Ryzyko w salonie mani-pedi: Co może się wydarzyć w czasie zabiegu u kosmetyczki?

Nawet zwykły manikiur francuski może zniszczyć Twoje paznokcie!
Ryzyko w salonie mani-pedi: Co może się wydarzyć w czasie zabiegu u kosmetyczki?
10.05.2013

Wybór złego koloru lakieru to jedna z ostatnich rzeczy, która powinna cię martwić w kwestii manicure`u. Możesz o tym nie wiedzieć, ale przy pielęgnacji paznokci czekają na ciebie o wiele gorsze zagrożenia, od chorób po deformacje

Terri Silacci, ekspertka Sephory, doradza na co uważać podczas zabiegów w salonach manicure i zwraca uwagę na potencjalne zagrożenia. Oto i one:

Obcinanie skórek może spowodować trwałe uszkodzenia.

Nieumiejętne obcinanie skórek powoduje uszkodzenia łożysk paznokci, które mogą przez to wyglądać na poszarpane. Pierwszą zasadą w kwestii usuwania skórek jest dopilnowanie, by resztki tkanki zostały do końca zlikwidowane.

Żółknięcie paznokci nie jest normalne 

To częste konsekwencje używania produktów o gorszej jakości podczas wykonywania frencha. Silacci poleca używanie specjalnych preparatów zawierających filtry UV, które ochronią paznokcie od nieestetycznych przebarwień.

Odrywania się paznokci można uniknąć

Powodem takich nieprzyjemnych zdarzeń jest odwodnione łożysko paznokcia. Aby unikać tych atrakcji powinnaś używać specjalnych kremów i olejków nawilżających. 

Dezynfekcja promieniami UV nie wystarcza

Upewnij się, że twój salon dba o higieną swoich narzędzi. Zwracaj uwagę na to, gdzie manikiurzystka odkłada te już używane i upewnij się, że nie były one stosowane na dwóch różnych osobach bez sterylizacji. Promienie UV dezynfekują w pełni jedynie w asyście mycia przyrządów. Niedokładnie wyczyszczone narzędzia są siedliskiem bakterii i mogą powodować zakażenia, a nawet poważne choroby.

Komentarze (6)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 10.05.2013 20:55
Kiedyś robiłam pierwszy i ostatni raz paznokcie u kosmetyczki, która używała wszystkich narzędzi bez sterylizacji, a oliwkę miała w sztyfcie, stosowaną u wszystkich klientek bez jakiejkolwiek dezynfekcji. Na moje pytanie, czy nie może używać jednorazowych rzeczy, skoro nie ma autoklawu dostałam odpowiedź "Musiałabym co chwilę to kupować. A jak się zarazisz to przynajmniej wiesz, że u mnie" i głupi rechot. W tym momencie wyszłam bez słowa z salonu.
odpowiedz
kosmetyczka (Ocena: 5) 10.05.2013 18:08
Prawda jest taka, ze przepisy dot. dezynfekcji i sterylizacji w salonie kosmetycznym/fryzjerskim sa niejednoznaczne i niejasne. Nie ma jednego przepisu mowiacego np. o tym ze salon musi miec na wyposazeniu autoklaw, albo umowe z najblizsza centralna sterylizatornia. Nie ma tez wymogu dotyczacego prowadzenie dokumentacji sterylizacyjnej. Niestety kosmetyczki najczesciej nawet nie myja narzedzi, a jedynie pryskaja plynem do dezynfekcji. Sterylizacja leży i kwiczy. Ja o swoje narzedzia dbam, mam kilka kompletow, myje, dezynfekujue i sterylizuje chemicznie - bo jak sie dowiedzialam od pan na kontroli sanepidu, w Polsce sa juz dostepne produkty do sterylizacji (nie dezynfekcji) chemicznej. Bedac jednak klientką, przynosiłabym ze sobą swoje wlasne cążki, mam kilka klientek które tak robią, sa to kobiety uswiadomione, np. lekarki. Rozumiem to doskonale.
zobacz odpowiedzi (1)
Kosmetyczka (Ocena: 5) 10.05.2013 12:39
Co wy za bzdury piszecie ? Kosmetyczki muszą dopilnować sterylizacji narzędzi i robimy to zarówno przed każdym zabiegiem jak i po zabiegu !!! Dbamy o swoje klientki i dla nas równie ważne jest ich zdrowie. My pomagamy klientkom, a nie szkodzimy. Stan dłoni głównie zależy od codziennej pielęgnacji. Napisaliście jedno zdanie odnośnie salonu kosmetycznego a reszte o kremach. Kremy głównie sie stosuje na codzień . Więc jeżeli nie macie pojęcia o Zasadach Panujących w Salonach kosmetycznych i obowiązków których musimy dopilnować nie wypowiadajcie sie na takie tematy bo to jest już Desperacja bo nie macie o czym pisac !!! :/
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo