Blogerka plus size pozazdrościła Kim Kardashian. Też pokazała krocze

W przeciwieństwie do celebrytki, nie zdecydowała się na retusz.
Blogerka plus size pozazdrościła Kim Kardashian. Też pokazała krocze
źródło: Instagram (instagram.com/kimkardashian, instagram.com/eatthecaketoo)
09.05.2018

Kim Kardashian to bez wątpienia jedna z najbardziej pożądanych kobiet na świecie. Jej niezwykła popularność jest najlepszym dowodem na to, że promowane w mediach „wieszaki” wcale nie są obiektem męskich westchnień. Prawdziwe kobiety jednak powinny posiadać apetyczne krągłości. Problem w tym, że Amerykańska celebrytka tylko udaje prawdziwą i pozbawioną kompleksów.

Zobacz również: Królowa cellulitu: Jej ciało od pasa w dół wprawia w osłupienie (Uwaga - tego nie da się odzobaczyć)

Najlepszym dowodem na to ma być jej głośne zdjęcie opublikowane kilka dni temu na Instagramie. 37-latka postanowiła zareklamować swoją markę kosmetyczną KKW Body wyzywającym selfie. Widzimy na nim brzuch, uda, a nawet fragment krocza zasłonięty jedynie dłonią. Nie oznacza to jednak, że Kim w pełni akceptuje siebie. Jak zauważyli fani, fotografia została wcześniej mocno wyretuszowana.

Blogerka plus size, Carmen Rene, postanowiła zrobić to po swojemu. Odtworzyła zdjęcie, ale bez poprawiania go w Photoshopie. I zachwyciła tym internautów.

„Jedno z tych ciał zdecydowana większość naszego społeczeństwa uznaje za idealne. Na własnym przykładzie chcę pokazać, że może wyglądać to trochę inaczej. Jak czytamy w słowniku - DOSKONAŁY: posiadający wszystkie wymagane i pożądane cechy; tak dobry, że bardziej już nie można.

Przestań dążyć do tego, by być idealną. Wiesz dlaczego? Bo już nią jesteś! Taka definicja o wiele bardziej mi się podoba. Dziś, na ten moment, moje ciało jest tak dobre, jak tylko jest w stanie. Nie zmieni się dzisiaj, jutro może być trochę inne, ale zawsze będzie perfekcyjne.

Nie daj sobie wmówić, że jedna sylwetka jest lepsza od innej. To twoje ciało jest unikalne, wiele warte, pożądane i doskonałe. Każde ciało jest dobre” - przekonuje blogerka.

Zobacz również: Blogerka pokazała, jak oszukiwała swoje fanki. Tak wygląda naprawdę

Carmen w krótkim czasie zdobyła kilka tysięcy polubień, więc jej apel padł na bardzo podatny grunt. Internauci docenili szczerość, odwagę i samoakceptację blogerki. W komentarzach pod zdjęciam powtarza się jedno zdanie: jesteś prawdziwą inspiracją.

„W ten sposób dodajesz pewności siebie wszystkim pięknym kobietom, które jeszcze nie są świadome swojej urody”. „Dzięki tobie mój dzień stał się lepszy”. „Jesteś niesamowita! Twoje zdjęcie zdecydowanie wygrało”. „Carmen vs. Kim - 1:0”. „Przekonałaś mnie, że jestem piękna nie tylko wewnątrz. Powinnam tak samo myśleć o swoim ciele” - nie kryją zachwytu.

To nie pierwsze tak odważne zdjęcie na jej profilu. Ta młoda kobieta wciąż przełamuje kolejne tematy tabu.

Zobacz również: Kobiety w rozmiarze XXL odtwarzają topowe kampanie modowe. Jak wyszło?

Carmen Rene, autorka profilu „Eat The Cake Too”, na własnym przykładzie udowadnia, że nadwaga to nie zawsze kwestia wyboru. Ani lenistwa. Blogerka jest bardzo aktywna fizycznie i zdrowo się odżywia. Jej ciało jest naprawdę najlepsze, jakie może być, bo kobieta boryka się z obrzękiem limfatycznym. To przewlekły stan zapalny, który wpływa na wygląd jej całej sylwetki.

Dla niej to jednak wcale nie koniec świata. Czuje się piękna, a 60 tysięcy obserwatorów na Instagramie to najlepszy dowód na to, że nie jest w tej opinii osamotniona.

Komentarze (8)

Ocena: 3.75 / 5
gość (Ocena: 5) 16.05.2018 23:18
jedna głupsza od drugiej
odpowiedz
gość (Ocena: 3) 12.05.2018 21:37
Ok
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 10.05.2018 15:46
nie musiała sie zasłaniać i tak jej fałdy wszystko ukrywają
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 10.05.2018 02:04
Fuj. To jest nienormalne, zeby zdrowy czlowiek na umysle doprowadzil sie do takiego stanu.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 09.05.2018 09:38
obrzydliwe
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo