Cały Internet śmieje się z 20-letniej OFIARY SAMOOPALACZA. Co ona ze sobą zrobiła?!

Dziewczyna przetestowała nowy krem brązujący na własnej twarzy. Z marnym skutkiem.
Cały Internet śmieje się z 20-letniej OFIARY SAMOOPALACZA. Co ona ze sobą zrobiła?!
źródło: Facebook (facebook.com/ebonyfoley)
01.12.2017

Dobrej jakości i prawidłowo zaaplikowany samoopalacz działa upiększająco. Cera delikatnie muśnięta (nawet sztucznym) słońcem wygląda młodo i zdrowo. Tym razem efekt miał być podobny, ale nasza bohaterka sięgnęła po niesprawdzony wcześniej specyfik. Z marnym skutkiem…

Ebony Foley nie wyobraża sobie życia bez sztucznej opalenizny. Kiedy jej ulubiony kosmetyk się skończył, a w pobliskim sklepie go zabrakło, dała się namówić ekspedientce na spróbowanie czegoś nowego. Wkrótce okazało się, że to jedna z gorszych decyzji w jej życiu.

20-latka z Wielkiej Brytanii nałożyła na buzię mus brązujący i szybko tego pożałowała.

Zobacz również: Zobacz, dlaczego nakładanie samoopalacza wałkiem do malowania ścian to fatalny pomysł!

samoopalacz

źródło: Facebook (facebook.com/ebonyfoley)

Po aplikacji kosmetyku twarz Brytyjki nie była delikatnie opalona, ale całkowicie przebarwiona. Jej cera przypominała raczej karnację rdzennych mieszkańców Afryki, a nie muśniętej słońcem Europejki. - Ledwo go nałożyłam i stałam się czarna! - wspomina w rozmowie z portalem Unilad.

Przebarwiona buzia wyglądała tak źle, że 20-latka musiała zrezygnować ze swoich planów i sobotni wieczór spędziła w domu. Choć miała prawo do złości, na wpadkę zareagowała w zupełnie inny sposób.

Nie mogłam przestać się śmiać. To był przezabawny widok - twierdzi.

Zobacz również: Ofiary samoopalacza: Tak NIE powinna wyglądać sztuczna opalenizna!

 

samoopalacz

źródło: Facebook (facebook.com/ebonyfoley)

Chociaż zrezygnowała z wieczornej imprezy, postanowiła publicznie przyznać się do wpadki. W czasie prowadzonych ze znajonymi wideorozmów zrobiła sobie kilka zdjęć, które następnie opublikowała na swoim profilu w serwisie Facebook.

„Popełniłam koszmarny błąd, testując dziś nową sztuczną opaleniznę. NIGDY WIĘCEJ. A mówiłam ekspedientce, że chcę wyglądać na delikatnie opaloną - czytamy w opisie.

Internauci nie kryją rozbawienia, a niektórzy wprost sugerują Ebony, aby całkowicie zrezygnowała z podobnych specyfików.

Zobacz również: 2 proste triki na wymodelowanie ciała samoopalaczem

samoopalacz

źródło: Facebook (facebook.com/ebonyfoley)

To nie tak miało wyglądać...

Komentarze (3)

Ocena: 5 / 5
Maja (Ocena: 5) 14.12.2017 10:28
i wlasnie dlatego ja zawsze sprawdzam w malowidocznym miejscu kolor samoopalaczy i obserwuje jak sie zachowuje przez nastepne dni.. :)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 02.12.2017 19:00
Teraz jest ,,murzynką,,. Fajnie :D
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.12.2017 23:02
Teraz imię do niej pasuje xD
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo