Perfumy, które nie wychodzą z mody

Propozycje ponadczasowych zapachów, w które opłaca się inwestować, poszukując perfum na jesień.
Perfumy, które nie wychodzą z mody
18.08.2011

Perfumy są jak wiadomość, którą chce się przekazać. Nie potrzeba do tego żadnego języka. Można być głuchoniemym, można być z innej cywilizacji, a i tak zrozumie się tę wiadomość. W perfumach jest jakiś irracjonalny, tajemniczy element - napisał Janusz Leon Wiśniewski w "Samotności w sieci". Ale nie wszystkie kultowe zapachy są ponadczasowe. Wśród słynnych perfum-ikon jest co najmniej kilka przytłaczających aromatów, których sława pozostaje dla nas zagadkowa. Dlatego dziś prezentujemy subiektywne zestawienie najlepszych propozycji z perfumeryjnej półki, którym nie straszne zmieniające się trendy, przemijające mody i krytyka. Warto w nie inwestować, bo ich wieloletnia sława jest niejako gwarantem strzału w dziesiątkę. Dodatkowy plus: w przeciwieństwie do sezonowych nowości nie porażają wygórowaną ceną.

Moschino, Couture

Moschino, Couture (EDP, 239 zł, 100 ml)

To zaskakująca, drapieżna (zdaniem niektórych nawet drażniąca) i niepokojąca kompozycja bargamorki, mandarynki, pieprzu, cedru i wanilii. Została wprowadzona na rynek stosunkowo niedawno, bo w 2003 roku, od razu zyskując spore grono wiernych fanek, które deklarują, że ten zapach jest jak ich podpis w pomieszczeniu, do którego wchodzą. Świetnie komponuje się ze świadomością posiadania seksownej bielizny pod ubraniem. Polecamy flirciarom i... seksoholiczkom.

Chanel, Chance

Chanel, Chance (EDP, 399 zł, 100 ml)

Pierwszy zapach z serii Chance narodził się w 2002 roku w pracowni zatrudniownego na stanowisku głównego "nosa" w domu mody Chanel, Jacquesa Polge'a. Jest marzycielski, ale i spontanicznie zaskakujący, idealny dla kobiety dynamicznej, zabieganej, trochę roztrzepanej. Zdaniem wielu Chance ratuje opinię o zapachach firmowanych marką Chanel, pogrzebaną przed kontrowersyjną "piątkę".

Dior, Dolce Vita

Dior, Dolce Vita (EDT, 189 zł, 30 ml)

Jeśli przyszłaś na świat w latach 80-tych, z pewnością gdy byłaś nastolatką używała go Twoja mama lub ciotka. Zapach został skomponowany na 5 lat przed końcem ubiegłego wieku i wprowadzony do sprzedaży w 1996 roku. Aromat jest mieszanką magnolii, róży, cynamonu, brzoskwini, moreli, drzewa sandałowego i bardzo wyraźnie zaakcentowanej wanilii. Z założenia (i nazwy) kierowany do kobiet cieszących się życiem, nam wydaje się dość nastrojowy i melancholijny. Jeśli gustujesz w ciepłych, zmysłowych, powoli rozwijających się na skórze aromatach, koniecznie go wypróbuj. Wielce prawdopodobne, że się zakochasz!

Calvin Klein, Obsession

Calvin Klein, Obsession (EDP, 169 zł, 50 ml)

Kampanie Calvina Kleina z lat 80-tych kojarzą się nie bez powodu z młodziutką wówczas, jeszcze nastoletnią Kate Moss. To ona, sauté i topless, prezentowała najpierw kultowe dżinsy, a potem spoglądała zalotnie z plakatów promujących nowe, zamknięte w prostym flakonie, perfumy. Był rok 1985 i ciężki, wręcz duszący zdaniem niektórych zapach był zupełną innowacją w świecie kobiecych (dotychczas głównie kwiatowych) zapachów. To aromat wytworny i bardzo trwały. Łatwo przy jego pomocy rzucić przynętę na mężczynę. Jeśli podpisujesz się pod pomysłem ubierania się wyłącznie w zapach na niektóre, intymne okazje, na pewno go polubisz.

Lolita Lempicka, Lolita Lempicka

Lolita Lempicka, Lolita Lempicka (EDP, 249 zł, 100 ml)

Pierwszy i najbardziej kultowy zapach z serii Lempicka. Narodził się 14 lat temu, w połowie lat 90-tych, od tego czasu nie tracąc nic na wartości. W 1998 roku ich twórcy odebrali prestiżową nagrodę przyznawaną przez Fragrance Foundation. To perfumy otulające i z tzw. ogonem, czarujące bogactwem kontrastujących aromatów. Podobnie jak marka, tak i flakon nawiązuje stylistyką do lat 40-tych. Idealne dla romantyczno-artystycznych dusz, ceniących urocze drobiazgi.

DKNY, Delicious

DKNY, Be Delicious (EDT, 235 zł, 100 ml)

To pierwszy i najbardziej znany zapach od słynnej nowojorskiej projektantki. Powstał w 2004 roku, dając początek serii Delicious, która powiększa się praktycznie co sezon. To prawdziwa uczta dla zmysłów. Podany we flakonie o kształcie jabłka, ze szkła i wygładzonego metalu, kryje niezwykłe połączenie egzotycznych kwiatów ze zmysłowymi drzewnymi nutami. Rześki, inspirowany miastem, jest hołdem dla indywidualności. Może być trafnym jesiennym wyborem dla aktywnych kobiet, nie przepadających za ciężkimi nutami.

Komentarze (63)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 26.11.2017 09:06
Christian Dior - Dolce Vita jest świetny uwielbiam ten perfum. Orientalno-drzewne nuty zapachowe zawarte w tym idealnym perfumie towarzyszą mi od dawna zwłaszcza jesienią i zimą i na pewno ich nie zamienię :) Obecnie kupuję na goia.pl i także są świetne, długo się utrzymują a do tego w atrakcyjnej cenie ;)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 18.06.2012 00:04
Dla mnie najlepsza, ktora uzywam od lat i nie jestem w stanie jej zmienic na zadna inna jest Hermes Eau des Merveilles, jest to zapach z charakterem i calkowicie mnie odzwierciedla!!!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 05.01.2012 18:44
jest też piękny zapach Amor Amor Caszarel coś pięknego
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 05.01.2012 18:43
MÓJ TEŻ ULUBIONY ZAPACH Indianna Summer szkoda ze tak cięzko go dostać
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 06.11.2011 23:38
gabriela sabatini to jest to
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo