Założyła bieliznę wyszczuplającą, żeby mieć brzuch jak Jennifer Lopez. Coś poszło nie tak

Odstające boczki nie zniknęły, ale udało jej się rozśmieszyć miliony internautów.
Założyła bieliznę wyszczuplającą, żeby mieć brzuch jak Jennifer Lopez. Coś poszło nie tak
źródło: Facebook (facebook.com/KneeDeepInLife)
24.09.2018

Jednym uroda została po prostu dana, a inni muszą się bardzo namęczyć, żeby zachwycać wyglądem. Nasza bohaterka jest gotowa nawet na największe poświęcenie, aby wreszcie mieć ciało, o jakim zawsze marzyła. Albo inaczej: takie, które inni uważają za idealne. W końcu są na to sposoby.

Zobacz również: Pokazała, jak wygląda brzuch w ciąży z trojaczkami. Przeraziła wszystkich

Autorka bloga „Knee Deep In Life” nie ukrywa, że na co dzień raczej nie dba o swoją figurę. Jest zajęta wychowywaniem dzieci, więc brakuje jej czasu na planowanie diety czy wymagające ćwiczenia. Poza tym, uwielbia węglowodany i nie jest w stanie z nich zrezygnować. Efekt? Zaokrąglona sylwetka i odrobinę odstający brzuch.

Ale od czego jest bielizna wyszczuplająca…

Kobieta zamówiła w sklepie internetowym produkt, dzięki któremu wszelkie niedoskonałości miały zostać zatuszowane. Chodzi o pas elastycznego materiału, który wygładza odstające boczki i spłaszcza brzuch. Producent bielizny obiecuje spektakularne efekty.

Zobacz również: Ktoś ukradkiem sfilmował plażowiczkę. Teraz z jej figury śmieje się cały Internet

Jestem niemal pewna, że po założeniu tego na siebie, będę miała figurę Jennifer Lopez. Wdzianko jest strasznie małe i to nie ulega wątpliwości. Ale podobno im bardziej ciasne, tym lepiej

- słyszymy w nagraniu, które na Facebooku obejrzało już niemal 5 milionów internautów. Ty też powinnaś.

Efekt jest daleki od oczekiwań. Bielizna nie pozostała długo na swoim miejscu i zamiast na brzuchu - utknęła tuż pod biustem. „Jedyny zaobserwowany przeze mnie skutek, to fakt, że pępek przypomina teraz małą waginę - twierdzi rozczarowana klientka.

To jej pierwsze i chyba ostatnie podejście do tego typu odzieży.

Zobacz również: Fit blogerka pokazała, jak naprawdę wygląda jej „idealne” ciało. Bez odpowiedniej pozy i oświetlenia

Blogerka wmawia fankom, że jej piersi urosły z miseczki C do E... dzięki diecie
Blogerka wmawia fankom, że jej piersi urosły z miseczki C do E... dzięki diecie - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (5)

Ocena: 3.4 / 5
gość (Ocena: 1) 25.09.2018 05:54
Jest brzydka, gruba i leniwa...myśli że bielizna to zmieni
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 24.09.2018 03:25
leniwa spasiona grubaska
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie