Co depilują sobie mężczyźni? Już nie tylko miejsca intymne i pachy...

Panowie coraz częściej regulują brwi, golą nogi, a nawet...
Co depilują sobie mężczyźni? Już nie tylko miejsca intymne i pachy...
20.04.2014

Choć nie wszyscy są z tego powodu zadowoleni, mężczyźni coraz bardziej o siebie dbają. Przez lata narzekałyśmy na ich owłosione i zaniedbane ciała, a kiedy wreszcie postanowili coś z tym zrobić... narzekamy na to, że przesadzają w drugą stronę. Jeszcze kilka lat temu wizyta faceta w salonie kosmetycznym uważana była za niezdrową ekstrawagancję, dzisiaj to już niemal standard. Panowie coraz częściej korzystają z usług profesjonalnych stylistów fryzur, nie stronią od zabiegów pielęgnacyjnych na twarz, oddają dłonie w ręce manicurzystek, a także usuwają zbędne owłosienie.

Wciąż pozostaje jednak otwarte pytanie – włosy na których częściach ciała należy uznać za zbędne? W tym temacie od dawna nie ma zgody. Nie brakuje kobiet przeciwnych jakiejkolwiek męskiej depilacji, są zwolenniczki golenia pach, przycinania włosów łonowych, a także zupełnie gładkiego ciała. Jeśli już się golić, to tradycyjnie maszynką, skracać jedynie nożyczkami czy może postawić na gorący wosk?

Ta ostatnia opcja może być dla panów wyjątkowo mało przyjemna. Brytyjskie badanie poświęcone depilacji udowadnia, że mężczyźni wciąż niewiele na ten temat wiedzą. Ankietowanych poproszono o porównanie bólu towarzyszącego odrywaniu plastra do innych nieprzyjemnych sytuacji. Pierwszy wniosek – co trzeci facet uważa, że dramatyzujemy i to nie może być aż tak bolesne. Co czwarty uznał, że to uczucie porównywalne do mocniejszego uderzenia, co piąty – do klepnięcia w policzek, a co dziesiąty – uszczypnięcia. To nie koniec niespodzianek...

facet z brodą

Nikła wiedza na ten temat może wynikać z prostego faktu – aż 70 procent mężczyzn, nawet jeśli skracają swoje owłosienie na ciele, nigdy nie doświadczyło depilacji woskiem. Co myślą o takim zabiegu?

44 procent ankietowanych twierdzi, że nigdy się na to nie zdecyduje, niezależnie od okoliczności. Nie przekona ich nawet wyraźna prośba partnerki spragnionej gładkiego męskiego ciała. 40 proc. panów uważa, że wydepilowany facet zawsze wygląda niemęsko. 44 proc. określiło mężczyzn korzystających z podobnych zabiegów jako próżnych. Okazuje się jednak, że ich opinia wcale nie jest wiążąca. Aż 41 procent z nich byłoby w stanie wydepilować się od stóp do głów, gdyby... ktoś im za to zapłacił! Co piąty mężczyzna nie ukrywa, że chciałby kiedyś zobaczyć swoją strefę intymną zupełnie pozbawioną owłosienia.

Nie oznacza to, że większość panów stawia na zupełną naturalność. Tylko 38 proc. współczesnych mężczyzn nie robi nic z włosami pod pachami czy w miejscu intymnym. Pozostali pozwalają sobie na coraz więcej... Co najczęściej depilują?

facet z brodą

Najczęściej depilowane przez mężczyzn części ciała:

1. Klatka piersiowa (43 procent mężczyzn)

2. Łono (40 proc.)

3. Pośladki (38 proc.)

 

facet z brodą

4. Nogi (29 proc.)

5. Pachy (17 proc.)

6. Brwi (13 proc.)

7. Ramiona (12 proc.)

facet z brodą

8. Stopy (7 proc.)

9. Okolice pępka (5 proc.)

10. Dłonie (4 proc.)

A Wy którą część męskiego ciała chciałybyście zobaczyć bez zbędnego owłosienia?

Komentarze (24)

Ocena: 4.29 / 5
Mi... (Ocena: 5) 29.05.2014 14:05
To jest bardzo ciekawe zachowanie, którego nie zrozumiem nigdy. Kobieta nie ma prawa oceniać, a tym bardziej osądzać męskiego wyglądu, bo mężczyzna jest panem samego siebie i to, czy ma włosy tu czy tam zależy tylko od niego. Dla żadnej dziewczyny nie warto zmieniać swojego wyglądu. Sam fakt takiego podporządkowania świadczy o niemęskim charakterze. Włosy nie są oznaką męskości! Ani masa mięśni i krzaczaste brwi! Wygląd można zmienić w jednej chwili. Nie wspomnę o chorobowych zmianach skóry, które skłaniają do zgolenia owłosienia z głowy czy nóg. Mam się czuć dobrze we "własnej" skórze i to, czy mam brodę czy nie, czy reguluję brwi czy nie zależy TYLKO I WYŁĄCZNIE ode mnie. Paniusie, które wyzywają innych od dziwaków niech same zastanowią się nad swoim wyglądem, bo noszenie męskiego ubioru- spodnie, marynarki, jeansy, niejednokrotnie męskie wody toaletowe..., krótkie, wygolone fryzury rodem z więziennej celi... Bleee. Poza tym większość kobiet w Polsce nie zna się na modzie, nie zna się na analizie kolorystycznej, nie ma pojęciu o podziale twarzy, o jej modelowaniu. Nie każdemu mężczyźnie pasuje broda i krzaczaste długie brwi. To zależy od kształtu twarzy. Podobnie z sylwetką- bujne włosy na chudzielcu? Tak na koniec- wyznacznikami mody na świecie są i tak mężczyźni :)
odpowiedz
Becia23 (Ocena: 3) 24.04.2014 00:14
Mój mąż jest mega owłosiony, ma dużo testosteronu i to mnie baaardzo pociągało i pociąga, to jest sexi i to tak samo odzwierciedla się w łóżku. Facet bez włosów to nie facet... tylko...dziwak.
zobacz odpowiedzi (2)
olka (Ocena: 5) 23.04.2014 13:27
moim zdaniem estetyka i wygoda przede wszystkim także golenie ciała jak najbardziej na tak! już nie mówię jak ktoś uprawia sport bo to oczywiste ale na co dzień też to dużo daje szczególnie jak się zaczyna robić taka pogoda jak teraz. mój facet regularnie goli ciało bodygroomem i o wiele lepiej wygląda niż taki zarośnięty
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 22.04.2014 17:12
gdzie ci mężczyzni...prawdziwi tacyy?
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 22.04.2014 14:06
Włosy na klacie, pod pachami, na nogach itd. nie przeszkadzają mi, ale obleśne są dla mnie włosy na plecach i barkach.. okropnie wyglądają..
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo