Ubrała się tak na festiwal i została zmieszana z błotem. Jej zdaniem to dyskryminacja

Odważna stylizacja blogerki plus size nie wszystkim się spodobała.
Ubrała się tak na festiwal i została zmieszana z błotem. Jej zdaniem to dyskryminacja
źródło: Instagram (instagram.com/flomatthews_)
17.05.2019

Już dawno minęły czasy, kiedy udział w tego typu wydarzeniach był spontanicznym wypadem. Dziś festiwale muzyczne to gratka nie tylko dla fanów przyjemnych wdzięków, ale raczej rewia mody. I dzieje się to nie tylko na słynnej Coachelli, gdzie mało kto odpoczywa, bo wszyscy pracują. Nad kolejnymi idealnymi zdjęciami, które wylądują w mediach społecznościowych.

Zobacz również: Znana marka pokazała w kampanii blogerkę plus size. Fani wpadli w szał

Nie inaczej jest w znacznie bliższym nam zakątkom świata. Przekonała się o tym pewna młoda Brytyjka, która kilka dni temu wybrała się na imprezę Lost and Found. 23-latka przyleciała na Maltę z bardzo pozytywnym nastawieniem. Chciała złapać trochę słońca, odpocząć i zaprezentować światu kolejne odważne stylizacje.

Młoda kobieta wzięła pod uwagę panujący tam klimat, dlatego przygotowała zupełnie inny strój kąpielowy na każdy dzień imprezy. Zapomniała jednak o tym, jak mało delikatni potrafią być inni ludzie.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Florence Grace (@flomatthews_)

Florence Grace, jak sama siebie określa, jest blogerką, pisarką, influencerką, a także adwokatką ruchu body positivity. Nie należy do najszczuplejszych dziewczyn, ale na pewno nie ma zamiaru za to przepraszać. Wręcz przeciwnie - domaga się tolerancji i równego traktowania bez względu na wagę czy kształty.

Ma w tej kwestii jeszcze sporo do zrobienia, o czym najlepiej świadczy jej relacja z festiwalu. Wielu uczestników uznało, że dziewczyna prezentuje się zbyt wyzywająco, jak na swoją figurę.

Do ubiegłego roku nie nosiłam takich rzeczy. Nie lubiłam swojego ciała. Na Malcie codziennie nosiłam inne bikini i czułam się cudowne. Tak pewna siebie, jak nigdy. Czułam, że znalazłam miejsce, w którym wreszcie mogę być sobą

- wyznaje w rozmowie z metro.co.uk. Ale później nie było już tak sielankowo.

Zobacz również: Usłyszała za plecami świńskie odgłosy. Jej odpowiedź na hejt poruszyła wszystkich

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Florence Grace (@flomatthews_)

Wybrałam się chłopakiem na imprezę organizowaną na basenie. Założyłam dwuczęściowy kostium i chciałam się dobrze bawić. Bardzo szybko zorientowałam się, że jestem obiektem plotek. „Obrzydliwe paskudztwo”, „nie jestem w stanie iść za czymś takim”, „muszę zrobić jej zdjęcie”, „moje oczy krwawią” - usłyszałam z ust kilku młodych facetów.

Co gorsze, kiedy stamtąd wyszłam, podobne upokorzenie spotkało mnie ze strony dziewczyn. Okropnie komentowały moje bikini i ciało. Czułam się strasznie i straciłam resztki pewności siebie. Przyleciałam tam silna i znająca swoją wartość, a teraz znowu czuję się obrzydliwie

- żali się blogerka. Mimo wszystko publikuje w Sieci kolejne odważne zdjęcia, a fani zapewniają ją, że wygląda świetnie i nie powinna przejmować się hejterami. Florence bardzo docenia ich wsparcie.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Florence Grace (@flomatthews_)

Zobacz również: Ujawniła okropne komentarze, jakie słyszy na swój temat. Tylko dlatego, że jest chuda

Dominika Gwit pokazała się w bikini
Dominika Gwit pokazała się w bikini - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (8)

Ocena: 4.5 / 5
gość (Ocena: 3) 19.05.2019 12:15
Też mnie wzdrygam jak widzę jej sylwetkę. Nie mówię, że ma nosić rozmiar 36, ale powinna chociaż trochę schudnąć.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.05.2019 20:22
załozyła nie ten rozmiar, gdyby dobrała do swojej postury byłoby ok.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.05.2019 22:24
To że jest gruba, to nie znaczy że ma się gotować w długich szmatach bo wam co niektórym to przeszkadza. J*bnijcie się w te tępe mózgi hejterzy.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.05.2019 12:06
Gdyby ubrała kostiumy w rozmiarze odpowiednim do jej ciała wydaje mi się ,że nie byłoby tutaj żadnego problemu. Kostiumy są po prostu zamałe i wygląda to mega źle. Jeśli nosisz rozmiar 44 nie ubieraj ciuchów w rozmiarze 38 a nikt nie będzie na Ciebie krzywo patrzeć- proste
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.05.2019 11:46
Jak chce być traktowana poważnie to może najzwyczajniej w świecie niech się weźmie za normalną pracę. Do czego to doszło, że wypinanie tyłka na instagramie jest teraz "pracą".
odpowiedz

Polecane dla Ciebie