Trenerka fitness pozwoliła sobie na chwilę szczerości. Tak naprawdę wygląda jej brzuch

„Który to miesiąc?” - pytają fanki.
Trenerka fitness pozwoliła sobie na chwilę szczerości. Tak naprawdę wygląda jej brzuch
źródło: Instagram (instagram.com/emilyskyefit)
24.05.2019

Nawet najpiękniejsza i najzgrabniejsza kobieta miewa gorsze dni, kiedy prezentuje się raczej kiepsko. To nierealne, by olśniewać wyglądem przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Teoretycznie wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę, ale w czasach popularności idealnych influencerek warto o tym przypominać.

Zobacz również: Fit blogerka ujawniła, jak wygląda jej idealny brzuch po obiedzie. Widziałaś kiedykolwiek COŚ TAKIEGO?

Co ciekawe, zrobiła to jedna z nich. Emily Skye to australijska guru fitnessu, którą na Instagramie obserwuje ponad 2,5 miliona fanów. Trenerka od lat zachwyca doskonałą figurą, którą udało jej się odzyskać nawet po ciąży. Ale to nie oznacza, że o każdej porze dnia i nocy jest w świetnej formie.

Opublikowane właśnie nagranie jest na to najlepszym dowodem.

źródło: Instagram (instagram.com/emilyskyefit)

Czasami nie jestem w stanie utrzymać mojego brzucha pod ubraniem! Ten czas w miesiącu nigdy nie jest fajny. Wzdęcia, zatrzymanie wody w organizmie, skurcze, otępienie, nudności, wahania nastroju i tak dalej - to wszystko symptomy kobiecości i miesiączki.

W tym momencie czuję się tak, jak gdybym znowu była w ciąży. Przed urodzeniem dziecka nie miałam takich problemów, ale 17 miesięcy po rozwiązaniu nadal nie panuję nad swoim ciałem. Każda z nas reaguje inaczej i dlatego nie powinnyśmy się do siebie porównywać.

Taki widok jest absolutnie normalny. Jeśli też tego doświadczasz - wiedz, że nie jesteś sama. Mam piękną rodzinę, jestem zdrowa i sprawna. Wzdęcia nie są przyjemne, ale to przecież nic takiego

- tłumaczy.

Zobacz również: Idealny brzuch? Wieczorem wygląda już zupełnie inaczej... (Co się z nim stało?!)

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez EMILY SKYE (@emilyskyefit)

„Muszę to pokazać mojej nastoletniej córce, która często miewa wzdęcia i wpada w czarną rozpacz, kiedy porównuje się do dziewczyn z Instagrama”.

Byłam pewna, że chcesz się pochwalić kolejną ciążą. Ale przekaz twojego wpisu jest równie pozytywny. Dobrze, że ktoś taki jak ty mówi głośno o ważnym problemie”.

„Jedna z nielicznych trenerek fitness, która nie udaje lepszej, niż jest w rzeczywistości. Jeśli mam się kimś inspirować, to właśnie tobą” - czytamy w komentarzach zachwyconych fanek.

Jeśli wzdęcia są coraz większe i powtarzają się regularnie - warto je nie tylko zaakceptować, ale od czasu do czasu także zdiagnozować. Tak dla pewności.

Zobacz również: Blogerka ujawnia, co dzieje się z jej idealnym brzuchem chwilę przed miesiączką

Odważyła się pokazać brzuch po 5 ciążach. Do niedawna sama się go brzydziła
Odważyła się pokazać brzuch po 5 ciążach. Do niedawna sama się go brzydziła - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (2)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 28.05.2019 22:30
U mnie wzdęcia to tylko pojawią się z nieodpowiedniej diety, czasem lubię sobie zjeść coś bardziej kalorycznego czy tłustego no ale dzięki temu że już znam wyrób Intesta to żadne jakieś dolegliwości mi nie straszne
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 27.05.2019 11:03
Jestem bardzo zadowolona z tego co osiągnełam stosując suplement figurena. Schudłam, czuje się dużo lepiej. Nauczyłam się inaczej jeść, jeść zdrowo więc utrzymuje już wagę. Dzięki figurena schudłam ponad 10kg przez 3 miesiące czyli okres kuracji.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie