Zaniedbany jak polski facet? Przykry zapach, brudna bielizna, łupież... (To mamy im do zarzucenia!)

Dziewczyny opisały rażące zaniedbania swoich mężczyzn. Coś Ci to przypomina?
Zaniedbany jak polski facet? Przykry zapach, brudna bielizna, łupież... (To mamy im do zarzucenia!)
fot. Thinkstock
27.04.2017

Polacy nie mają najlepszej opinii, jeżeli chodzi o wygląd fizyczny. Przede wszystkim kojarzą się z brakiem higieny osobistej i legendarnymi już skarpetami w sandałach. Ostatnia dekada co prawda przyniosła pod tym względem zmianę, ale niektórzy faceci nadal są bardzo zaniedbani, a u innych pielęgnacja zamieniła się w uzależnienie.

Polskich mężczyzn można podzielić na tych będących daleko w tyle za podstawową pielęgnacją oraz narcyzów. Czasami spotyka się wyjątki – dobrze ostrzyżonych, wysportowanych facetów, którzy potrafią się ubrać, a jednocześnie nie są przewrażliwieni na punkcie wyglądu i nie spędzają przed lustrem kilku godzin. Słowo „wyjątki” najlepiej odzwierciedla to zjawisko. Przeważnie kobiety dostrzegają u swoich wybranków więcej wad niż zalet.

Przekonajmy, na co skarżą się najbardziej. Czy Wy również zauważyłyście u swoich partnerów podobne grzeszki?

- Mój mąż jest kochany, ale nie potrafię zmienić jego zapatrywań na kwestię podstawowej higieny. Został wychowany według starej szkoły, która zakłada, że wystarczy jedna kąpiel na tydzień. Zatem Piotr bierze porządną kąpiel raz na tydzień. Na co dzień myje tylko strategiczne miejsca, czyli pachwiny i narządy intymne. Niestety czasami czuć od niego brzydki zapach. Powiecie pewnie, dlaczego nie zwróciłam na to uwagi wcześniej, zanim został moim mężem. Dopiero od jakiegoś czasu ma problem z nadmiernym poceniem się, ale go ignoruje. Powinien kąpać się przynajmniej raz dziennie, ale nie jestem w stanie go przekonać. Nawet moja niechęć do intymnych kontaktów nie pomaga – rozpacza Daria.

Zobacz także: MĘSKIM OKIEM: Szczegóły wyglądu, które dyskwalifikują Cię w oczach faceta

męska uroda

Fot. iStock.com

- Nie wiem już, co mam zrobić z moim facetem. Kiedy go poznałam, był fajnym, zadbanym kolesiem, teraz jednak obserwuję konkretny regres. Adam pracuje zdalnie, więc czasami potrafi przesiedzieć w slipkach cały dzień. Nie uczesze się z rana, nie umyje, tylko siedzi na tym krześle w brudnej bieliźnie i je niezdrowe produkty typu chipsy, batony, hamburgery. Przez ten tryb życia przytył 10 kg w dwa miesiące i prawie już nie przypomina mężczyzny z początku naszej znajomości. Nowych ciuchów sobie nie kupuje, bo po co, skoro nie wychodzi do ludzi. Gdy już zdołam wyciągnąć go z domu, nakłada na siebie byle co. Przeważnie nie prasuje ubrań. Coraz częściej zdarza mu się też nie ogolić. Przez pierwsze dwa dni może i wygląda to seksownie, ale potem przypomina dramat. Adam kompletnie przestał mnie pociągać. Zaczęłam nawet flirtować z innymi, chociaż na zdradę nie mam odwagi. Nie wiem już, jak mogę go przekonać, aby trochę o siebie zadbał. Pomocy! - dramatyzuje Patrycja.

- Nigdy bym nie pomyślała, że określę swojego męża w taki sposób, ale przypomina mi wieprzka. Wcale nie przesadzam. Poznałam szczupłego, wysportowanego mężczyznę, który w ciągu dwóch lat zmienił się nie do poznania. Ma kilka podbródków i ogromny brzuch. Nigdy nie był zbyt wysoki, więc wygląda groteskowo. Najgorsze jednak jest to, że on nie widzi w tym nic złego. Kiedy proponuję mu zjedzenie zdrowszego dania, protestuje. Mam wrażenie, że niedługo otyłość zacznie zagrażać jego zdrowiu. Żeby tego było mało, chodzi po domu w okropnych, obcisłych podkoszulkach, które uwydatniają mankamenty jego sylwetki – zwierza się Kinga.

męski wygląd

Fot. iStock.com

- Podobno jestem atrakcyjną kobietą. Często słyszę komplementy od kolegów, którzy dziwią się, co ja widzę w swoim mężu. Otóż to! Bartek zupełnie nie dba o czystość. Chodzi w brudnych butach, często widzę u niego brud za paznokciami i w uszach. Dla mnie to nie do pomyślenia. Ja sama zawsze mam czyste włosy, pomalowane paznokcie i wyprasowane ubrania, które do siebie pasują. On nawet na to nie patrzy. Ostatnio, gdy wychodziliśmy do znajomych, założył elegancki sweter i spodnie moro. No koszmar jakiś! Myślałam, że spalę się za niego ze wstydu – przeżywa Klaudia.

- Zupełnie nie wiem, jak rozmawiać ze swoim facetem, żeby zaczął o siebie dbać. Podstawowym problemem jest jego garderoba, na którą składają się trzy pary spodni, kilka podkoszulków i trzy bluzy. To wszystko oprócz dziurawych skarpetek i dwóch kurtek. Jedne spodnie mają wielką dziurę na kolanie, drugie poszarpane nogawki, a trzecie są kompletnie wyblakłe i niedopasowane. Pewnie dlatego, że większość ciuchów dostaje po starszym bracie albo od kumpli. To nie tak, że go nie stać. Całkiem nieźle zarabia, a poza tym na mnie w ogóle nie oszczędza. Niestety jest typowym molem książkowym i woli wydać kilkaset złotych na książki w antykwariacie niż na ubrania. Ja już nie mogę patrzeć na te spodnie i podkoszulki. Raz nawet chciałam je wyrzucić do kosza, ale coś mnie powstrzymało. Rozmawiałam z Rafałem, ale on mówi, że przecież ubrania zawsze nosi czyste, więc nie wie, o co mi chodzi. Próbowałam już różnych trików. Wzbudzałam w nim zazdrość, chwaląc przy nim wygląd innych facetów, pokazywałam fajne ciuchy na wystawie i mówiłam, że świetnie by w nich wyglądał... Niestety powiedział, że nie oszukam go. On taki już jest i muszę go zaakceptować. Bardzo kocham Rafała, jest cudownym facetem, ale mam dość jego niechlujności. Dobrze, że przynajmniej myje się i nie śmierdzi od niego – wzdycha z ulgą Renata.

wygląd faceta

Fot. iStock.com

- Mam problem ze swoim facetem, a konkretnie z jego zaniedbaniem. Niestety, ale chodzi o podstawowe sprawy. Mój Kamil ma zepsute zęby i nie chce iść do dentysty. Mówi, że to niepotrzebne, ale wydaje mi się, że po prostu jest leniwy. W ogóle nie dba o swoje stopy. Często ma za długie paznokcie, a do tego popękane pięty. Kiedyś zrobiłam mu prezent na urodziny i kupiłam zestaw do pielęgnacji. Obraził się. Nie mam już pomysłów, jak do niego dotrzeć, bo rozmowy i różne chwyty nie pomogły. Od dawna się nie całujemy, bo z jego ust nieładnie pachnie. Zapomina o myciu zębów i pewnie przez to ma ubytki. Wiele do życzenia pozostawiają także dłonie. Kolejny problem to łupież. Kiedy pojawia się u normalnych ludzi, od razu coś z tym robią, ale nie Kamil. Łupież zauważyłam ok. dwa miesiące temu. Kupiłam mu nawet szampon leczniczy, ale on czasami zapomina go używać, więc łupież pozostał. Mój luby potrafi się drapać przy mnie w głowę, a wtedy łupież spada mu na ramiona. Uważam, że to obrzydliwe, ale on naprawdę to robi i mówi, żebym dała mu spokój, gdy zwracam uwagę. Jak do niego dotrzeć? – pyta się Alicja.

- Namówić mojego męża na fryzjera to po prostu cud! Inni mężczyźni chodzą elegancko uczesani, a Damian nic sobie z tego nie robi. Chodzi w za długich włosach, z długą brodą i wąsami. Czasami przypomina mi pustelnika. Wszystko przez to, że prowadzimy rodzinny biznes, a on nie musi zbyt często wychodzić do ludzi, tylko pracuje w domu. Moje uwagi go nie przekonują, mam wrażenie, że w ogóle nie zależy mu na tym, aby mi się podobać. Jest mi przykro, bo ja bardzo się staram – smuci się Kasia.

Czy Wasi mężczyźni również o siebie nie dbają?

Zobacz także: Tak wygląda FACET IDEALNY: Wygląd, zawód, zainteresowania... To też Twój typ?

Komentarze (12)

Ocena: 4.75 / 5
weqd (Ocena: 5) 20.07.2018 14:49
Kazda historia jest IDENTYCZNA: Poznalam super chlopaka a teraz jest menelem. WNIOSEK: stal sie menelem przy tych dziewczynach
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 28.04.2017 13:22
Mojego bylego ubieralam sama o jego paznokcie rowniez dbalam , po czasie faktycznie tak sie przyzwyczail ze mozna ladnie wygladac ze zaczal o siebie dbac. Z obecnym jedyny problem to brzydki oddech ma zepsute zeby z ktorymi niewiele robi bo samo mycie tu nie pomaga. Natomiast ubrac sie potrafi fajnie no i myc sie tez myje
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 28.04.2017 10:37
xD
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 28.04.2017 08:26
kto raz spróbuje być w związku z obcokrajowcem zrozumie , że polscy faceci są najbardziej obleśni ze wszystkich. brudni, leniwi, sport i zdrowie traktują jak zło konieczne. na co mi facet, któremu ja muszę przypominać, żeby sam o siebie zadbał??? obrzydliwe brudne maminsynki, a nie faceci. z kolei wszędzie na zachód, północ i południe, a nawet częściowo na wschód spotkałam się z tak zadbanymi mężczyznami, z pasją, z chęcią rozwoju, dbaniem o siebie, o sylwetkę... to jest dopiero pociągające, a nie brudne buciory, smród z ust i przedwczorajsze gacie.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 27.04.2017 17:46
Większość polskich facetów to brudasy niestety ..szkoda tylko ze wymagania mają jak swiatowej klasy modele ale to kobiety ich tak nauczyly..
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo