Zdarza Ci się krytykować wygląd innych? Musisz przeczytać słowa tej trenerki!

Zobacz, jak skomentowała zarzuty, że jest za chuda, za gruba, zbyt umięśniona, za słaba...
Zdarza Ci się krytykować wygląd innych? Musisz przeczytać słowa tej trenerki!
fot. zrzut ekranu facebook.com/mollymgalbraith
18.01.2016

Jeśli pokazujesz się w Internecie, powinnaś liczyć się z tym, że będziesz podlegała ocenie. Doskonale wiedzą o tym celebrytki, blogerki i modelki, które pod każdym zdjęciem są mieszane z błotem przez swoich antyfanów. Większość z nich nie reaguje, bo wie, że dyskusja z hejterami przypomina bardziej walkę z wiatrakami, niż rzeczową konwersację. Ona postanowiła się odezwać i zrobiła to w najlepszy możliwy sposób.

Molly Galbraith to popularna trenerka, którą na Facebooku obserwuje niemal 60 tysięcy osób. - Moją pasją jest pomoc kobietom, które chcą wyglądać i czuć się lepiej oraz akceptować swoje ciało – czytamy na jej profilu. Jest zgrabna, silna i zawsze uśmiechnięta, ale wciąż znajdują się ludzie, którzy chcą podważyć jej pewność siebie. To właśnie do nich skierowała swój apel.

W krótkim wywodzie udowadnia, że ocenianie wyglądu innych to nie tylko podłość, ale i zwykła głupota. Post udostępniono już ponad 120 tysięcy razy, więc chyba udało jej się trafić w czuły punkt...

 

ocenianie wyglądu

fot. zrzut ekranu facebook.com/mollymgalbraith

„A jak postrzegam je dziś?

Dzisiaj to ciało, które jest kochane, podziwiane i uwielbiane przez jedyną osobę, z której zdaniem powinnam się liczyć – przeze mnie samą. To pierwszy rok od niepamiętnych czasów, kiedy nie mam postanowienia, że chcę w sobie coś zmienić.

To wolność, której nigdy wcześniej nie doświadczyłam i to jest naprawdę bardzo, bardzo przyjemne uczucie” - i chyba tego powinnyśmy się trzymać?

 

ocenianie wyglądu

fot. zrzut ekranu facebook.com/mollymgalbraith

„To jest moje ciało.

To nie jest zdjęcie przed.

To nie jest też zdjęcie po.

Zostało zrobione w zwyczajny grudniowy dzień 2015 roku – to zdjęcie przedstawiające rzeczywistość.

To jest ciało, które uwielbia białko i warzywa, ser żółty i lody. To ciało, które lubi podnosić ciężary, robić pompki, przysiady oraz spać. To ciało, które czasami narażone jest na niezdrowe jedzenie z fast foodów, zarwane noce i nadmierny stres. To ciało, które dochodziło do granic wytrzymałości na zawodach kulturystycznych i opadało z sił w czasie wysiłku. 

To ciało, które poprosiło mnie o to, żebym zwolniła, kiedy wykryto u mnie chorobę Hashimoto i zespół policystycznych jajników” - pisze Molly.

 

ocenianie wyglądu

fot. zrzut ekranu facebook.com/mollymgalbraith

„To ciało, które było już nazywane:

- zbyt grubym

- zbyt chudym

- zbyt umięśnionym

- zbyt silnym

- zbyt słabym

- zbyt dużym

- zbyt szczupłym

...a wszystko to w jednym tygodniu.

To ciało było narażone na oceny ze strony innych, opinie, krytykę, a wiele usłyszanych przeze mnie słów miało sprawić, że przestanę wierzyć w to, że jestem dobrym trenerem i wartościowym człowiekiem. Jedni ludzie twierdzą, że byliby w stanie zabić za takie ciało. Inni mówią, że zabiliby się, gdyby tak wyglądali (Tak, ludzie naprawdę wygadują takie rzeczy).

To ciało, które sprawiło, że poświęcałam dużo czasu, energii i nerwów, żeby wyglądało zupełnie inaczej” - wyznaje trenerka.

 

Komentarze (4)

Ocena: 5 / 5
inferno (Ocena: 5) 18.01.2016 17:44
filozofowanie na siłę... :/
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 18.01.2016 17:36
Niestety ma ona krępą budowę, i chociaż jest szczupła nigdy nie będzie drobna. Znam ten ból, mam podobną budowę. Ale oczywiście niektórym ciężko pojąć, że ile ludzi tyle figur, i schudnięcie nawet kilkudziesięciu kilogramów nie sprawi, że zmieni się typ sylwetki. A pani całkiem ładna.
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 18.01.2016 09:52
Wszędzie będziesz się reklamować? Nikt nie sięga po książkę?
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo