Pokazała, co stało się z jej twarzą, kiedy odstawiła kosmetyki. Myje się raz dziennie

Oszczędza czas i pieniądze. Ale jak wygląda?
Pokazała, co stało się z jej twarzą, kiedy odstawiła kosmetyki. Myje się raz dziennie
źródło: Instagram (instagram.com/edithzimmerman)
27.05.2019

Wydaje się, że dbanie o siebie kosztuje sporo czasu i jeszcze więcej pieniędzy. Dotyczy to zwłaszcza problematycznej cery, która wymaga regularnych wizyt u dermatologa, drogich leków i specjalistycznych kosmetyków. Nie wspominając o bardzo zdrowej diecie, bo nie od dziś wiadomo, że ta ma ogromny wpływ na nasz wygląd.

Zobacz również: Patrycja pracuje w salonie kosmetycznym. O higienie Polek ma fatalne zdanie

U lekarzy, w drogeriach i aptekach zostawiamy majątek, a efekty nie zawsze są widoczne. Co robimy źle? Ona twierdzi, że… za bardzo się przejmujemy. Nadużywanie różnego rodzaju specyfików, nawet najlepszej jakości, może pogorszyć nasz stan. Edith coś o tym wie.

Dziennikarka portalu The Cut jakiś czas temu przeprowadziła ciekawy eksperyment. Jego rezultaty mogą całkowicie zmienić twoje podejście do tematu pielęgnacji.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Edith Zimmerman (@edithzimmerman)

Młoda kobieta nie była zadowolona ze stanu swojej cery. Jej twarz łatwo się czerwieniła i często pojawiały się na niej inne niedoskonałości - przebarwienia, wysypka, łuszczenie. Im bardziej próbowała z tym walczyć, tym gorsze były efekty. Edith używała wielu kosmetyków, a później i tak musiała wszystko zakryć makijażem.

Zmiana w jej myśleniu i przyzwyczajeniach była radykalna. Najpierw wyeliminowała z diety alkohol, później niemal całkowicie zrezygnowała z makijażu, aż wreszcie ograniczyła higienę twarzy do minimum. Jej pielęgnacja polegała wyłącznie na przemyciu jej czystą wodą raz dziennie. W czasie wieczornego prysznica.

Okazało się, że właśnie tego potrzebowała.

Zobacz również: Nie ma chłopaka, bo boi się zmyć makijaż. Wiemy, co pod nim ukrywa

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Edith Zimmerman (@edithzimmerman)

Opublikowane przez nią zdjęcia są najlepszym dowodem na to, że można się obyć bez drogich specyfików. Mało tego - rezygnacja z kosmetyków może wręcz zadziałać upiększająco. Edith nie ma zamiaru wracać do dawnych przyzwyczajeń. Jej cera jest zdrowa, więc nie wymaga mocnego makijażu. Kobieta oszczędza mnóstwo pieniędzy i czasu, a wygląda lepiej, niż kiedykolwiek.

To oczywiście nie oznacza, że jej metoda sprawdzi się w przypadku każdej z nas. Dziennikarka zachęca jednak do spróbowania. Jej zdaniem wystarczy zaledwie kilka dni, by zauważyć efekty. Jeśli te nie będą zadowalające - zawsze można znowu sięgnąć po sprawdzone specyfiki.

Musimy przyznać, że nas zaintrygowała. Wygląda świetnie nawet po wysiłku fizycznym.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Edith Zimmerman (@edithzimmerman)

Zobacz również: Przepiękna studentka całkowicie zrezygnowała z depilacji. Internauci: „Nigdy nie znajdziesz sobie chłopaka!”

„Ciało bogini i twarz KLAUNA”. Internauci bezlitośni dla influencerki z milionem fanów
„Ciało bogini i twarz KLAUNA”. Internauci bezlitośni dla influencerki z milionem fanów - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (7)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 27.05.2019 20:34
Ja wiele lat szukałam idealnego kosmetyku do mycia twarzy. Przetestowałam różne formy, żele, pianki, olejki, szczoteczki, szmatki. DOpiero po latach znalazłam idealny żel, który nie wysusza, dobrze myje i usuwa niedoskonałości. Drogi ale wydajny. Tego całe życie szukałam.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 27.05.2019 20:29
Ja sie nie maluje i jest fajnie .Brzydka nie jestem wiec ok.
odpowiedz
Nik (Ocena: 5) 27.05.2019 14:59
Od 13 lat używam jedynie tuszu do rzęs i markera (wcześniej kredki) do brwi. Nie o same pieniądze się rozchodzi, wydaje mi się że zaoszczędziłam sobie przede wszystkim nerwów. Ciągle patrzyłam w lusterko, sprawdzając czy aby nie potrzebuję odrobiny pudru matującego. Latem sprawdzałam co kilka minut czy moje powieki nie przypominają przypadkiem malarstwa Picasso. Fakt, może nie używałam dobrych kosmetyków, to były czasy gimnazjum więc nie było mnie stać, nie miałam też potrzebnej wiedzy. Ale teraz mając pieniądze i mogąc się podszkolić świadomie decyduję się tego nie robić. Nie mam porcelanowej maski która przepięknie prezentowałaby się na zdjęciach, ale mimo wszystko jestem zadowolona ze swojej naturalnej skóry.
zobacz odpowiedzi (2)
xxx (Ocena: 5) 27.05.2019 14:32
ja zrobiłam dokładnie to samo,ale 5 lat temu... zrezygnowałam całkowiecie z robienia makijażu a od 2 m-cy nie pije alkoholu... nawet lepiej sie czuje i zaoszczedzam pieniadze
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 27.05.2019 01:23
Po prostu używała złych kosmetyków. Jakieś składniki ją zapychały. Teraz ich nie używa i jest lepiej. Szukaj dalej dobrych kosmetyków. Ja tak miałam.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie