Szukasz nowych perfum na chłodne dni? Postaw na te nieprzeciętnie szykowne, kuszące, ale też przyjemnie rozgrzewające. Ich jedyna w swoim rodzaju woń otuli Cię jak najcieplejszy szal. Są pełne magnetyzmu, więc perfekcyjnie nadają się na grudniowe randki i imprezy.
Zobacz także: Koniec z przesuszoną cerą. W roli genialnego kosmetyku wystąpi produkt z Twojej lodówki
Jeśli głowisz się, który zapach perfekcyjnie będzie pasował na szczególne zimowe okazje, koniecznie zainteresuj się woniami z pewną szczególną nutą. Mowa o akordzie skórzanym. Skórzane perfumy to kwintesencja szyku. Co więcej, ów zapach działa identycznie jak afrodyzjaki. Ma w sobie coś bardzo szczególnego. Tworzy magiczną aurę. Co jeszcze?
Podobne perfumy są też wyraziste, bardzo tajemnicze. Robią gigantyczne wrażenie na otoczeniu, więc nie sposób przejść obok nich obojętnie. Często są podkręcone nutami słodkimi. Łączy się je chętnie z aromatem czekolady i wanilii. Towarzyszy im nierzadko akord różany, kadzidlany i dodatek sensualnego bobu tonka czy paczuli. Odważne, niepodobne do niczego innego skórzane kompozycje stały się hitem w latach dwudziestych i trzydziestych XX wieku. Dziś przeżywają prawdziwe odrodzenie. Kuszą jak żadne inne. Uwielbiają je it girls. Ich wielką fanką jest na przykład Alexa Chung i Olivia Palermo. Oto skórzane perfumy, które warto wypróbować.
Zobacz także: Powiększanie ust bez skalpela. Efekt Cię zachwyci