HOT OR NOT: Bibułki matujące

Dla jednych obowiązkowy gadżet do cery, dla innych – niepotrzebny wydatek.
HOT OR NOT: Bibułki matujące
Fot. Thinkstock / Rossman
01.12.2015

Bibułki matujące powstały z myślą o kobietach, które mają problem z wydzielaniem zbyt dużej ilości sebum. Tłuste plamy na nosie, czole czy brodzie nie wyglądają estetycznie, dlatego kobiety, które zmagają się z tą dolegliwością, chętnie sięgają po bibułki. Wystarczy jedno muśnięcie twarzy, by nadmiar sebum zniknął.

Mimo to przeciwnicy tego „wynalazku” uważają, że taka inwestycja to zbędny wydatek. Argumentują swoje zdanie tym, że w podobny sposób działa tłuszczoodporny papier śniadaniowy – wystarczy go pociąć na mniejsze kwadraciki.

A Wy co sądzicie o bibułkach matujących? Używacie ich?

bibułki matujące

Fot. Thinkstock / Rossman

Theatric, bibułki matujące, 50 szt., 7.99 zł

Wibo, bibułki matujące, 5,49 zł

Komentarze (4)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 01.12.2015 22:49
bibułki to dla mnie must have ! sama mam problem z wiecznie błyszczącym się nosem, a teraz już nawet nie nosze ze sobą pudru do poprawek w pracy, wystarczą mi bibułki. Makijaż poprawiony bez zbędnych kosmetyków, bez lusterka..;)
odpowiedz
Agnieszka (Ocena: 5) 01.12.2015 19:52
Te z Wibo są świetne, i myślę że idealnie sprawdzają się po całym dniu w pracy :)
odpowiedz
dpblog (Ocena: 5) 01.12.2015 13:01
Te bibułki z wibo są świetne. Sama mam zawsze w kosmetyczce (mam problemy ze strefą ,,T').
odpowiedz
Eluś (Ocena: 5) 01.12.2015 07:19
Przypomniała mi się moja koleżanka, która można powiedzieć, że od tych bibułek była uzależniona. Jak zbliżał się dzwonek na przerwę, to ona wyciągala te bibułki i tak na każdej lekcji. :)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo