Litości! 7 tekstów, których dziewczyny z trądzikiem nie chcą już więcej słyszeć

Przestań bagatelizować ich problem i udzielać głupich rad.
Litości! 7 tekstów, których dziewczyny z trądzikiem nie chcą już więcej słyszeć
Fot. Thinkstock
10.10.2016

Trądzik nie wybiera. Nieestetyczne zmiany na skórze rzadko kiedy wynikają z naszego zaniedbania. To o wiele częściej kwestia genów lub nabytych chorób. Niektórzy walczą z tą przypadłością przez lata, ale i tak ponoszą same porażki. Pryszcze jak były, tak są nadal. To źródło ogromnych kompleksów, dlatego warto wiedzieć, jak z kimś takim rozmawiać. Koniec z bagatelizowaniem i przekonywaniem, że „to nic strasznego”.

Jedno nierozsądne zdanie może w jednej chwili doprowadzić do łez, wściekłości lub bezsilności. Cierpiącego lepiej wspierać, niż udawać, że problemu nie ma. Oto stwierdzenia i pytania, których osoby z trądzikiem mają już serdecznie dosyć. Słyszą je na każdym kroku i czują się jeszcze gorzej.

Jeśli nie masz nic mądrego do powiedzenia, lepiej zamilcz. A przynajmniej nie wypowiadaj się na tematy, o których nie masz zielonego pojęcia…

Zobacz również: Dziewczyny pokazują swoje PRYSZCZE w Internecie. Moda czy forma terapii?

 

problem z trądzikiem

fot. zrzut ekranu https://www.instagram.com/myfacestory/

„Nie powinnaś się malować”

Każda kobieta z trądzikiem doskonale zdaje sobie sprawę, że gruba warstwa kosmetyków na twarzy może zaszkodzić. Chemia podrażnia skórę. Ale czy będąc w takiej sytuacji naprawdę można całkowicie zrezygnować z make-up`u? Ludzie z pryszczami są wystarczająco zakompleksieni, żeby paradować z pryszczami na wierzchu. I mają ważny powód - trądzik kojarzy się z zaniedbaniem, wywołuje sensację i zwyczajnie szpeci. Nie wymagaj od nich niemożliwego.

problem z trądzikiem

fot. zrzut ekranu https://www.instagram.com/shannon.ann.maria.morrin/

„Przesadzasz”

W kolejnym zdaniu dodaj koniecznie, że skoro masz dwie sprawne ręce i nogi, to znaczy, że nic złego się nie dzieje. To fakt, że osoby z trądzikiem bywają przewrażliwione na punkcie swojego wyglądu, ale mają ku temu podstawy. Pryszcze nie są atrakcyjne, ludzie się nimi brzydzą, wszystkie gwiazdy są idealnie gładkie. Najwyraźniej nigdy nie miałaś takiego problemu, skoro uważasz, że to wydumana kwestia bez żadnego znaczenia.

problem z trądzikiem

fot. zrzut ekranu https://www.instagram.com/robynhoskin/

„Byłaś u lekarza?”

Litości! Jeśli ktoś przez lata boryka się z trądzikiem i chwyta się najróżniejszych metod, żeby go zwalczyć, to prędzej czy później musiał trafić do dermatologa. Nie traktuj swojego rozmówcy jak idioty, bo tylko pogłębisz jego rozpacz. Najprawdopodobniej przepisano mu już wszystkie możliwe leki, ale te po prostu nie zadziałały. Jedyny wyjątek od tej reguły - możesz polecić specjalistę, którego znasz i masz do niego zaufanie. Może akurat on znajdzie złoty środek na ten problem.

Zobacz również: 8 domowych sposobów na PRYSZCZE (To działa lepiej niż maści z apteki!)

problem z trądzikiem

fot. zrzut ekranu https://www.instagram.com/shannon.ann.maria.morrin/

„Mimo to jesteś piękna”

Brzmi niepozornie, ale co słyszy osoba z trądzikiem? „Jesteś pryszczata i paskudna, ale liczy się twoje wewnętrzne piękno”. Kiedy ją komplementujesz, unikaj sformułowań typu „mimo wszystko” i „ale”. „Jesteś piękna” czy „podobasz mi się” wystarczy. Bez żadnych warunków i odnoszenia się do przypadłości, z której przecież zdaje sobie sprawę. Najlepiej w ogóle zrezygnować z odniesień do wyglądu. Osoba chora sama musi się poczuć atrakcyjna i nikomu nie uwierzy na słowo.

problem z trądzikiem

fot. zrzut ekranu https://www.instagram.com/shannon.ann.maria.morrin/

„Przestań jeść nabiał, pić alkohol, nie pal…”

Jeśli nie jesteś lekarzem - oszczędź sobie takie złote rady. Osoba z trądzikiem posiada kompleksową wiedzę na temat przyczyn tej przypadłości. Przeczytała już wszystkie artykuły na ten temat i śledzi wyniki najnowszych badań. Prawdopodobnie próbowała lub skutecznie zmieniła swoje życie. Ale to nie na wszystkich działa! Pryszcze to nie zawsze kwestia nieodpowiedniej diety czy złego stylu życia. Stawianie diagnoz i układanie programu leczenia pozostaw profesjonalistom.

problem z trądzikiem

fot. zrzut ekranu https://www.instagram.com/farrah_foodie/

„Powinnaś spróbować tego produktu”

To, że wyleczyłaś młodzieńczy trądzik kremem z drogerii albo popularnym tonikiem, nie oznacza, że ta sama substancja zadziała w tym przypadku. Twój rozmówca prawdopodobnie próbował już wszystkiego, a może nawet leczy się silnymi lekami z apteki. Nie pogłębiaj jego frustracji tego typu radami. Możesz potraktować to jako ciekawostkę, ale nigdy nie upieraj się, że „to zawsze działa”. Widocznie na Ciebie tak, ale każdy człowiek potrzebuje indywidualnego leczenia.

problem z trądzikiem

fot. zrzut ekranu https://www.instagram.com/lesley_anastasia/

„Pryszcze to nie koniec świata”

W końcu tyle dzieci na świecie głoduje, niepełnosprawni też mają gorzej, a ludzie umierają na raka. Jaki jest cel tego typu wypowiedzi? Nikogo w ten sposób nie pocieszysz, a wyłącznie podgrzejesz emocje. Dla osoby, z którą rozmawiasz, trądzik może być końcem świata i największym problemem w życiu. Ma do tego pełne prawo, dlatego okaż wsparcie, zamiast bagatelizować sprawę.

Zobacz również: Największe mity na temat trądziku, w które powinnaś przestać wierzyć!

Polecane wideo

Komentarze (11)

Ocena: 4.64 / 5
gość (Ocena: 5) 19.07.2018 17:24
Taa, skad ja to znam, to tego powisnniscie dodac teksty "troskliwych kolezanek" oraz "specjalistow dermatologow". wiecie co usyszlam od kolezanki i co najlepsze kolezanki ktora rowniez leczy sie na tradzik tylko ze jej jest ledwo widoczny - uslyszlalam ze sa gorsze problemy, ze nie trzeba sie malowac tylko nie przejmowac sie ludzmi, ze sa domowe sposoby na tradzik (ciekawe czy pomagaja na takie zaawansowany na ktory nawet leki nie pomagaja) ze trzeba isc prywatnie do dermatologa, ze osoba z naszego otoczenia (tu jej imie) przeszla raka i sie nie zalamala to ja tez nie powinnam a na to ze tradzik zostawia blizny (ja juz je mam) to ta kolezanka (ktora nie ma zadnych blizn) mowi ze sa gorsze blizny np ludzi po wypadkach czy poparzonych nie przejmowac sie ludzmi i sa fluidy ktore je ukryja i sa kremy typu bio oil ktore je zlikwiduja (ciekawe jak jest ubytek w skorze to zaden bio oil nie pomoze tylko laser i nie kazdego stac na niego i nie trzeba byc juz wyleczonym). jak ktos sam sie leczy i powinien to rozumiec tak lekko sobie podchodzi do tematu to ja nie wiem, blizny dziury w twarzy co tam sa gorsze blizny po wypadkach, nie wiem jak to ma pomoc czy ta osoba chciala mnie pocieszyc czy zdolowac,. ale to jeszcze nic - specjalista dermatolog po 3 latach leczenia (z roznym skutkiem raz ddobrze raz mniej) powiedzial mi na ostatniej wizycie ze jak mam miesiaczke (w sensie nie w tym momencie tylko ze jestem w wieku rozrodczym to bedzie zle i ona nic nie zrobi dala jakies leki ale powiedziala ze cudow nie bedzie. tak - jak ktos jest w wieku rozrodczym to nie podlega leczeniu? moje problemy to nie jest leczenie 3 krost przed okresem tylko zaawansowany tradzik z bliznami wiec kobiety maja okres maja ale nie wygldaja codziennie tak jak ja. malo tego moja mama ktora wiedze o tej chorobie ma zerowa i "pomaga" mi w ten sposob np mowiac ze ona nie miala tradziku ze to nie po niej mam (jakby istniaj tylko jeden rrodzaj tradziku - mlodzienczy i jakby to stwerdzenie mi mialo w czyms pomoc) albo znajduje jakis artykul ze olej x jest stosowany w leczeniu (fajnie tylko nie ten kaliber i to nie jest choroba skory tylko cos w ogranizmie jest nie tak a leki zewntrzene sa tylko pomoca) albo mowi ze np dawniej to "nikt nie chodzil" (w sensie jako rodzic z taka osoba do lekarza) i wymienia tu jakas osobe z rodziny lub znajoma np. gienia to nie chodzila z jadzka (przykladowe imona) bo dawniej nikt nie chodzil lub np rozmawia z ciocia o moim problemie (tak jakby miala prawo do tego) i mowi o tym swobodnie nawet do innych ludzi o mnie jakby nie rozumiala ze to nie jest jakas pierdola tylko powazny problem a nie "dojrzewanie" , kaze mi sie malowac jak wychodzimy a kiedys wstydzila sie mnie to jest najgorsze powiedziala mi to ze wszyscy jej znajomi maja mnie za ladna a teraz jak nas zoabacza (mnie bez makijazu) i jesszcze kontynuowala dalej te obojegi ja mowilam ze i tak jestem ladna (chcialam zoabczyc co powie) a ona zee tak mi sie wydaje tylko !!!!! dla mnie taka osoba jest skreslona a co do reszty to nie wiem czy niektore osoby sa jakies glupie czy mialy same pały w szkole skad sie bierze taka glupota ludzi nie rozumieja prostych rzeczy
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 12.10.2016 12:50
Ja mam 31 la i z tradzikiem zmagam się od kilkunastu lat. Od 2 miesiecy używam kremu skinorem- fajnie matuje i raz na ruski rok mi cos wyskoczy, cera nie ejst idealna ale pryszcze mnie omijają. To jedyna rzecz która mi pomogła
odpowiedz
Katarzyna (Ocena: 1) 10.10.2016 19:31
Wiem, że pewnie dziewczyny z trądzikiem słyszą takich rad tysiące ("ja uważam tylko domowe metody, znam się lepiej" itp), ale ja serio znam sposób który u mnie działa po prostu stu procentowo i nie mam absolutnie żadnych problemów skórnych. Otóż raz na jakiś czas powtarzam zabieg rozprowadzania na umytą, osuszoną cerę świeżego miąższu z aloesu. Jeżeli nie jest się uczulonym na aloes, daje to rewelacyjne efekty. Przecinam kilku centymetrowy, ucięty kawałek aloesu na pół, nożem wyciągam środek i te wszystkie dobroczynne soki po prostu rozprowadzam. Nie spłukuję tego, choć przez kilka minut piecze. Po ok. 15 minutach zasycha i tyle. Najlepiej robić to po kąpieli. Naprawdę rewelacja. Zero pryszczy! A aloes mam w doniczce. :) Poleciłam to koledze, który btw bardzo lubi dbać o siebie, i widzę na nim też bardzo duże zmiany. Nawet jak nie ma się trądziku to i tak polecam, dużo korzyści.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 10.10.2016 14:42
Ja męczyłam się do 26 po tym jak oczywiście dostałam izotek, męczyłam się totalnie, bo to lek tak wyniszczający, suche przesuszone oczy, ręce jak skorupa żółwia, tak sucho w gardle, że aż boli, cała buzia piekła, ale było warto jestem już rok po kuracji i czasem przy okresie wyskoczy mi jeden mały pryszczek, ale miałam policzki jak dziewczyna z 4 zdjęci.
zobacz odpowiedzi (1)
Pani Trądzikowa (Ocena: 5) 10.10.2016 14:30
jeszcze autor zapomniał dodać,że jak zajdziesz w ciąże to przejdzie..., ze na pewno masz chore jelita ,albo wątrobę i stąd ten trądzik. Otóż nie!!!!!!!!! Nic nie działa. Mam 30 lat i wszysttkie możliwe kuracje za saobą. Medycyna konwencjonalna i niekonwencjonalna, diety- warzywne, bezglutenowe, bezmięsne, lekarze, leki. alergie, leki uspakajające, olejki, oleje, zioła - 7 miesięcy Mogę tak wymieniać bez końca. Wszystko na nic. Nic nie działa. Twarz jak pole minowe. Chce sie żyć...
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie