Nadchodzi jesień. Zadbaj o odporność swojej pociechy!

Układ odpornościowy każdego człowieka jest jednym z ważniejszych. Rozwija się i zaczyna kształtować już na etapie życia płodowego.
Nadchodzi jesień. Zadbaj o odporność swojej pociechy!
27.09.2017

Rozwój ten trwa przez całe dzieciństwo, a także okres dojrzewania. To z tego względu dzieci i młodzież narażeni są na infekcje różnego rodzaju.

Zarówno te, których przyczyną są namnażające bakterie, jak i wirusy, choć to wciąż nie wszystkie czynniki powodujące schorzenia i mające swoje odzwierciedlenie w układzie odpornościowym. Mnóstwo czynników środowiskowych decyduje o odporności dziecka. Nadchodząca jesień jest piękną porą roku, ale i czasem, gdy maluchy znacznie częściej chorują. Można jednak zadbać o ich naturalne mechanizmy odpornościowe. Nie tylko z pomocą suplementów diety.

Rok szkolny i godziny spędzane w przedszkolu

Nasze pociechy od września zaczęły rok szkolny. Najmłodsi poszli do przedszkola, nieco starsi do szkoły. O ile edukacji szkolnej rodzice nie są w stanie pominąć, o tyle pojawia się wciąż sporo wątpliwości czy dzieci posyłać do przedszkola. Z jednej strony chodzi o czas, który mogą spędzić z rodzicami, bo przecież przed nimi jeszcze tak wiele lat nauki, z drugiej zaś, w grę wchodzi ryzyko zachorowań.

W przedszkolach nie zawsze panują korzystne warunki dla budowania odporności dzieci. Rodzice teoretycznie nie mają na to wpływu. Trzymanie malucha w domu, może przynieść jeszcze gorsze skutki. To już kwestia nie tylko układu odpornościowego i jego funkcjonowania, ale i rozwoju psychofizycznego. Braku kontaktu z rówieśnikami, co potrafi przynieść poważne konsekwencje. Skupmy się jednak na odporności i infekcjach.

W praktyce rodzice nie muszą wcale rezygnować z nauki przedszkolnej. Na początek mogą wybrać się do kilku przedszkoli i sprawdzić, jakie panują w nich warunki. Czy przestrzegane jest nieuczestniczenie w zajęciach dzieci chorych, od których najłatwiej się zarazić. Do tego należy sprawdzić, jaka temperatura panuje w przedszkolu. Nierzadko ta powyżej 22 stopni Celsjusza, jest główną przyczyną zachorowań. Tak gwałtowne zmiany temperatury są niekorzystne nawet dla układu odpornościowego dorosłego człowieka, a co dopiero dziecka, którego mechanizmy immunologiczne nie są jeszcze w pełni wykształcone.

Przegrzewanie i wychładzanie

Infekcjom sprzyjają w bardzo dużym stopniu dwa, nazwijmy to, zjawiska. Przegrzanie organizmu malucha bądź jego nadmierne wychłodzenie. Dzieci pozostając nie tylko pod opieką swoich rodziców, ale i osób obcych, które w danej chwili się nimi zajmują, niestety często ubierane są w nieodpowiedni sposób. Niedostosowany do aktualnych warunków atmosferycznych, jakie panują na zewnątrz. Jak tego uniknąć?

W chłodnej porze warto trzymać się zasady, że najmłodsze dzieci ubieramy w tyle warstw odzieży, ile mamy na sobie, plus jedną dodatkową. Starszym dzieciom wystarczy taka sama liczba warstw odzieży, jak dorosłym.

O przegrzaniu bądź wychłodzeniu nie musi świadczyć zimny nos czy zmarznięte palce. U dzieci ten aspekt sprawdzamy dotykając karku. Gdy wyczuwamy krople potu, dziecku z pewnością jest zbyt gorąco. Zimny kark to oznaka, że potrzeba jeszcze jednej warstwy ubranka.

Zbilansowana dieta

Dzieci nie potrzebują specjalistycznych diet, na jakie decydują się dorośli. Ich sposób żywienia powinien być przede wszystkim racjonalnym. Porcje i regularność spożywanych posiłków, dopasowane do rytmu dnia dziecka, jego wieku i potrzeb. W okresie jesienno-zimowym warto pokusić się o wprowadzenie do jadłospisu czosnku, natki pietruszki czy też czarnych porzeczek. Doskonale sprawdzają się jogurty i kefiry z probiotykami oraz soki z malin, czarnego bzu, rokitnika. Do tego naturalne suplementy, jak chociażby tran bądź specjalnie stworzone preparaty, o odpowiedniej kompozycji. Przykładem może być Pelavo syrop dla dzieci, o którym więcej informacji znajdziemy pod adresem https://akademianiechorowania.pl/produkty/.

Aktywność fizyczna

Ruch na świeżym powietrzu jest tym, czego potrzeba także maluchom. W przypadku niemowlaków zaczynamy od spacerów na świeżym powietrzu, gdy nowy członek rodziny zostanie przyzwyczajony do niższych temperatur. Można to uczynić, przez kilka dni przygotowując dziecko do spaceru, poprzez niewielkie uchylenie okna w domu.

Starsze dzieci powinny bawić się na dworze, spacerować, a nawet podejmować sportów dostosowanych do ich wieku. Gorsza pogoda nie powinna być czynnikiem decydującym o pozostaniu w domu.

Infekcje budują odporność?

Nie da się dziecka każdorazowo uchronić przed infekcjami. Można jednak minimalizować ich działanie. Poza tym łapiąc infekcje, maluch w naturalny sposób nabywa nowych mechanizmów obronnych, które w późniejszym wieku chronią go przed poważniejszymi schorzeniami.

Bardziej radykalne decyzje, szczególnie o leczeniu, podejmować należy z lekarzem i to tylko wtedy, gdy dziecko w ciągu roku przechodzi zdecydowanie za dużo chorób, które mogą sugerować zaburzenia funkcjonowania układu odpornościowego. Na co dzień, wystarczą dobre wybory. Odpowiednia odzież, prawidłowy jadłospis i aktywność fizyczna.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

 

Polecane wideo

Komentarze (1)

Ocena: 5 / 5
aniela (Ocena: 5) 30.09.2018 19:40
ja się skutecznie chronię przed przeziębieniami dzięki jeżówce purpurowej. Jesienią i zimą iorę codziennie wyciąg z jeżówki i dzięki temu nie choruję
odpowiedz

Polecane dla Ciebie