Czy kremy na cellulit działają? Poznaj Vialise na cellulit

Choć hasła reklamowe brzmią obiecująco, to wiele osób zadaje sobie pytanie, czy kremy antycellulitowe w ogóle działają?
Czy kremy na cellulit działają? Poznaj Vialise na cellulit
fot. materiały prasowe
07.05.2018

Skuteczny krem antycellulitowy?

Stosowanie balsamów na cellulit może przynieść zadowalające efekty, ale trzeba wiedzieć, czym powinny się wyróżniać, aby były skuteczne. Tak jak wiele na rynku można znaleźć specyfików tego typu, tak niewiele z nich naprawdę działa. Najważniejsze, to przyjrzeć się bliżej składom, wybieranych produktów. Początkowo może wydawać się to trudnym zadaniem, ale to jedyny sposób, żeby dowiedzieć się, czy stosowanie danego produktu będzie miało jakikolwiek sens.

Naturalne składniki w serum czy kremie na cellulit

Dobry krem powinien zawierać jak najwięcej składników naturalnych, a jak najmniej chemicznych dodatków. Producenci często używają tych drugich jako tanich wypełniaczy i polepszaczy konsystencji. Taki kosmetyki mogą wydawać się przyjemnie w stosowaniu, a skóra zaraz po ich nałożeniu przyjemna w dotyku. To zasługa silikonów. Na dłuższą metę nie poprawiają jednak stanu skóry, a chemiczne dodatki mogą ją wręcz przesuszyć i podrażnić.

Bogaty skład

Wiemy już, że krem nie powinien zawierać chemicznych dodatków. Co w takim razie powinien zawierać? Jak najwięcej składników aktywnych pochodzenia naturalnego. Optymalna kompozycja powinna się składać z trzech grup składników: rozbijających lipidy, detoksykujących oraz poprawiających mikrokrążenie. Dzięki temu kompleksowo zwalczymy pomarańczową skórkę. Nieestetyczne grudki to bowiem przerośnięte grupy komórek tłuszczowych, które otaczają toksyny, powodujące dalszy rozrost lipidów. Ponieważ grudki uciskają naczynka, odprowadzanie toksyn jest utrudnione, podobnie jak lipidów, nawet gdyby zostały rozbite.

Czy istnieje taki kosmetyk na cellulit? Jest - poznaj Vialise

 

Znalezienie preparatu, który spełniałby wszystkie powyższe wymagania to niełatwe wyzwania. Mamy jednak jedną propozycję, która ma wszystkie pożądane cechy – krem Vialise. Nie zawiera on chemicznych dodatków, bogaty jest w składniki aktywne pochodzenia naturalnego, które działają detoksykująco (ekstrakt z bluszczu, kasztanowca, alg, kofeina), rozbijają lipidy (ekstrakt z bylicy boże drzewko, kofeina), a także wzmacniają naczynka i poprawiają mikrokrążenie (ekstrakt z bluszczu, ruszczyka kolczastego, kasztanowca, alg, kofeina). To nie wszystko. Krem jest wydajny, ma przyjemną konsystencję, szybko się wchłania, doskonale nawilża i pielęgnuje skórę. Więcej o Vialise na stronie: https://vialise.pl

Opinie o Vialise z internetu

Próbowałam wielu kremów na cellulit, ale tylko po stosowaniu Vialise widzę wyraźne efekty. Skóra jest znacznie gładsza, a cellulit prawie niewidoczny, a krem stosuję dopiero od trzech tygodni! Czekam na dalsze efekty. – mówi pani Urszula z Inoworocławia

Zaczęłam stosować krem Vialise, jak tylko zobaczyłam u siebie pierwsze oznaki cellulitu. Jestem zachwycona tym kosmetykiem. Zużyłam już pierwsze opakowanie i zupełnie pozbyłam się cellulitu. Po prostu zastąpiłam mój balsam kremem Vialise. – mówi pani Marta z Gdyni

Nie zapominaj o peelingu!

Stosowanie odpowiedniego kremu na cellulit to nie wszystko, jeżeli chodzi o pielęgnację skóry. Warto uzupełnić ją o stosowanie peelingu, który nie tylko usunie martwy naskórek, ale sprawi też, że składniki aktywne zawarte w kremie będą lepiej wchłaniane. W tym celu wcale nie trzeba wybierać się do drogerii i sięgać po najdroższe specyfiki! Wystarczy przejść się do… kuchni! Najlepszym peelingiem będą bowiem fusy pozostałe po zaparzeniu kawy! Zawarta w nich kofeina to jeden z najskuteczniejszych składników antycellulitowych.

Kto jest narażony na cellulit?

To mit, że z cellulitem walczą wyłącznie panie z nadwagą. Prawdą jest jednak, że to typowo kobieca przypadłość. Jednakże pomarańczową skórkę mają zarówno młode, jak i dojrzałe panie, szczupłe, jak i te z nadwagą. Nadmiar tkanki tłuszczowej to tylko jedna z przyczyn. Do innych należą na przykład: czynniki hormonalne i genetyczne, problemy z krążeniem oraz stojący lub siedzący tryb życia. Część z nich możemy ograniczyć, innych nie (trudno oczekiwać, że ktoś z tego powodu zmieni na przykład pracę).

Fazy cellulitu

Formowanie się cellulitu można podzielić na trzy fazy. Od tego, w której fazie się znajdujemy, zależy to, jak skuteczna może być nasza kuracja. Oczywiście, im szybciej zaczynamy działać, tym lepsze efekty możemy otrzymać. O pierwszej fazie cellulitu można mówić, gdy zmiany widoczne są wyłącznie po ściśnięciu fałdu skóry w palcach. Wtedy najłatwiej się go pozbyć i to już wtedy warto zacząć stosowa krem na cellulit. W drugim etapie cellulit widoczny jest, gdy siedzimy na twardym podłożu. W trzeciej fazie pomarańczową skórkę obserwujemy bez względu na pozycję. Wtedy walka jest najtrudniejsza. (więcej na stronie http://usunac-cellulit.pl)

Kompleksowe działanie

Chcąc uzyskać jak najlepsze efekty, warto nie tylko stosować odpowiedni krem, ale przestrzegać też kilku zasad. To, co wypracujemy przy pomocy kremu, możemy szybko zniwelować, odżywiając się niezdrowo i prowadząc niezdrowy tryb życia. Dlatego stosowanie kosmetyków, warto uzupełnić o zdrową dietę oraz odrobinę ruchu.

Nie ma konieczności stosowania specjalnej diety na cellulit. Warto po prostu ograniczyć zawartość tłuszczu i cukru w posiłkach. Unikajmy też fast-foodów, alkoholu, a także dużych ilości kawy i czarnej herbaty. Posiłki powinny być lekkie, niewielkie, ale częste. Duże znaczenie ma też regularność spożywanych posiłków. Ponadto warto pić sporo wody, a także zieloną herbatę, która pomoże oczyścić organizm.

Nie zapominajmy też o aktywności fizycznej. Ruszać powinno się co najmniej 3 razy w tygodniu, po 40 minut. Dopiero po upływie 30 minut zaczynamy bowiem spalać tkankę tłuszczową. Wykonywać możemy typowe ćwiczenia na cellulit, ale możemy też biegać, pływać, czy uprawiać inne sporty. Najważniejsze, aby nie był to chwilowy kaprys, ale faktyczna zmiana stylu życia.

Polecane wideo

Komentarze (40)

Ocena: 5 / 5
Moniczka (Ocena: 5) 11.12.2018 12:13
Dobry kremik, używam od kilku miesięcy i cellulitu jest coraz mniej, chociaż to chyba nie tylko jego zasługa, bo w końcu ruszyłam się z kanapy i staram się przynajmniej te 2-3 razy w tygodniu poćwiczyć. Ale mnie zaciekawiłyście tym wywarem z bylicy. Może chodzi o to, że zwiększał apetyt, bo podkręcał przemianę materii, a co za tym idzie organizm szybciej wydala toksyny.
odpowiedz
Marysia (Ocena: 5) 20.11.2018 15:37
Bardzo polecam, bo jest naprawdę dobry. :) Mam nadzieję, że będzie tobie dobrze służyć.
odpowiedz
Leoay (Ocena: 5) 13.11.2018 08:38
Marysia, no tak, wszyscy oczekują cudów :) Chcą mieć efekty bez żadnej, absolutnie żadnej pracy. Też uważam, że samo nakładanie kremu na uda to nic, niestety, nawet gdyby ten krem, tak jak mówisz, był bardzo dobry :) A krem, o którym wspominasz, chętnie wypróbuję :)
odpowiedz
Marysia (Ocena: 5) 07.11.2018 13:27
Mnie zawsze irytuje, jak koleżanki mówią, że nakładają te wszystkie specyfiki, preparaty, maski i inne cuda nie widy i marudzą, że nic to nie daje i cellulit jak był, tak jest. Tak bardzo mnie to wkurza! A jak zapytam ich, kiedy ostatnio jadły w fastfoodzie albo kiedy ostatnio były biegać albo ćwiczyć to nabierają wody w ustach. Oczywiście, skuteczny krem jest ważny - taki jak Vialise - ale o wiele ważniejsze jest to, żeby działać i pobudzać skórę do tego, żeby tego cellulitu się pozbywała.
odpowiedz
Daria38 (Ocena: 5) 05.10.2018 12:13
A to ciekawostka! :D Nie spodziewałabym się. Człowiek się uczy całe życie. Aż sprawdziłem nas stronie tego Vialise, jakie działanie ma w nim bylica i jednak trochę się różni. ;) Sam krem też sprawdziłem - a raczej jestem w trakcie sprawdzania - i jestem niesamowicie zadowolona. Tylko dziewczyny!!! pamiętajcie - oprócz kremu trzeba pomyśleć przede wszystkim o ćwiczeniach i diecie.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie