Do tego prowadzi obsesja... Zoperowała się, żeby wyglądać tak, jak po retuszu w aplikacji upiększającej!

Filtr ze zdjęć przeniosła do prawdziwego życia. Z jakim skutkiem?
Do tego prowadzi obsesja... Zoperowała się, żeby wyglądać tak, jak po retuszu w aplikacji upiększającej!
źródło: Instagram (instagram.com/lucybambi1)
23.11.2017

XXI wiek to bez wątpienia czas selfie. Każda z nas ma smartfona, dzięki któremu możemy fotografować wszystko, co nas otacza. Zwłaszcza siebie samą. Wbrew pozorom, pozowanie przed lustrem to nie tylko domena nastolatek. Ona jest na to najlepszym dowodem. A także przestrogą, do czego może doprowadzić obsesja na punkcie własnego wyglądu

Lucy O`Grady oficjalnie przyznaje się do uzależnienia od operacji plastycznych i zabiegów medycyny estetycznej. To nie wzięło się znikąd. Brytyjka twierdzi, że wszystkiemu winne są filtry dostępne na Facebooku czy Instagramie oraz różnego rodzaju aplikacje upiększające.

32-latka zaczęła z nich korzystać, a kiedy ktoś powiedział jej, że na żywo wygląda zupełnie inaczej - wpadła w czarną rozpacz. I postanowiła się zmienić.

Zobacz również: Internautki przed i po ratuszu (Aplikacja upiększająca robi cuda!)

Lucy O Grady

źródło: Instagram (instagram.com/lucybambi1)

Mieszkanka Londynu, aby upodobnić się do ideału znanego z aplikacji, wydała już równowartość kilkunastu tysięcy złotych na operacje plastyczne. Kobieta twierdzi, że czuła się bardzo nieusatysfakcjonowana, kiedy po wyretuszowaniu zdjęcia spoglądała w lustro. W odbiciu widziała prawdziwą twarz, która nie jest już tak piękna.

Lucy spędzała długie godziny na wirtualnej modyfikacji swojego wyglądu. Przy pomocy aplikacji zmieniała kolor oczu, kształt zębów, nosa, odcień skóry i tak dalej. Wkrótce zapragnęła, by tak samo wyglądać na żywo.

Jak twierdzi - właśnie osiągnęła swój cel.

Zobacz również: Znana blogerka ujawniła, jak wygląda bez makijażu, filtrów i retuszu. Spora różnica!

 

Lucy O Grady

źródło: Instagram (instagram.com/lucybambi1)

Kobieta ma już na swoim koncie operację zmiany kształtu nosa. Poprzedni był według niej zbyt długi i szeroki. W jej twarz wstrzyknięto również sporo różnego rodzaju wypełniaczy, a dzięki botoksowi ma wyglądać młodziej.

Jestem zadowolona z tego, jak teraz wyglądam. Dążyłam do ideału i dopięłam swego - wyznała w telewizyjnym wywiadzie.

Ale czy wciąż wygląda na 32 lata?

Zobacz również: Odkryłyśmy sekret idealnych zdjęć na Instagramie

Lucy O Grady

źródło: Instagram (instagram.com/lucybambi1)

Pomimo operacji Lucy wciąż nie stroni od upiększających filtrów

Lucy O Grady

źródło: Instagram (instagram.com/lucybambi1)

Tak wyglądała przed zabiegami

Komentarze (2)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 23.11.2017 01:53
Myslałam, że zrobiła pysk psa ze snapa
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo