Jej ciało od pasa w dół szokuje. „Kobiece nogi nie powinny TAK wyglądać!”

Co z nimi nie tak?
Jej ciało od pasa w dół szokuje. „Kobiece nogi nie powinny TAK wyglądać!”
źródło: Instagram (instagram.com/bodyconfidencesociety)
11.01.2018

Blogerki plus size często nazywają siebie „ambasadorkami normalności”. Choć nie wyglądają jak supermodelki, nie mają zamiaru za to przepraszać. Tusza to dla nich nie powód do wstydu, ale po prostu część ich urody. Głośno mówią o swojej ogromnej pewności siebie i zachęcają innych, by wzięli z nich przykład. Jednak to tylko część prawdy.

Samantha Hillman oficjalnie uwielbia swoje krągłości, ale nawet jej zdarzają się chwile zwątpienia. 37-letnia Australijka dała temu wyraz w jednym z ostatnich wpisów na Instagramie, który zilustrowała zdjęciem w stroju kąpielowym. Mało brakowało, a nigdy by go nie upubliczniła, bo w pewnym momencie doszła do wniosku, że „kobiece nogi nie powinny tak wyglądać”.

Wkrótce jednak stwierdziła, że ma prawo je pokazywać, a inni nie powinni jej z tego powodu wytykać palcami…

Zobacz również: Imponujący sześciopak? Szczera blogerka pokazała, jak wygląda, kiedy się pochyli... (Pocieszające!)

Samantha Hillman

źródło: Instagram (instagram.com/bodyconfidencesociety)

„PRAWDZIWE I SUROWE… Prawie zalałam się łzami, kiedy zobaczyłem to zdjęcie. Nie chciałam go publikować. Zamiast widzieć na nim dziewczynę, która spędza wspaniałe wakacje na plaży, zaczęłam skupiać się na górnej części moich nóg.

Słowa takie jak „szpetne” i „obrzydliwe” zaczęły wirować w mojej głowie i zaczęłam się zastanawiać, co pomyśleli sobie ludzie, którzy mnie tam widzieli. Na pewno byli przerażeni widokiem tych rozlewających się kończyn!

Byłam wściekła i przybita. Dlaczego moje ciało ma tyle wad? Nogi nie powinny wyglądać w ten sposób!” - wspomina.

Zobacz również: Jej zdjęcia PRZED i PO zszokowały internautów. Z takiej metamorfozy mało kto by się ucieszył...

Samantha Hillman

źródło: Instagram (instagram.com/bodyconfidencesociety)

„Ale wtedy przypomniałam sobie, że jestem prawdziwa i tylko dlatego, że moje ciało nie wygląda jak z rozkładówki kolorowego magazynu, nie oznacza, że mam jakąś wadę. Tak więc, zamiast nienawidzić, postanowiłam siebie pokochać.

Obiecałam sobie, że w tym roku rozruszam te nogi bardziej, niż w poprzednim. Zapewnię im więcej wysiłku, żeby były smukłe i silne. Nie dlatego, że ich nienawidzę i uważam, że wyglądam nienormalnie.

Jestem szczęśliwa, że w ogóle je mam” - wyznaje.

Samantha Hillman

źródło: Instagram (instagram.com/bodyconfidencesociety)

Miłość do samej siebie potrafi być trudna. Ale to droga, którą warto przejść” - twierdzi.

Zobacz również: Te 4 ćwiczenia są bezlitosne w walce z tłuszczykiem!

Komentarze (7)

Ocena: 4.71 / 5
lola (Ocena: 5) 20.01.2018 11:01
Jesli sie dobrze z tym czuje to w czym problem? Jesli czula by sie zle to by cos z tym zrobila... tak mysle.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 11.01.2018 16:43
Zamiast płakać zacznij ćwiczyć
odpowiedz
zadbana (Ocena: 5) 11.01.2018 15:05
a wystarczyłoby mnie jeść i poćwiczyć a nie zaklinać rzeczywistość, że to obwisłe cielsko jest niby estetyczne...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 11.01.2018 15:04
A czego się spodziewać po otyłej osobie ? Wiadomo że skoro ma zwały tłuszczu, to nogi też będą wyglądały jak balerony...Ameryki nie odkryliście.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 11.01.2018 12:32
Kurczę, a co my wszytscy musimy spełniac jakieś stadardy ? Ktos tak ustalił i tylko to jest akceptowane??!!! Ogarnijcie się ludzie, czesto na swój wyglą nie mamy wpływu (poza idiotkami co robią z siebie karpia), często tez nie stac nas na to by sobie coś poprawić TRUDNO nie ma się czym przejmować niech każdy patrzy na siebie
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo