Twoja krew urody Ci doda, czyli co warto wiedzieć o wampirzym liftingu?

Lekarze twierdzą, że to eliksir młodości. Mezoterapia z wykorzystaniem osocza bogatopłytkowego jest hitem na całym świecie.
Twoja krew urody Ci doda, czyli co warto wiedzieć o wampirzym liftingu?
15.10.2015

Bar Refaeli, Kim Kardashian, Marta Grycan – to celebrytki, które pokazały się światu w dość niecodziennych okolicznościach. Bez makijażu, za to z twarzą wysmarowaną… ludzką krwią. Widok dość przerażający, jednak obsesyjnie dbające o wygląd gwiazdy twierdzą, że oto znalazły sposób na zatrzymanie młodości. Lekarze przekonują, że zabieg jest hitem wśród celebrytek i znakomicie wpływa na skórę.

Potocznie nazywa się go „wampirzym liftingiem”. Chodzi o mezoterapię osoczem bogatopłytkowym. Podczas zabiegu od pacjenta pobiera się jego krew, która następnie zostaje odwirowana w specjalnie przeznaczonym do tego urządzeniu.

Wyjaśnia to dr Marek Wasiluk z warszawskiego Centrum Medycyny Nowoczesnej Triclinium. – Osocze bogatopłytkowe uzyskiwane z własnej krwi pacjenta zawiera składniki, które wywołują naturalne reakcje fizjologiczne przyśpieszające i stymulujące gojenie się tkanek i powodujące prawidłową regenerację skóry kiedy na przykład się skaleczymy. Uwalniane płytki krwi i aktywne czynniki wzrostu powodują nie tylko krzepnięcie krwi, ale również silnie stymulują sąsiednie tkanki do odbudowy uszkodzonej skóry. Jest to proces fizjologiczny i dzieje się tak zarówno u młodej, jak i u starszej osoby. Jednak „rozleniwiony”, straszy organizm reaguje słabiej i dlatego potrzebuje silniejszego bodźca, który wywoła podobne efekty jak po uszkodzeniu tkanki, czyli zmobilizuje go do szybkiego działania i aktywowania procesów naprawczych.

Skóra ostrzykiwana jest koncentratem krwi zawierającym płytki w dużym stężeniu; w procesie odwirowania uzyskuje się jedną warstwę zawierającą oddzielone erytrocyty, drugą zawierającą koncentrat PRP (autogenne osocze bogatopłytowe – platelet-rich plasma) i trzecią z osoczem ubogopłytkowym. Niepotrzebne składniki zostają zutylizowane.

Uzyskane w ten sposób osocze bogatopłytkowe wstrzykiwane jest w skórę na zasadzie iniekcji (zastrzyków), czyli mezoterapii. Tak oto rozpoczyna się naprawa tkanek i regeneracja skóry. Komórki zostają podstępem zmuszone do pracy; uruchomione zostają te same procesy, co przy skaleczeniu.

wampirzy lifting

Paliwo dla komórek

Dr Marek Wasiluk osocze bogatopłytkowe nazywa paliwem dla komórek. – Samo podanie osocza i zachęcenie komórek do działania nie wyprostuje zmarszczek – zaznacza ekspert. – Można więc wytworzyć mocny bodziec termiczny np. za pomocą lasera frakcyjnego lub frakcyjnej radiofrekwencji mikroigłowej, który z jednej strony da pole do popisu dla osocza, a z drugiej o wiele silniej zasymuluje fibroblasty do produkcji kolagenu niż przez zwykłe ukłucie. W rezultacie takie połączenie różnych metod pozwala uzyskać nie tylko lepsze efekty odmładzające, ale i skrócić czas rekonwalescencji oraz gojenia się skóry po inwazyjnych zabiegach medycyny estetycznej – dodaje dr Wasiluk.

Udowodniono, że stosowanie osocza bogatopłytkowego wygładza skórę, poprawia jej elastyczność, spłyca zmarszczki, poprawia gęstość i napięcie skóry. Mówi się, że osocze bogatopłytkowe to „eliksir młodości”. Można nim ponadto wypełniać głębsze zmarszczki oraz bruzdy. Zabieg pomaga również na przebarwienia.

wampirzy lifting

Bez skutków ubocznych

Zabieg trwa poniżej godziny. Przed wkłuciami skórę smaruje się preparatem znieczulającym. Tuż po zabiegu skóra jest podrażniona, jednak już następnego dnia można wrócić do pełnej aktywności. Efekty nie są natychmiastowe – zaczynają się pojawiać w ciągu następnych tygodni. Długo się natomiast utrzymują. Zaleca się, aby mezoterapię osoczem łączyć z innymi zabiegami i stosować jako profilaktykę przed starzeniem skóry. Nie ma natomiast ryzyka pojawienia się skutków ubocznych czy reakcji uczuleniowej.

Zabieg poleca Joanna Szendzielorz-Tajak, ekspert rynku medycyny estetycznej, w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle – zdaniem specjalistki mezoterapia z wykorzystaniem osocza bogatopłytkowego świetnie rewitalizuje skórę i spowalnia procesy starzenia. – Ten materiał jest w stu procentach biokompatybilny, co oznacza, że nie ma tutaj możliwości alergii, uczuleń i innych reakcji immunologicznych. Fantastyczny materiał z naszej własnej krwi, czyli nasz własny materiał, który oprócz tych czynników wzrostu zawiera również hormony, witaminy, koktajl, który tak naprawdę jest nie do odtworzenia w żadnym laboratorium farmaceutycznym – zauważa Szendzielorz-Tajak.

wampirzy lifting

Korzyści ze stosowania „wampirzego liftingu” wymienia też lekarz medycyny estetycznej dr Urszula Brumer z warszawskiej kliniki Dr Urszula Brumer Medycyna Urody. – Jest to zabieg naturalny, bez ryzyka alergii, nietolerancji czy innych reakcji immunologicznych. Ma bardzo krótki czas gojenia, niewielkie kropki po ukłuciach już na drugi dzień są niewidoczne. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak duże właściwości odżywcze i odmładzające posiada nasze osocze. Dzięki niemu stare włókna skóry zastępowane są nowymi, zmienia się nie tylko struktura skóry, ale i tkanek podskórnych.

Wampirzy lifting” kosztuje ok. 700-1500 zł.

Pomysłowe kobiety

Fanką zabiegu jest modelka Joanna Krupa. – Biorą twoją krew, wymieszają w maszynie i dają z powrotem na twarz. To jest bardzo dobre dla skóry – powiedziała w rozmowie z „Dzień dobry TVN”.

wampirzy lifting

Internautki dyskutujące o zabiegu na forach dyskusyjnych raczej krytykują tę formę poprawiania urody. „Człowiek to najgłupsze zwierzę na ziemi”; „To jest chore”; „Czego to ludzie wymyślą…” – oto jedne z opinii.

Są jednak kobiety, które z „wampirzego liftingu” chętnie by skorzystały. Jedna z internautek pisze: „Kobiety są bardzo pomysłowe, a chęć dbania o swój wygląd nie jest niczym złym. Nie każdy chce się starzeć ze zmarszczkami w tle – co widać po coraz większej ilości gabinetów zajmujących się medycyną estetyczną, jak i słuchając plotkujących kobiet zazdroszczących młodym dobrego wyglądu”.

Z kolei jedna z internautek, która skorzystała z zabiegu, zachwala go: „Jestem dwa miesiące po zabiegu i rewelacjaaaaaaaaa! Tylko pamiętajcie, żeby wybrać dobrego lekarza”.

Warto wiedzieć, że osocze bogatopłytkowe jest stosowane nie tylko w kosmetologii, ale również w przypadku urazów stawów, ścięgien, więzadeł czy mięśni szkieletowych, złamań, stanów zapalnych kości, a także by przyśpieszyć proces gojenia się tkanek miękkich.

EPN

Komentarze (1)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 15.10.2015 13:07
A ja robilam i efekt zaden... Dermapen znacznie lepszy
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo