Dlaczego NIE MUSISZ już golić nóg?

Odrobina naturalności jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Będzie taniej, wygodniej i zdrowiej!
Dlaczego NIE MUSISZ już golić nóg?
13.11.2014

Jesień i zima pod naszą szerokością geograficzną to czas bardzo specyficzny. Przez nawet kilka miesięcy możemy zapomnieć o promieniach słonecznych, a żeby jako tako funkcjonować – konieczne jest szczelne okrycie. Grube swetry i kurtki, spodnie, kryjące rajstopy i wysokie buty sprawiają, że jedyne, czym możemy się jeszcze pochwalić, to własną twarzą. Cała reszta zostaje ukryta aż do wiosny.

Niektórym z nas jest to na rękę. Nie musimy przejmować się niezbyt idealnym ciałem, które chętnie zasłaniamy. Zbędne okazują się także takie zabiegi, jak pedicure, a nawet depilacja. Czy jest w tym coś złego? Wbrew pozorom, na dodatkową warstwę ochronną w postaci naturalnego owłosienia, decyduje się coraz więcej z nas. Zazwyczaj z lenistwa i przekonania, że zimą i tak nikt nie zauważy. Są ku temu jednak bardziej racjonalne powody.

Dlaczego możesz (a nawet powinnaś) na jakiś czas zapomnieć o maszynkach, woskach i laserach? Owłosione kobiece nogi to naprawdę nie zbrodnia!

owłosione nogi kobiety

Długie spodnie i kryjące rajstopy załatwią problem

Jesienią i zimą raczej nie masz innego wyjścia. Pogarszająca się aura sprawia, że musisz szczelnie okryć swoje nogi, żeby normalnie funkcjonować i nie zachorować po pierwszym spacerze. A skoro tak, to czas przestać się przejmować, że odrastające włoski kogoś obrzydzą. I tak nikt (poza partnerem, ewentualnie innymi członkami rodziny) tego nie zauważy. Wrzuć na luz.

owłosione nogi kobiety

Wysokie buty ukryją całą resztę

Długie spodnie nie załatwiają całej sprawy, bo w najmniej oczekiwanym momencie mogą się podwinąć i ukazać światu owłosioną łydkę. Ten problem także odpada, bo kiedy jest zimno i mokro raczej nie obejdzie się bez wysokiego obuwia. W ten sposób całe Twoje dolne kończyny są szczelnie zabezpieczone i nie ma ryzyka, że ktoś niepowołany dowie się o Twoim urlopie od depilacji.

owłosione nogi kobiety

To dodatkowa warstwa ciepła

Nie wszyscy są przekonani do tego, że dodatkowe owłosienie cokolwiek zmienia, ale wystarczy zrobić prosty eksperyment. Zapuść włosy na nogach, by później z dnia na dzień pozbyć się ich w całości. Z całą pewnością odczujesz różnicę i wcale nie chodzi wyłącznie o gładkość. One naprawdę potrafią skutecznie ogrzać.

owłosione nogi kobiety

Sytuacji, kiedy musisz się rozebrać, jest niewiele

Nie wnikamy w Twoje życie seksualne, ale pomijając tę kwestię, innych okazji do obnażenia ciała raczej w sezonie jesienno-zimowym nie ma. Nie chodzisz w krótkich spódniczkach, nie biegasz w jeszcze krótszych szortach, nie paradujesz po plaży – nogi stają się sprawą jak najbardziej intymną i tylko od Ciebie zależy, czy zaakceptujesz ich owłosioną wersję.

owłosione nogi kobiety

Zaoszczędzisz pieniądze (i będziesz eko!)

Niezależnie od tego, w jaki sposób do tej pory pozbywałaś się owłosienia, ta zmiana na pewno wyjdzie Ci na dobre. Ograniczysz zużycie maszynek, pianek, wosków, plastrów i balsamów po goleniu. Wyeliminujesz także wizyty u kosmetyczki. Zaoszczędzisz również na prądzie, jeśli korzystasz z maszynki elektrycznej. Natura i portfel Ci za to podziękują.

owłosione nogi kobiety

Zadbasz o swoją skórę

Chociaż zadbana kobieta kojarzy nam się zawsze z gładkimi nogami, wbrew pozorom – nie tędy droga. Od czasu do czasu warto zrezygnować z podrażniania skóry maszynkami i towarzyszącymi goleniu specyfikami. Dzięki temu pozwolisz jej się odbudować i nie doprowadzisz do przesuszenia. Unikniesz także wrastających włosków i zacięć. Na wiosnę Twoje nogi będą piękniejsze, niż kiedykolwiek.

owłosione nogi kobiety

Niektórzy faceci to lubią

Skoro Ty musisz pogodzić się z faktem, że jego ciało w 90 procentach jest owłosione, to on nie powinien mieć problemu z nogami. Pod warunkiem, że zachowasz je tylko dla niego. Wbrew pozorom, męski strach wzbudza nie nasze owłosienie, ale fakt, że ktoś postronny mógłby je zauważyć. Ten problem odpada, więc szybko się przyzwyczai.

Komentarze (81)

Ocena: 4.4 / 5
gość (Ocena: 5) 08.02.2017 17:26
Nawet gdybym chciała, i tak nie mogę zapuścić włosów na nogach - kiedy odrastają mi już króciutkie, nie mogę nosić rurek, bo wtedy wszytki mnie swędzi, w jakiś sposób te ostro zakończone włoski wbijają się w materiał i wyciągają z każdym ruchem - co jest denerwujące. Kto ma wrażliwa skore na nogach i przez kilka dni nie goli, wie o czym mówię. Pomijając już zupełnie fakt, ze dla mnie to coś obrzydliwego i świadczy o braku podstawowych zasad higieny - jak zęby oblepione resztkami jedzenia czy smierdzenie potem i niepranymi ubraniami. Na początku swojego istnienia człowiek był owłosiony i pewnie tez śmierdzący, później nastąpił przewrót w higienie, nauczyliśmy się np redukować przykre zapachy i poprawiać to, co uważamy za niedoskonałe. A teraz? Teraz widzę, ze znowu niektórzy próbują wrócić do XVII wieku, kiedy myto tylko te części ciała, które wystawały zza sukni.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 09.07.2016 21:58
mi się to podoba
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 25.02.2016 12:06
a mi jako facetowi to nie przeszkadza Kwestia mody nie urody Bez owlosienia kobieta przypomina dziewczynke a ja nie jestem pedofilem Uwazam ze cialo nalezy do kobiety i ona ma decydowac jak wyglada nie musi poddawac sie modzie i dorabianiu koncernow maszynek do golenia Dajcie mi taka owlosiona z checia bede sie z nia kochal 10 lat golilem okolice penisa i oprocz krost i podraznien nic z tego nie mialem Pozdrawiam naturszczykow
odpowiedz
Krzysztof JL (Ocena: 5) 31.01.2016 14:34
Z wypowiedzi wynika, że każda pani goli sobie nogi jak ma ochotę i takie potrzeby. Zależy to też od intensywności owłosienia. Ale ja jestem fanem włosków na łonie. Nie lubię plastikowych kobiet. Pedofilem też nie jestem. No.... chyba, że mamy do czynienia z modelką!. Wolność moje panie!!
odpowiedz
zniesmaczona! (Ocena: 1) 21.11.2014 21:15
Co za durny artykuł!!! nie mogę pojąć dlaczego kobiety rezygnują w zimie całkowicie z golenia.a te zdjęcia owłosionych nóg to coś obrzydliwego, jak można się tak pokazać. Ok tez nie mam zawsze idealnie gładkich nóg, ale nawet gdy nie byłam w związku to tak raz na tydzien goliłam, dla własnej satysfakcji. co to za przyjemność wieczorem się wykąpac, ubrac krótką pidżamkę i spoglądać na obrzydliwe krzaki? no tragedia jakaś. teraz jak jestem w związku no to golenie co kilka dni to podstawa. nie czułabym się komfrtowo z owłosionymi nogami. igiełki ok, ale nie zarośnięte włosy jak u faceta. mojemu facetowi od razu na pewno by się wszystkiego odechcialo i mi również. bo żeby uprawiać seks muszę się sama czuć sexy. Nieogolonym nogom mowię stanowczę NIE!! nie wspominając o pachach i bikini... to już w ogole podstawa.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo