Idealna pupa? Tylko na Instagramie... Blogerka ujawniła, jak jej pośladki wyglądają NAPRAWDĘ!

27-latka zdradziła, jak wygląda proces manipulacji w mediach społecznościowych.
Idealna pupa? Tylko na Instagramie... Blogerka ujawniła, jak jej pośladki wyglądają NAPRAWDĘ!
źródło: Instagram (instagram.com/sophactivelife)
18.08.2017

To, czym karmią nas media, nie zawsze jest prawdą. Świadczą o tym coraz częstsze wyznania gwiazd Instagrama oraz zwykłych ludzi na platformach społecznościowych. Obserwujemy ich życie i wydaje się nam, że jest idealne. Patrzymy na smukłe ciała, jędrne pośladki bez cienia cellulitu, na uśmiechnięte twarze i grzeczne dzieci. Ponieważ nasza rzeczywistość odbiega od tego ideału, zazdrościmy i zadajemy sobie pytanie: jak to możliwe? Ale spokojnie. Presja społeczeństwa oraz pogoń za perfekcjonizmem, który nie istnieje, sprawia, że te pseudo perfekcyjne osoby załamują się i wyznają światu prawdę. Inne z kolei nie chcą dłużej karmić swoich fanów złudzeniami oraz wpędzać ich w kompleksy. Zdają sobie sprawę z ogromnego wpływu na życie „zwykłych” ludzi i w końcu przedstawiają prawdę. Tak właśnie postąpiła 27-letnia trenerka personalna z MelbourneSophie Allen. Kobieta przyznała, że ona też ma cellulit...

Sophie prowadzi na Instagramie stronę Soph Active Life i ma ponad 146 000 obserwatorów. Jakiś czas temu zamieściła na Instagramie dwa zdjęcia. Na jednym widać jej pośladki z pomarańczową skórką, a na drugim bez. Jak to możliwe, skoro zrobiła je jedno po drugim? Otóż trenerka zdradziła, że na pierwszym po prostu ścisnęła pośladki. W ten sposób cellulit stał się widoczny, a Sophie udowodniła, że jest zwykłą osobą, a nie ideałem. Dała przykład tego, że wiele zależy od pozy, oświetlenia oraz obróbki graficznej.

„Nie pozwól, żeby Instagram pozbawił Cię osiągnięć, ponieważ zobaczysz na nim mnóstwo póz, różnych kątów nachyleń, edycji, specjalnego oświetlenia i całej reszty. Wszyscy to robimy, więc nie dręcz sama siebie, kiedy zobaczysz ludzi jakby nie z tego świata. Musimy przyjąć i pokochać nasze ciała takie, jakie są przy jednoczesnej pracy nad zdrowiem i silniejszym ja” - napisała Sophie.

Zobacz także: Gwiazdy, które mają poważny problem z cellulitem – TOP 7 (MOCNE ZDJĘCIA!

Sophie Allen

źródło: Instagram (instagram.com/sophactivelife)

Pod wypowiedzią trenerki posypało się mnóstwo komentarzy. Kobiety przesyłały wyrazy uznania i dziękowały za szczerość.

„Nawet nie jestem w stanie wyrazić jak to zdjęcie i słowa wpłynęły na moje odczucia. Nie jestem osobą o dużej posturze, ale tak bardzo zmagam się z pewnością siebie odnośnie wyglądu ciała” - zwierza się jedna z obserwatorek.

Sophie dokonała jeszcze jednego – pokazała, jak zmienia się jej ciało w ciągu dnia. Po raz kolejny zamieściła na portalu dwa zdjęcia. Jedno zostało zrobione po treningu, a drugie po zjedzeniu lunchu i napiciu się wody. „Jeżeli to pomoże obalić przekonanie niektórych osób, że większość ludzi ma płaski brzuch przez całą dobę, dalej będę publikować takie zdjęcia” - pisze kobieta. „Co zatem jest normalne? Wierzę, że słowo 'normalne' jest definiowane różnie w zależności od osoby, ale jeśli ogromna większość ludzi doświadcza tego, co widać na tym zdjęciu, to znaczy, że jest normalne” - komentuje dalej. „Podczas wzdęć i zatrzymywania wody w żołądku, rozszerzenie pojemności żołądka oraz uczucie pełności jest często spotykane, może też być powiązane z innymi rzeczami. Zły brzuch równa się złemu trawieniu i nieabsorbowaniu składników odżywczych z pokarmów, które spożywasz. Nie jesteś tym, co jesz, ale tym, co trawisz” - przekonuje Sophie.

Sophie Allen

źródło: Instagram (instagram.com/sophactivelife)

Ale to nie koniec podnoszącej na duchu aktywności Sophie. Publikując trzy kolejne zdjęcia, udowodniła, że zdrowy wygląd dla każdego oznacza coś innego.

„Na pierwszym byłam bardzo nieszczęśliwa, na drugim spadła mi energia, ponieważ utrzymywałam niskokaloryczną dietę, której nie można przestrzegać zbyt długo, a na trzecim byłam skupiona na spożywaniu większej ilości jedzenia i ćwiczeniach. Kiedy nadeszły rezultaty w wyniku zmiany diety i trybu ćwiczeń, zmieniły się również moje cele” - wyznaje Sophie.

Trzeba też wspomnieć, że kiedy miała 21 lat, była na nagłówkach gazet, ponieważ o mało co nie zmarła podczas operacji. Próba pozbycia się endometriozy zakończyła się dla niej perforacją jelit. „To jest część mojej historii, powód, dzięki któremu stałam się silniejsza psychicznie oraz fizycznie” - powiedziała w tamtym czasie Sophie dla Daily Mail Australia. „Jestem z niej dumna i nie wyobrażam sobie życia bez niej” - kończy.

Z pewnością może być dumna także z szczerego wyznania na temat cellulitu i zmian, jakich dokonała w swoim ciele.

Zobacz także: Jak w dwa tygodnie pozbyć się cellulitu NA ZAWSZE? (Zioła, ćwiczenia, dieta)

Źródło: http://www.dailymail.co.uk

Sophie Allen

źródło: Instagram (instagram.com/sophactivelife)

Tak zmieniła się jej sylwetka w zaledwie 3 lata. Cellulit można jej chyba wybaczyć, prawda?

Komentarze (2)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 18.08.2017 07:21
Bla bla bla attention whore
odpowiedz
jaa (Ocena: 5) 18.08.2017 01:06
Woow ma cellulit jak 90 procent kobiet na tym świecie... NIESAMOWITE w ogóle celulit to wymysł branży kosmetycznej, bo nie mieli na czym zarabiać to wmówili kobietom, że coś normalnego jest "obrzydliwe" czy "nieestetyczne" ludzie kupują kremy na to bardziewie, które gówno działają a oni się cieszą :D A autor tego tekstu jest tak bezmyślnie głupi, że aż to przerażające. Intelekt 11 latka.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo