Nierówności, resztki kleju, mechaniczne uszkodzenia. Tak się kończy robienie paznokci u amatorki...

Miną długie tygodnie, zanim wszystko wróci do normy.
Nierówności, resztki kleju, mechaniczne uszkodzenia. Tak się kończy robienie paznokci u amatorki...
źródło: yelp.com
24.07.2019

Profesjonalna manikiurzystka musi nie tylko potrafić stylizować paznokcie, ale także w bezpieczny sposób usuwać pozostałości starego lakieru czy hybrydy. Odpowiednie przygotowanie płytki to absolutna podstawa, z którą niestety nie wszystkie salony sobie radzą.

Zobacz również: „Mam ochotę wyrwać sobie paznokcie”. Internautki pokazują, co zrobiły im manikiurzystki

Dowodów nie trzeba daleko szukać. Oszpecone klientki regularnie publikują na łamach portalu recenzenckiego Yelp wymowne zdjęcia. Fotografie obrazują skalę zniszczeń, a ból wywołuje już samo patrzenie na nie.

Nierówności, resztki kleju, mechaniczne uszkodzenia. To dopiero wstęp do horroru, jaki zobaczysz w naszej galerii. Chyba nie da się zrobić tego gorzej.

Zobacz również: Te zdjęcia dodały ze łzami w oczach. Pokazały, co zrobiły im manikiurzystki

Polecane wideo

„Mam ochotę wyrwać sobie paznokcie”. Internautki pokazują, co zrobiły im manikiurzystki
„Mam ochotę wyrwać sobie paznokcie”. Internautki pokazują, co zrobiły im manikiurzystki - zdjęcie 1
Komentarze (3)
Ocena: 5 / 5
Aga (Ocena: 5) 24.07.2019 22:36
Wydaje mi się że ona sama po prostu ściągała sobie te paznokcie...
odpowiedz
Jagoda (Ocena: 5) 24.07.2019 11:36
Ojjj na te zdjęcia to aż ciężko patrzeć!! Okropieństwo. Jak można komuś zrobić taką krzywdę i tak zniszczyć paznokcie!? Oczywiście nieraz się zdarza, że klientka z takimi paznokciami sama jest sobie winna. Zła dieta, samodzielne odrywanie paznokci żelowych czy hybryd i właśnie tak się to kończy. Zawsze powtarzam moim klientkom, że wszystkie zabiegi tego typu powinna wykonywać manikiurzystka odpowiednim sprzętem. Ewentualnie można samemu w domu, ale też w odpowiedni sposób! Paznokcie są moją pasją od jakiś 4 lat. Koleżanka szła pamiętam na kurs, a właściwie do rocznej szkoły w progresie i poprosiła żebym poszła z nią, bo wiedziała, że w tamtym czasie odrobinę mnie to interesowało. I miałam tak świetną nauczycielkę, że wkręciłam się już w to całkowicie. No i 4 lata później mam własny mały salon pod Warszawą. Opłaciło się zostawić pracę w korpo!
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 24.07.2019 09:09
niestety, trzeba chodzić do zaufanych salonów
odpowiedz

Polecane dla Ciebie