Czy BADgal BANG marki BENEFIT to faktycznie najlepszy tusz świata? Sprawdziłyśmy to

Efekt przerósł nasze oczekiwania.
Czy BADgal BANG marki BENEFIT to faktycznie najlepszy tusz świata? Sprawdziłyśmy to
Fot. mat. prasowe
05.02.2018

Czy Twoje rzęsy są gotowe na zupełnie nową objętość? Jeśli tak, koniecznie wypróbuj nową maskarę BADgal BANG marki BENEFIT.

Utrzymujący się przez 36 GODZIN, INTENSYWNIE pogrubiający rzęsy tusz z prowitaminą B5, która pogrubia i wzmacnia rzęsy, wspaniale zwiększa ich objętość, bez zbędnego balastu. Antygrawitacyjna formuła zawiera najlżejsze ze znanych cząsteczek, wywodzące się prosto z kosmicznej technologii.

Tę innowacyjną maskarę o intensywnej, smolistej czerni można nakładać wielowarstwowo, osiągając naprawdę SPEKTAKULARNY efekt.

Duża, ulepszona szczoteczka Slimpact! jest specjalnie zaprojektowana, aby pokryć górne i dolne rzęsy, od nasady aż po końce, od jednego kącika oka do drugiego, zapewniając 360° EFEKT IMPONUJĄCEJ OBJĘTOŚCI!

Jak stosować ?
Zygzakowatym ruchem przeczesz rzęsy szczoteczką Slimpact!, od nasady aż po końce.
Nanieś pierwszą warstwę, po czym powtórz, aż do osiągnięcia naprawdę DUŻEJ objętości.

Czy BADgal BANG to najlepszy tusz świata? Naszym zdaniem tak! Pokochałyśmy go od pierwszego użycia, a najbardziej lubimy w nim:
- efekt maxi przy minimalnym obciążeniu włosków
- wyrazistą czerń
- łatwość aplikacji
- wyjątkową szczoteczkę, dzięki której już pierwsza warstwa tuszu daje efekt grubych (ale nie sklejonych!) rzęs.

Nasza ocena: 10/10

Cena: 139 zł

Komentarze (1)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 05.02.2018 21:30
MAM!!!!!! Coś wspaniałego,kolejna perełka od benefit po they're real
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo