Niewygodne fakty na temat solariów. Czego nie mówią nam pracownicy?

Po przeczytaniu tego artykułu możesz już nie mieć ochoty na wizytę w solarium.
Niewygodne fakty na temat solariów. Czego nie mówią nam pracownicy?
Fot. Thinkstock
26.07.2016

Chociaż opalenizna nie cieszy się taką popularnością, jak dawniej, nadal są osoby, które nie wyobrażają sobie miesiąca bez wizyty w solarium. Delikatna, zdrowa opalenizna rzeczywiście sprawia, że skóra wygląda na bardziej zdrową i pełną blasku. Jest jednak rożnica pomiędzy delikatną opalenizną, a przesuszoną, spaloną skórą. W tym ostatnim przypadku można już mówić o tanoreksji. To zaburzenie, które wywołuje odczucie, że ciągle jesteśmy zbyt blade. Dlatego tak wiele kobiet jest stałymi klientkami solariów. Nie wiedzą one tylko albo lekceważą, jakie zagrożenia się z tym wiążą.

Od pracownic solariów często można usłyszeć, że opalanie w solariach jest mądrzejsze niż na zewnątrz, ponieważ w środku wszystko jest pod kontrolą. Opalanie naturalne jest ich zdaniem bardziej niebezpieczne, bo promieniowania UV na zewnatrz nie jesteśmy w stanie regulować. Zdecydowanie zaprzecza temu stwierdzeniu dr David E. Bank – dermatolog i członek The Skin Cancer Foundation. Posuwa się wręcz do zdania, że jest zupełnie na odwrót. To w solariach jesteśmy narażone na większe niebezpieczeństwo, ponieważ otrzymujemy znacznie wyższe stężenie fali UVA. W rezultacie prowadzi ono do uszkodzeń w głębszych warstwach skóry.

Jakie inne zagrożenia są związane z chodzeniem do solariów? Czego nie mówią pracownicy takich miejsc?

Zobacz także:  Powiększyła czy nie? Awantura o wielkie usta 20-latki!

 

opalanie w solarium

Fot. Thinkstock

Tanoreksja

Na początku wspomniałyśmy już trochę o tanoreksji. Do szokujących wniosków na temat opalania doszli naukowcy. Wyniki ich badań zostały opublikowane na łamach magazynu `Archives of Dermatology`. Badania przeprowadzone na grupach studentów chodzących regularnie do solariów ujawniły, że popadanie w nałóg opalania działa na tych samych zasadach co popadanie w nałóg alkoholu czy narkotyków. Te osoby wykazywały również większe niż u rówieśników objawy lęków i depresji.

opalanie w solarium

Fot. Thinkstock

Wciskanie drogich produktów

Nie można zapomnieć, że solarium to biznes. Jego pracownicy posuwają się do wciskania klientom drogich produktów, np. balsamów do ciała oraz różnych pakietów ze zniżkami. W ten sposób zachęcają do jak najczęstszego odwiedzania solariow. Poza tym, kiedy ludzie przychodzą i mówią, że chcą skorzystać z natryskowego opalania, pracownicy często polecają im najpierw łóżko opalające. Argumentują to stwierdzeniem, że w ten sposób uzyskają naturalną bazę pod dalsze opalanie. Wiele z ich opinii to manipulacje i kłamstwa, które stosują dla osiagnięcia jak największych korzyści.

Zobacz także: Im więcej, tym lepiej? Tak wygląda 100 warstw pomadki i tuszu do rzęs! (WIDEO)

opalanie w solarium

Fot. Thinkstock

Kłamanie

Jedno z największych kłamstw, z którymi można spotkać się w solarium, dotyczy opalania osób z jasną karnacją. Pracownicy często próbują przekonać je, że przed wyjazdem do ciepłych krajów warto najpierw skorzystać z kilku sesji w solarium. Rzekomo dzięki temu, wychodząc za granicą na plażę, unikną brzydkiego efektu `spalenia`. Chodzi oczywiście o kobiety, które mają tendencję do opalania się na czerwono. W przypadku osób z naturalnie ciemną karnacją jest to prawda. Im taki rodzaj `spalenia` nie grozi, ale w przypadku kobiet o bardzo jasnej skórze, kilka wizyt w solarium przed wyjazdem w niczym nie pomoże. Ryzyko będzie takie same.

opalanie w solarium

Fot. Thinkstock

Brak ograniczenia wiekowego

Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem, która jest partnerem Światowej Organizacji Zdrowia, uznała promieniowanie UV z łóżek opalających za jeden z najbardziej niebezpiecznych czynników powodujących raka. Nie ma jednak żadnego rozporządzenia oficjalnie zakazującego korzystanie z niego osobom poniżej 18-go roku życia. Na forach internetowych można spotkać się z wpisami dziewczyn, które regularnie korzystały z usług solariów już jako 13-latki. Niektóre przyznają jednak, że podczas wizyty w salonie spotkały się z ograniczeniami wiekowymi: od 16-go albo od 18-go roku życia.

opalanie w solarium

Fot. Thinkstock

Brak higieny

Brak higieny jest widoczny zwłaszcza w przypadku łóżek opalających. Teoretycznie po każdym użyciu powinny być czyszczone specjalnym środkiem antybakteryjnym. Niestety można spotkać się z negatywnymi opiniami na ten temat. Niektórzy wspominają, że w solariach można znaleźć śladowe ilości potu, moczu, a nawet nasienia. Są też osoby, które przyznają, że po wizycie w solarium dostały wysypki. Wszystko zależy od sumienności pracowników salonu.

Zobacz także: Najnowszy trend w manikiurze: paznokcie jak... lustro!

Źródło: www.totalbeauty.com

Komentarze (4)

Ocena: 5 / 5
inferno (Ocena: 5) 27.07.2016 23:43
szlachta ma białą cerę, a plebs chodzi opalony ;D
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 26.07.2016 13:09
Chodzę na solarium tylko i wyłącznie w sezonie letnim. Ze względu na godziny wykonywania mojej pracy nie mogę pozwolić sobie na chodzenie na plażę, a blada nie chce być.Mam ulubione solarium do którego mam zaufanie. Interes prowadzi sam właściciel. Przed każdą sesją opalania przy mnie czyści łóżko. Doradza w kwestii minut i za każdym razem pyta się czy po ostatniej wizycie wystąpiło zaczerwienienie lub coś co mnie zaniepokoiło. Kupuje u niego produkty do opalania. Zawsze dostaję butelkę i biorę tyle ile mi potrzeba w stałej cenie.(nie ma saszetek) Nigdy nie dostałam uczulenia, wysypki, moja opalenizna jest śliczna. Nie za ciemna, nie za jasna. Chodzę na początku 2 razy w tyg, a potem raz dla utrzymania efektu. Po sezonie kończę.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 26.07.2016 12:22
Wszystko z głową, moim zdaniem :) ja chodze na stojący i zabieram ze sobą klapki żeby po prostu nie stać stopami na obcym mi terenie nie wiedzieć kto byl wcześniej przede mną :) w zime co prawda rzadko zaglądam ale w sezonie letnim dość często. Raz w tyg. :) mam piękną zdrową opalenizne, każdy mi ją chwali i pyta gdzie byłam na wakacjach :) Nie lubie wygrzewać się na słońcu a mam inną psychikę jak jestem opalona :) Tak jak mówie, wszystko z głową a nic się nie stanie:) Co teraz w tych czasach jest zdrowe ? :))))
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 26.07.2016 11:02
plyn do czyszczenia nie usuwa wszystkich bakteii i grzybow z lozka....
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo