Sonia z Gdyni rok temu przestała się depilować. Co na to jej mąż?

28-latka stawia na pełną naturalność.
Sonia z Gdyni rok temu przestała się depilować. Co na to jej mąż?
źródło: Instagram (instagram.com/bodyhairmovement)
01.03.2018

Być może jeszcze jej nie znasz, ale Sonia Cytrowska to aktualnie najpopularniejsza Polka na świecie. 28-latka trafiła na czołówki mediów pod każdą szerokością geograficzną, a wszystko dzięki… owłosieniu ciała. Mieszkanka Gdyni ponad rok temu zrezygnowała z depilacji, a efektami chwali się na Instagramie „Body Hair Movement” oraz blogu „O włos od prawdy”.

Młoda mężatka w jednym z wpisów wyznała, że przygodę z depilacją zaczęła w wieku 12 lat. Z roku na rok włosów przybywało, a ona czuła się z tego powodu bardzo niepewna siebie. Przez 16 lat regularnie je usuwała, aż wreszcie powiedziała: dość! „Dość podejmowania prób wpisania się w kanon piękna. Dość wstydzenia się za naturalną wersję mnie. Mam prawo być taką, jaka jestem. Czas na dumę, czas na akceptację, czas na pewność siebie” - czytamy na owlosodprawdy.wordpress.com.

Dziś ma 28 lat i z dumą prezentuje swoje owłosione pachy, nogi i brzuch.

Zobacz również: Leah cierpi na HIRSUTYZM. Nie depilowała się przez rok i totalnie zarosła (Szokujące zdjęcia)

Sonia nie ukrywa, że ta widoczna zmiana była trudna nie tylko dla niej. Okazała się wyzwaniem również dla męża, który do tej pory gustował w wydepilowanych kobiecych ciałach. Dziękuję mojemu mężowi, który „nie taką mnie brał”, a mimo to nie skusił się na rozwód i postanowił dla mnie zmienić swoje standardy piękna i potraktował te zmiany jako wyzwanie, a nie zamach na jego estetykę” - czytamy na jej blogu.

Dziś o jej filozofii piszą takie tytuły jak „Daily Mail” czy „The Sun”. 28-letnia Polka naprawdę jest na ustach wszystkich, a w komentarzach dominują pozytywne reakcje.

Internauci doceniają jej szczerość, naturalność i uśmiech. Autorka „Body Hair Movement” wygląda kobieco, nie ma żadnych kompleksów i nie ulega modzie na sztuczność. Dla wielu kobiet stała się bohaterką, bo odważyła się zrobić to, o czym one od dawna marzyły.

Zobacz również: Pół roku temu przestała golić twarz. Pokazała, co jej wyrosło...

 

„Dzielę się swoją cielesnością i obnażam na Instagramie różne części ciała, bo wierzę, że jest więcej takich dziewczyn i kobiet jak ja, które mają głowy naszprycowane obrazami sfotoszopowanych kobiet. Być może nawet nie widziały, jak wygląda kobieta naturalna w pełnej krasie. Gdzie mają się tego dowiedzieć? W szkole? W domu? W magazynach modowych? We wszechobecnym porno?! Trzymam kciuki, aby zmiana społeczna poszła również w tamtych kierunkach! Jednak mam świadomość, że póki co jest inaczej” - wyznaje na blogu.

W maju 2017 roku Sonia przyznała, że skróciła włosy na nogach. Nie dla siebie, ale męża. Ten wspiera ją i akceptuje, ale najwyraźniej potrzebuje jeszcze trochę więcej czasu, by przyzwyczaić się do w pełni naturalnej żony.

Zazdrościcie jej poczucia wolności?

Zobacz również: Kiedy nadmierne owłosienie powinno cię zaniepokoić?

Komentarze (107)

Ocena: 4.44 / 5
Cynik (Ocena: 1) 10.04.2018 07:07
Za cały komentarz wystarczy jedno słowo - OBRZYDLIWE
odpowiedz
kejt (Ocena: 5) 08.03.2018 11:16
golic sie trzeba, a raczej wypadaloby, ale jesli facet nie chec lizac to nie ma sensu czesto sie golic, strata czasu
odpowiedz
szok (Ocena: 1) 04.03.2018 14:26
Jest obrzydliwa!!!!!! wez takiej minete rob klak przy klaku i w zebach a jaka won musi byc bo higiene na pewno stosuje ale intymne czesci najbardziej sie poca.. ktos napisal o miesiaczce popieram! ta sklejona krew FUJ!!!! naturalizm?? bez jaj kobieto furore chcesz zrobic przez zapuszczanie, trzeba tez zobaczyc jak sie wyglada bo to zenujacy wyglad nic do zachecenia.. !!!! cZASY PREHISTORII MINELY!
odpowiedz
3 (Ocena: 5) 04.03.2018 14:11
Co kto lubi właściwie, al;e dla mnie jest to odpychające. Jednak jestem fanką depilacji i nie mam zamiaru przestać jej stosować. Zabiegi mam tak rzadko w CZS Damian, że jakoś nie odczuwam straty czasu, moze trochę kasy. Ale to jest wydatek warty swojej ceny, bo przynjamniej przez kolejne kilka miesięcy nic mnie nie drapie i "gryzie"... to byłoby dla mnie chyba najgorsze. Dlatego też moje miłe Panie epilacja jest dla nas, jeżeli tylko wyrażacie taką ochotę
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 03.03.2018 13:28
Depilacja to dewiacja.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo