Blogerka wywołała skandal. Bo pokazała swoje owłosione ręce!

Internauci twierdzą, że powinna się wydepilować, zanim opublikuje kolejne zdjęcie.
Blogerka wywołała skandal. Bo pokazała swoje owłosione ręce!
fot. zrzut ekranu instagram.com/courtneyadamo
26.03.2016

Czy blogująca mama może być w jakikolwiek sposób kontrowersyjna? Przykład Constance Hall udowadnia, że czasami bardziej od tych zajmujących się modą, showbiznesem, a nawet seksem. 32-latka z Australii słynie z radykalnych poglądów. Ostatnio przekonywała, że nie ma sensu ukrywać się przed własnymi pociechami. Dzieci powinny obcować m.in. z nagim łonem własnej matki, aby przekonały się, że kobiece ciało wcale nie jest tak idealne, jak w kolorowych magazynach.

Courtney Adamo nie zaskakuje podobnymi pomysłami, a i tak wzbudziła sporą sensację. Wystarczyło jedno niepozorne zdjęcie, by na jej głowę wylano całe wiadro internetowych pomyj. „Fani” określili ją mianem zaniedbanej, obrzydliwej i promującej brzydotę. Wszystkiemu winne delikatne owłosienie na rękach, które uwieczniła na jednym ze zdjęć.

W czym problem?

 

owłosione ręce

fot. zrzut ekranu instagram.com/courtneyadamo

Pochodząca ze Stanów Zjednoczonych, ale aktualnie mieszkająca w Australii kobieta, tydzień temu opublikowała na swoim Instagramie zdjęcie, które widzisz powyżej. Zamysł był prosty - pokazać dwoistość jej natury.

„Dwie strony mojej osobowości: beztroska i żądna przygód oraz minimalistka uwielbiająca miejski styl”. Wszystko w nawiązaniu do tego, co nosi na nadgarstkach, czyli połączenia kolorowych plecionek i bardzo eleganckiego zegarka. W założeniu miał to być post sponsorowany, ale skończyło się wielką aferą.

Matka czwórki dzieci dowiedziała się z komentarzy, że jej ręce wyglądają „obleśnie”.

 

owłosione ręce

fot. zrzut ekranu instagram.com/courtneyadamo

„Czy tak trudno ogolić sobie czasem ręce? Albo raz, a porządnie laserem. Nie chcę zabrzmieć niegrzecznie, to tylko luźna sugestia. Będziesz wtedy wyglądać ładniej i bardziej kobieco” - martwi się internautka. To nie koniec podobnych „sugestii” i negatywnych komentarzy pod jej adresem. Nagle okazało się, że współczesna kobieta nie może mieć już żadnych włosów na ciele. Te na głowie, brwi i rzęsy to absolutne maksimum.

Na szczęście nie zabrakło także słów wsparcia, ale ich obecność i tak jest dowodem na to, że naturalnie owłosione kobiece ręce wzbudzają spore emocje.

A tej mamie urody i klasy naprawdę nie można odmówić…

Zobacz również:

CO POWINNAŚ WIEDZIEĆ PRZED DEPILACJĄ WOSKIEM?

 

owłosione ręce

fot. zrzut ekranu instagram.com/courtneyadamo

Courtney Adamo z mężem i czwórką dzieci

 

owłosione ręce

fot. zrzut ekranu instagram.com/courtneyadamo

Myślicie, że przejmie się recenzjami swoich rąk?

 

Komentarze (17)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 08.04.2016 15:27
skoro wszedzie sie golimy to dlaczego nie golic?depilowac rak ... -.- ja np pozbywam sie owlosienia z rak bo jest to dla mnie domena kobiety... i lubie jak rece sa gladkie
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 29.03.2016 19:03
Proponuję zająć się buszem zamiast brwi, z którym ostatnio chodzi dużo dziewczyn, mimo iż wyglądają brzydko i im nie pasuje, a robią to tylko dlatego, bo jest modny. :)
odpowiedz
Naiwniacy ^_^ (Ocena: 5) 27.03.2016 20:57
Fake,to są przecież męskie dłonie,przedramiona i zegarek... Co za problem stanąć za baba i jej położyć ręce na udach,żeby ludzie mieli rozkminę,a autorka ubaw?
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 26.03.2016 14:57
Haha te komentarze są żałosne. Kobieta nie jest chodzącym ideałem, a człowiekiem. Wybór należy tylko do niej. Może golić lub nie, ja tego nie robię. Mam faceta, nigdy nie zdarzyło mi się od żadnych znajomych słyszeć przykrych słów. Jak je ogoli i będą odrastać to dopiero będzie masakra, kłujące ręce.
zobacz odpowiedzi (2)
Anonim (Ocena: 5) 26.03.2016 14:12
Mam takie samo owłosienie na rękach tylko moje włosy mają kolor ciemny brąz, a nie jasne jak na zdjęciu. Kiedyś było to dla mnie sporym kopleksem, od 16 roku życia raz na miesiąc depiluję je plastrami z woskiem. Raz na miesiąc tzn wtedy, gdy są już zbyt długie. Na własny koszt zbadalam testosteron, z ciekaawości. Kobieca norma w użytym w moim badaniu jednostkach wynosiła od około 10 do 50. Mi w badaniu wyszo 42 jednostki. Czyli w normie, ale powyżej średniej. Ale są i dobre strony kobiety z wy,ższym testosteronem lepiej radzą sobie w życiu, są bardziej przebojowe, tak mówi wiele badań. Tego się trzymam :) dlatego przestałam pluć sobie w brodę o to, teraz patrzę na dobre strony tej sytuacji
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo