Trendy makijażowe z 2019 roku, za którymi nie będziemy tęsknić. Były fatalne!

Nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać.
Trendy makijażowe z 2019 roku, za którymi nie będziemy tęsknić. Były fatalne!
Fot. Instagram.com (@joeyhealybrows/@makeupbydaisy_wx)
06.01.2020

Dobrze wykonany makijaż potrafi w piękny sposób podkreślić kobiece piękno. Możemy dodać zalotnego wyglądu naszym oczom przedłużając i przyciemniając rzęsy za pomocą mascary, podkreślić kolor tęczówki oka, możemy też sprawić, że nasze usta będą wyglądać zmysłowo, jakby były wprost stworzone do pocałunków. Wystarczy tylko odrobina kosmetyków oraz wprawna ręka... i voila.

Zobacz również: 13 kobiet, które zdecydowanie przesadziły z makijażem. Tylko spójrz na numer 6

Niestety bywa też, że dajemy się ponieść naprawdę nietrafionym trendom albo odtwarzamy je w zupełnie nieumiejętny sposób. Wówczas efekt, zamiast pociągającego i zalotnego, jest komiczny, a wręcz przerażający. Tak właśnie stało się w przypadku poniższych trendów w makijażu, które zdominowały rok 2019. Mamy nadzieję, że wraz z minionym rokiem one też raz na zawsze przejdą do historii. 

Rozświetlacz, rozświetlacz wszędzie! 

Rozświetlacz, czyli highlighter był zdecydowanie jednym z najpopularniejszych kosmetyków roku 2019. Nałożony w odpowiednich miejscach, a przede wszystkim z umiarem przepięknie podkreślał m.in. kości policzkowe oraz obojczyki i sprawiał, że skóra lśniła uwodzicielskim blaskiem. Niestety wiele fanek makijażu zachłysnęło się tym trendem i zaczęła aplikować rozświetlacz bez umiaru na całą twarz, co dawało wręcz komiczny efekt.  

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Beauty, Skin & Make Up (@every_cloud_beauty) on

Usta wokół ust 

Miniona dekada bez wątpienia należała do sióstr Kardashian-Jenner i ich popularnego, telewizyjnego show. Niespodziewanie w ciągu ostatnich paru lat na pierwsze miejsce pod kątem popularności wysunęła się najmłodsza z sióstr, czyli Kylie, detronizując przy tym Kim. Kylie wkrótce założyła własne kosmetyczne imperium, a rekordy popularności biły zwłaszcza produkty do ust. Tym bardziej, że Jennerka sama doda objętości swoim wargom. Fankom, których nie było stać na zabiegi medycyny estetycznej młoda miliarderka proponowała szczególnie kredki do ust sygnowane swoim imieniem. Tak nastała moda na obrysowywanie sobie warg i zamalowywanie przestrzeni w obrębie wyznaczonych linii szminką. Niestety tego trendu nie sposób wspominać dobrze. Karykaturalne usta nie miały nic wspólnego z zalotną naturalnością, a kojarzyły się raczej z dmuchaną lalką. 

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Nata (@nata.maers) on

Brwi jak aureole 

W ciągu ostatniego roku naturalne, a wręcz bujne brwi wreszcie wróciły do łask. Miliony kobiet na całym świecie wreszcie pożegnały się z pęsetką i woskiem, a zaczęły inwestować w produkty do zagęszczania i stylizacji brwi. Gdy i tego było dla nich za mało, poszły o krok dalej i zanurzyły się w odmętach Internetu, by znaleźć tam trend noszący nazwę... halo brows, czyli brwi przypominające niebiańskie aureole. Gdyby nie zdjęcia, nie uwierzylibyśmy, że to działo się naprawdę. 

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by ᴊᴏᴇʏ ʜᴇᴀʟʏ (@joeyhealybrows) on

Dorysowane piegi 

Z piegami jest jak z kręconymi włosami - te dziewczyny, które mają ich pod dostatkiem oddałyby wszystko, aby tylko się ich pozbyć. Z kolei dla tych, które mogą o nich tylko pomarzyć pozostają one przedmiotem zazdrości i pożądania. A skoro natura poskąpiła uroczych kropeczek, trzeba wziąć sprawy we własne ręce, prawda? I tak właśnie przeżywaliśmy modę na dorysowane piegi. Owszem, w niektórych przypadkach kropeczki prezentowały się całkiem dziewczęco i uwodzicielsko, ale wystarczyło, aby kolor kosmetyków był źle dobrany, a piegi umieszone na twarzy zbyt gęsto, aby efekt był co najmniej kuriozalny. 

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Federica Jisoo Erra (@federicaerra55) on

Rzęsy po rosyjsku 

Niektóre kobiety wychodzą z założenia, że więcej znaczy więcej i nie znają słowa “umiar”. Często jest tak w przypadku miłośniczek makijażu pochodzących ze wschodnich krajów, takich jak Rosja. Podczas gdy świat zachodni zmierza w stronę naturalności, Rosjanki wciąż nie żałują sobie kosmetyków oraz dodatków mających podkreślić ich urodę. Jednym z ich ulubionych akcesoriów są sztuczne rzęsy. Obywatelki Rosji pokochały je do tego stopnia, że na Instagramie zaroiło się od postów pod hashtagiem #russianvolume, pod którym po dziś dzień można znaleźć tysiące zdjęć i filmików prezentujących przedłużone i maksymalnie zagęszczone rzęsy. Problem w tym, że czego jak czego, ale rzęs to już zdecydowanie nie przypominają. 

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by NADOGRADNJA TREPAVICA ❗ (@wimpern_trepavice_frankfurt) on

Zobacz również: Po wizycie u niej każda dziewczyna wygląda idealnie. Makijażystka leczy z kompleksów

Polecane wideo

Bała się zmyć makijaż. Teraz wszyscy jej radzą, by już nigdy więcej się nie malowała
Bała się zmyć makijaż. Teraz wszyscy jej radzą, by już nigdy więcej się nie malowała - zdjęcie 1
Komentarze (3)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 06.01.2020 08:26
O tak rzęsy jak gąsienice to najgorsze co było i nadal jest. Zastanawiam się czy kobiety noszące takie coś nie widza ze wyglądają jak klaun😳
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie