26 lat temu urodziła się z wielkim naczyniakiem na twarzy. Niedawno wzięła ślub i wyglądała na nim... (Warto zobaczyć)

Kilkanaście operacji nie poszło na marne. Ale przemiana!
26 lat temu urodziła się z wielkim naczyniakiem na twarzy. Niedawno wzięła ślub i wyglądała na nim... (Warto zobaczyć)
źródło: Facebook (facebook.com/realfixuk)
13.04.2018

Choć w tym przypadku naczyniak nie był wadą wrodzoną zagrażającą życiu - na pewno bardzo je utrudnił. Cody Hall przyszła na świat w Wielkiej Brytanii 26 lat temu ze sporą zmianą na twarzy. Ta była z jednej strony mocno opuchnięta i pokryta sinymi planami. Jej rodzice od razu usłyszeli od lekarzy, że na razie niewiele da się z tym zrobić. Dziecko skazane jest na funkcjonowanie z nieestetyczną naroślą przynajmniej do ukończenia szóstego roku życia. Dopiero wtedy możliwa będzie pierwsza operacja.

Zobacz również: „Byłabym piękna, gdyby nie mój NOS”. Zobacz zdjęcia dziewczyn, które mają na tym punkcie największy kompleks

Zamiast przyjąć to do wiadomości, zaczęli na własną rękę szukać specjalistów, którzy podejmą się leczenia znacznie wcześniej. Nie chcieli, by ich ukochana córka dorastała w poczuciu, że jest inna. Zdawali sobie sprawę, że w przeciwnym razie będzie wytykana palcami i nieakceptowana przez rówieśników. Znaleźli - w Stanach Zjednoczonych pracuje chirurg, który wykonuje operacje plastyczne także u bardzo małych dzieci.

Udało im się zebrać równowartość ponad 1 miliona złotych i w 1993 roku udali się na leczenie do USA.





Cody Hall ze swoim wybrankiem. Jej metamorfoza udowadnia, że nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być lepiej.

Ze względu na swoje trudne doświadczenia, Cody pracuje dziś na oddziale chirurgii. To właśnie tam poznała Lewisa - miłość swojego życia. Para zaręczyła się na początku 2017 roku i pobrali się w listopadzie. Od pół roku jest więc szczęśliwą mężatką. Choć niewielu w to wierzyło - kobieta stanęła na ślubnym kobiercu, a na dodatek wyglądała jak milion dolarów. Długie lata leczenia i kilkanaście trudnych operacji nie poszło na marne.

To był niezwykle emocjonalny dzień. Nie potrafiłam powstrzymać łez. Zwłaszcza, kiedy zobaczyłam mojego wybranka. Muszę dodać, że były to jedynie łzy radości. Swoją historią chcę pokazać wszystkim, że zawsze jest możliwe szczęśliwe zakończenie - zwierza się w rozmowie z portalem.

Najlepszym dowodem na to są jej aktualne zdjęcia. I szczery uśmiech na twarzy.

Zobacz również: Jej domowa metoda na walkę z trądzikiem stała się wiralem. Fotki PRZED i PO robią wrażenie!

Cody miała wtedy zaledwie rok. Gdyby rodzice posłuchali brytyjskich lekarzy - jeszcze przez przynajmniej 5 kolejnych lat byłaby skazana na życie z ogromnym znamieniem. Jeden zabieg oczywiście nie wystarczył, ale od niego wszystko się zaczęło. W sumie dziewczynka była operowana aż 18 razy. Chodziło m.in. o lifting twarzy, operację zmiany kształtu nosa, liposukcję, dermabrazję, operację oka oraz laseroterapię.

Nie wszystko na raz. Leczenie trwało aż 14 lat, więc zanim uzyskano ostateczny efekt, młoda Brytyjka była narażona na ludzkie spojrzenia i komentarze. - Kiedy zaczynałam podstawówkę, wszyscy wypytywali, co mi dolega. Ludzie zatrzymywali się na ulicy i patrzyli. Potrzebowałam kilku lat, żeby pokazać im wszystkim, kim tak naprawdę jestem - wyznaje w rozmowie z Yahoo! Lifestyle.

Jej przemiana robi ogromne wrażenie. Dziewczynka, którą skazywano na wieczne cierpienie - dziś jest piękną, dumną i pewną siebie dorosłą kobietą. Odnalazła miłość swojego życia i jest naprawdę szczęśliwa.

Zobacz również: Idealna nastolatka? Ta dziewczyna wcale tak nie wygląda, bo kiedy zmyje makijaż...

Komentarze (2)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 13.04.2018 10:21
Wow! Gratuluję. Takie historie zawsze poprawiają humor :)
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo