22-latka wyleczyła ostry trądzik popularnym lekiem. Ta metamorfoza nie mieści się w głowie...

Dzisiaj nie musi się malować, bo jej cera jest idealna! Jak to zrobiła?
22-latka wyleczyła ostry trądzik popularnym lekiem. Ta metamorfoza nie mieści się w głowie...
źródło: Instagram (instagram.com/myfacestory)
08.10.2017

Trądzik na twarzy nastolatki nie powinien nikogo dziwić. Zmiany hormonalne zachodzące w dojrzewającym organizmie niemal zawsze znajdują swoje ujście na skórze. Nie jest łatwo, ale trzeba się do tego przyzwyczaić. Problem pojawia się wtedy, kiedy zwykłe pryszcze przemieniają się w bolesne i bardzo widoczne cysty. Tracimy resztki pewności siebie i szukamy skutecznego sposobu na poradzenie sobie z tą przypadłością.

Kali Kushner stosowała niemal wszystkie dostępne bez recepty specyfiki. Kolejne maści, toniki, kremy i płyny na nic się jednak zdały. Z tygodnia na tydzień jej stan się pogarszał. Kosmetyki i leki sprawiały, że trądzik nie znikał, a wręcz coraz bardziej się zaogniał. Miała wtedy 19 lat i wstydziła się wychodzić z domu.

Dopiero wtedy trafiła do dermatologa, który zalecił jej profesjonalną kurację. Kilka miesięcy później jej twarz wyglądała jak nowa.

Zobacz również: Czy tak straszny trądzik da się zamaskować? TAK! One potrafią to zrobić perfekcyjnie! (Foto PRZED & PO)

 

Kali Kushner

źródło: Instagram (instagram.com/myfacestory)

Młoda Amerykanka efekty leczenia pokazuje na swoim Instagramie. Dziś ma 22 lata i praktycznie żadnych problemów z cerą. Gdyby nie dobrze dobrany lek - prawdopodobnie do dziś musiałaby się ukrywać. Co jej pomogło? Uważana za bardzo skuteczną, ale wzbudzająca także ogromne obawy izotretynoina.

To organiczny związek chemiczny stosowany w leczeniu różnych odmian trądziku. Wielu pacjentów jest zadowolonych z efektów jej działania, ale równie często pojawiają się skutki uboczne. Są to m.in. suchość, zapalenie i nadwrażliwość skóry, wysypka, zapalenie spojówek, bóle stawowo-mięśniowe, bóle głowy, krwawienie z nosa, a nawet łysienie czy depresja.

Dziewczyna uczciwie przyznaje, że dla niej kuracja też okazała się problematyczna. Ale podobno warta swojej ceny.

Zobacz również: 22-latka pokazuje, jak makijażem zakryć trądzik. Chyba nie tak miało to wyglądać!

Kali Kushner

źródło: Instagram (instagram.com/myfacestory)

Kali nie przyjmuje już leku. Przede wszystkim dlatego, że jej cera wygląda już o wiele lepiej. 22-latka zapomniała o wielkich cystach na twarzy. Powodem były również skutki uboczne zażywania izotretynoiny. Amerykanka cierpiała z powodu suchości skóry i ostrego bólu pleców. Mimo wszystko postanowiła opowiedzieć swoją historię i nikogo nie zniechęca do leczenia.

Niektórzy myślą, że pryszcze wywołane są przez brud i zaniedbanie. Chcę przekonać wszystkich, że to nie tak działa. Pamiętaj, że jesteś warta więcej, niż twoje pryszcze. Jeśli chcesz poczuć się lepiej - zacznij łykać leki. Ale zrób to dla siebie, a nie tylko po to, by spełniać obowiązujące standardy piękna - przekonuje.

Dziewczyna wcześniej nie wyobrażała sobie wyjścia z domu bez grubej warstwy makijażu. Od 5 miesięcy w ogóle się nie maluje. Już nie musi.

Zobacz również: Nigdy nie rób tego pryszczom!

Kali Kushner

źródło: Instagram (instagram.com/myfacestory)

Tak dziś Kali Kushner wygląda bez makijażu

Komentarze (8)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 09.10.2017 00:18
Szkoda, że nikt nie wspomina o tym, że trądzik zazwyczaj wraca, najczęściej po ok. 6ciu miesiącach od zakończenia kuracji. Ponadto jest wiele efektów ubocznych, o których lekarz może nie wspomnieć a w ulotce są bagatelizowane jak np. spadek libido, brak koncentracji i dziwne stany emocjonalne. Sama stosowałam kurację i z perspektywy czasu uważam, że nie warto. Problemy z cerą wróciły po 8 miesiącach, w trakcie kuracji nie byłam w stanie prowadzić samochodu po zmroku, a co więcej nie mogłam się skupić nawet podczas zwykłej rozmowy ze znajomymi przez co powoli zaczyna się unikać kontaktu z ludźmi. A do tego zero ochoty na seks i oczywiście "drobniejsze" dolegliwości (nerki, suchość oczu i ust- 1,5 roku po kuracji a nadal mam). Także dziewczyny naprawdę uważajcie na ten "lek". Osobiście nie polecam. Może sporo namieszać w życiu. Skutki uboczne jak po psychotropach ale to się widzi dopiera spory czas po leczeniu, gdy organizm wraca do normy.
odpowiedz
mia (Ocena: 5) 08.10.2017 21:39
Ja za kilka dni, kończę roczną terapię.Jestem póki co bardzo zadowolona, bo cera po kilkunastu latach jest w końcu czyściutka, ale też boję się trochę czy w przyszłości nie będzie jakiś problemów przez te tabletki..
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 08.10.2017 08:37
Piękna dziewczyna z piękna cera. Jestem w szoku, że nie ma blizn i śladów po trądziku. Nie rozumiem nigdy ludzi którzy wolą na własną rękę leczyć się wszystkim, zamiast pójść do specjalisty.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 08.10.2017 07:05
Zapomnieliście dodać, że dwa lata od zakończenia brania tego cuda nie wolno zachodzić w ciążę, bo ten syf uwalnia się i wychodzi z człowieka jeszcze przez tyle czasu. Krawienia tylko z nosa to luksus, często zdarzają się krwotoki z uszu, dróg rodnych, odbytu. Do tego obciążenie wątroby, ten lek może ją poważnie uszkodzić. Warto dodać, że izotretynoina jest używana na zachodzie do leczenia nowotworów w początkowym stadium.
zobacz odpowiedzi (3)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo