Ta śliczna blondynka wcale tak nie wygląda. Ktoś zrobił jej zdjęcia z profilu

Zobacz kadry, które ostatecznie skompromitowały blogerkę.
Ta śliczna blondynka wcale tak nie wygląda. Ktoś zrobił jej zdjęcia z profilu
fot. dezinfo.net
30.01.2019

Mówi się, że w Internecie możesz być kimkolwiek. Dzięki nowoczesnym technologiom człowiek jest w stanie zbudować sobie wizerunek, który nie ma zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością. Ale fani nie muszą o tym wiedzieć. Dowodów nie brakuje zwłaszcza wśród tzw. influencerek. Są piękne, zgrabne, świetnie ubrane i żyją w luksusie. Wszyscy im zazdroszczą.

Zobacz również: Po zobaczeniu tych zdjęć już nigdy nie uwierzysz w to, co widzisz na Instagramie

Do momentu, kiedy na światło dzienne wychodzi prawda. Uroda to kwestia odpowiedniego programu graficznego, figura - ustawienia ciała, modne ciuchy należą do koleżanek lub wypożyczalni, a wszechogarniający przepych to też mistyfikacja. Na fałszu można zbudować pewność siebie, ale też rzeczywistą fortunę.

Oczywiście pod warunkiem, że nie zaliczysz spektakularnej wpadki.

fot. dezinfo.net

Urocza blondynka z tego zdjęcia właśnie się o tym boleśnie przekonała. Aspirująca gwiazda Instagrama przez dłuższy czas pokazywała publicznie swoje idealne życie. Aż wreszcie ktoś spotkał ją w świecie realnym i zdemaskował.

Powstanie tych zdjęć jest największą karą, bo ostatecznie przekreśliło jej wirtualną karierę. Drobny retusz w Sieci jest czymś oczywistym i do wybaczenia, ale tym razem mamy do czynienia z mistyfikacją większego kalibru.

Okazuje się, że perfekcyjne ciało z profilu wygląda zupełnie inaczej.

Zobacz również: Blogerka pokazała, jak wygląda, kiedy przestaje pozować. Już nie jest taka śliczna

fot. dezinfo.net

Jeden z „fanów” blondynki spotkał ją na plaży w czasie wykonywania wakacyjnej sesji zdjęciowej. Pech chciał, że uwiecznił ją taką, jaka jest naprawdę. Bez odpowiedniej pozy, światła i innych graficznych przeróbek.

Kiedy na jej profilu pojawiła się powstała wtedy fotografia - postanowił upublicznić kadry zza kulis. Te mają się nijak do oficjalnego wizerunku influencerki. Różnic nie musimy chyba głośno wymieniać. Wystarczy spojrzeć.

Myślicie, że takich przypadków jest więcej?

Zobacz również: Ktoś przyłapał blogerkę, kiedy robiła to zdjęcie. W rzeczywistości wygląda ZUPEŁNIE inaczej

Blogerka chwaliła się, że schudła 50 kg. Przytycie kolejnych 60 ukryła przed fanami
Blogerka chwaliła się, że schudła 50 kg. Przytycie kolejnych 60 ukryła przed fanami - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (11)

Ocena: 4.64 / 5
gość (Ocena: 5) 30.01.2019 19:54
To na pewno ona? Twarz, włos, figura hmm
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 30.01.2019 16:37
To nie ta sama dziewczyna... Ta pierwsza to Tana Mongeau
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 30.01.2019 13:15
widać, bo tluszcz wylewa sie na boki..adnie zarysowana talia masakuje wypukly brzuch
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 30.01.2019 06:32
Te naciągnięte majty... coś okropnego.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 30.01.2019 05:59
Nie czaje kobiet. Najpierw mowia zeby sie kochac i akceptowac takim jakim sie jest a potem poprawiaja zdjecia na potege....
zobacz odpowiedzi (4)

Polecane dla Ciebie