetkę nie jest dobre. Ja zawsze byłam szczupła, może nawet bardzo szczupła (176cm i 56-60kg wagi) i też myślałam, że powinnam jeszcze schudnąć. Niestety po drugiej, zagrożonej, ciąży nie wróciłam już do tej wagi. Potem dodatkowo jeszcze przytyłam, chyba głównie z powodu zmiany pracy i ciągłego jeżdżenia samochodem (odwiedzam pacjentów czasem przez 14h dziennie). Podsumowując, nie jestem gruba ale daleko mi do dawnej figury... Męczy mnie ta sytuacja, próbuję schudnąć, nie jem świństw, fast foodów, staram się ograniczać kalorie - problem w tym, że nie chcę całe życie wszystkiego sobie odmawiać. Parę lat temu schudłam koło 12kg ale niestety waga wróciła. Piszę to wszystko, żeby jeszcze raz podkreślić, że łatwo się mówi: weź się za siebie, schudnij! Tylko że kiedy przyjeżdżam do domu po 14h stresującej pracy to stanowczo nie mam ani ochoty ani siły na ćwiczenia, za to kieliszek wina czy kawałek czekolady już bardzo chętnie. Tak że proszę nie plujcie jadem w komentarzach bo życie jest wystarczająco ciężkie :) Teraz znów jestem na diecie 1000 kalorii i widzę pierwsze efekty więc trzymajcie kciuki ;)
zobacz odpowiedzi (3)
gość (Ocena: 5) 05.07.2020 17:16
Niech kazdy wyglada jak chce, i na plazy niech tez sobie wypoczywa, mi to zupelnie nie przeszkadza. Jednak nie ma co promowac otylych ludzi. Jest to zaburzenie odzywiania, tak samo jak skrajna chudosc, i nie popieram tego ruchu, gdzie sie glorifikuje tusze. Trzeba pamietac, ze otylosc to choroba! Oczywiscie, ze ci ludzie moga sie obnazac na plazy, ale niech pomysla sami sobie czy dla wlasnego zdrowia nie powinni schudnac. O ile mloda otyla osoba jeszcze jakos sie trzyma, to na starosc wyjda jej takie problemy, ze glowa mala. Takze mysle, ze jak ktos ma szacunek do wlasnego ciala to powinien sie starac o nie dbac.
zobacz odpowiedzi (3)
gość (Ocena: 5) 05.07.2020 14:10
Ale co Was to obchodzi i kim jesteście by decydować czy ktoś ma prawo wypocząć nad plaża czy nie? Chyba macie flondry za duże mniemanie o sobie. Ja jestem szczupła i jak większość czuje lekki dyskomfort patrząc na otyłe ciała, ale odwracam wzrok i tyle, nikt przecież nie będzie mnie pytał czy ma prawo odpocząć na wakacjach ... Przez takie gadanie kobitki w wieku naszych mam boja się pojechać nad morze
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.07.2020 13:29
A może zamiast tego warto zacząć zaraz od nowego roku zdrowo się odżywiać i zdrowo żyć, żeby latem nie mieć problemów z wagą i wyglądem ? Akceptacja akceptacją, ale powinna to być chwilowa akceptacja i kop motywujący do zmiany stylu życia. Nikt nikomu nie wmówi że otyłe czy kościste jest piękne. Jeśli chodzi o bielactwo czy inne choroby skórne to to trzeba zaakceptować, bo nie da się tego zmienić. Chyba że w niektórych przypadkach wizytą u dermatologa, ale trzeba chcieć.
zobacz odpowiedzi (11)

Polecane dla Ciebie