Blogerka nie zmieściła się w stare szorty i... Jej reakcja Cię zszokuje!

Chyba każda kobieta na jej miejscu wpadłaby w czarną rozpacz. Nie ona.
Blogerka nie zmieściła się w stare szorty i... Jej reakcja Cię zszokuje!
źródło: Instagram (instagram.com/amorparasimismo)
11.04.2017

Dla większości z nas to powód do paniki. Pewnego dnia próbujesz założyć na siebie ulubioną spódnicę z zeszłego sezonu i okazuje się, że już nie leży na tobie jak dawniej. Wręcz się w nią nie mieścisz. Lustro może oszukiwać, ale ubrania - nigdy. To nie strój się skurczył, ale ty przytyłaś. Nie ma się z czego cieszyć? Poznajcie dziewczynę, która czegoś takiego doświadczyła i twierdzi, że nigdy nie czuła się tak szczęśliwa.

Blogerka Alyssa Grace kilka dni temu opublikowała na swoim Instagramie zdjęcie nietypowej stylizacji. Szorty, które ma na sobie, są zdecydowanie za małe. Choćby bardzo chciała, nie jest w stanie ich dopiąć. Jej reakcja jest równie nietypowa. Amerykanka twierdzi, że ciasne spodnie… są symbolem jej pozytywnej przemiany.

Co ma na myśli?

Zobacz również: „Gruba przyjaciółka” wyznaje, jak czuje się w gronie szczupłych znajomych. Jest aż tak źle?

 

Alyssa Grace

źródło: Instagram (instagram.com/amorparasimismo)

„Do moich zaburzeń odżywiania… Pamiętacie te szorty? Kiedy byliśmy razem, dosłownie w nich żyłam. Zobaczyłam je w szufladzie i odżyły wszystkie wspomnienia. One. Już. Na. Mnie. Nie. Pasują. Tak samo, jak wy nie pasujecie już do mojego życia.

A prawda jest taka, że prawie mnie dopadłyście. Rozpamiętywanie naszego wspólnego życia było dla mnie bardzo bolesne i… pociągające. Są takie dni, kiedy zapominam, że wciąż wami walczę. Niech to będzie jasne. Nie chcę, żebyście wróciły. Nie chcą „tamtego” ciała z powrotem.

Nie chcę tych szortów. Znajdę inną parę, w którą zmieszczę się bez zabijania siebie” - wyznaje blogerka.

Zobacz również: Jak wygląda ciało ważące tylko 28 kg? Ona odważyła się to pokazać...

 

Alyssa Grace

źródło: Instagram (instagram.com/amorparasimismo)

Po latach walki z zaburzeniami odżywiania (która wciąż trwa) Alyssa nauczyła się kochać nową, nieco większą sylwetkę. Swoją aktywnością w internecie próbuje namówić do tego samego innych. Blogerka promuje pozytywny obraz własnego ciała. Bez względu na jego wymiary.

W jaki sposób? Otwarcie przyznaje się do swojej niedoskonałości, która jej zdaniem jest całkowicie normalna. Dziewczyna nie retuszuje swoich zdjęć. Z dumą prezentuje wałeczki na brzuchu i cellulit na pośladkach.

Jak twierdzi, wiadomości od zakompleksionych obserwatorek najlepiej świadczą o tym, że niektórym takie wsparcie i przykład są bardzo potrzebne.

Zobacz również: Gwiazdy z zaburzeniami odżywiania

Alyssa Grace

źródło: Instagram (instagram.com/amorparasimismo)

Alyssa Grace

Komentarze (4)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 12.04.2017 16:38
NO to się całkiem roztyła... teraz to sie dopiero nazywa zaburzenia odżywiania.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 11.04.2017 15:40
Ona jest otyla i tylko tacy ludzie jej kibicuja !
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 11.04.2017 14:30
no i ma racje, niech sie chude zawistne wieszaki schowaja :)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 11.04.2017 07:19
Zaburzenia zaburzeniami, ale żeby się cieszyć z bycia coraz większym grubasem w tym wieku? Powinna iść do dietetyka i ćwiczyć.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo