Takiego zdjęcia po modelce nikt się nie spodziewał! Obwisły brzuch, owłosione pachy, fatalna cera...

Dlaczego zdecydowała się je opublikować?
Takiego zdjęcia po modelce nikt się nie spodziewał! Obwisły brzuch, owłosione pachy, fatalna cera...
źródło: Instagram (instagram.com/darth_bador)
26.02.2017

Najpopularniejsze modelki zarzekają się, że ich doskonałe ciała to wyłącznie zasługa genów i aktywnego trybu życia. Niemal histerycznie reagują na sugestie, że w tej branży na porządku dziennym jest głodzenie się. Ile razy słyszeliśmy z ich ust, że jedzą wszystko, na co mają ochotę i nikt nie zmusza ich do ciągłego odchudzania…

To nie zawsze prawda, na co najlepszym dowodem jest jej wyznanie. Emily Bador otwarcie przyznaje, że wywierano na nią presję i chociaż była już na skraju wytrzymałości, sama uważała się za grubą i nieatrakcyjną. Im bardziej doskonałą miała figurę, tym bardziej się nienawidziła. Dziś wygląda już zupełnie inaczej i wręcz szczyci się niedoskonałościami.

Niedawno opublikowała na Instagramie zdjęcie, które większość z nas wolałoby ukryć przed całym światem.

Zobacz również: HIT INTERNETU: W bieliźnie wyszczuplającej wygląda dobrze. A jak prezentuje się bez niej?

 

Emily Bador

źródło: Instagram (instagram.com/darth_bador)

„To, czy jesteś perfekcyjna, nie zależy od nikogo innego. Nie jesteś mniej warta, bo nie masz płaskiego brzucha. Nie jesteś mniej doskonała tylko dlatego, że nie golisz pach. Nie jesteś mniej piękna z powodu twoich blizn, rozstępów czy trądziku. Mam już serdecznie dosyć wmawiania kobietom, że ich wartość zależy wyłącznie od wyglądu.

Jeśli zajmujesz się tym, czy ja, czy ktokolwiek inny ma wałeczki na brzuchu, blizny, niedoskonałości skóry, włosy pod pachami i tak dalej, to szkoda mojego czasu dla ciebie. Możecie myśleć, że to dla mnie łatwe, bo jestem białą kobietą o średniej budowie ciała, a na dodatek modelką. Ci, którzy obserwują mnie dłużej doskonale wiedzą, jak walczyłam o polubienie siebie.

Teraz walczę o normalność - czytamy w opisie tego zdjęcia.

Zobacz również: Blogerka wylicza, dlaczego lepiej być DUŻĄ kobietą (Szczupłym się to nie spodoba...)

Emily Bador

źródło: Instagram (instagram.com/darth_bador)

Kilka tygodni wcześniej Emily opublikowała to porównanie.

„Po lewej stronie - lipiec 2015 roku, moja najniższa waga. Nie wiem ile to dokładnie było kilogramów, ale jedno pamiętam - czułam się wtedy gruba. Miałam obsesję na punkcie rozmiaru ubrań, codziennie ćwiczyłam i nawet nie potrafiłam spojrzeć na węglowodany. To wykończyło mnie fizycznie i psychicznie. Każdego dnia dostawałam ataków paniki, kiedy próbowałam się ubrać. Bałam się wstać z łóżka, żeby nie musieć oglądać swojego odbicia w lustrze.

Dziś, po bardzo długim czasie, czuję się ze sobą naprawdę dobrze. Wciąż miewam chwile zwątpienia, ale dążenie do samoakceptacji to nie jest krótka droga.

Musimy zmienić ten system. Potrzebujemy różnorodności. Różnych ciał, bez względu na kształt, kolor, rozmiar, płeć i wiek. Modeling musi reprezentować wszystkich. Nie mogę znieść, że tyle niesamowitych, pięknych i utalentowanych kobiet nienawidzi siebie, bo nie wyglądają jak modelki Victoria`s Secret” - napisała.

Zobacz również: Photoshop na żywo - tak w tutorialach oszukują nas niektóre blogerki urodowe

Emily Bador

źródło: Instagram (instagram.com/darth_bador)

Tak wygląda normalność - zachwycają się fanki Emily Bador. Zostaniesz jedną z nich?

Polecane wideo

Komentarze (1)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 26.02.2017 20:03
Kiedy widzę te celebrytki czy inne gwiazdy instagrama bez retuszu, to mam wrażenie, że przeciętna Polka jest bardziej zadbana i ładna :\
odpowiedz

Polecane dla Ciebie