7 jesiennych trendów w makijażu, które POKOCHASZ

Lato, choć w tym roku było długie, powoli nas opuszcza. Nadchodzi kolorowa jesień, a wraz z nią barwne, jesienne trendy! Oto 7 fantastycznych trendów w makijażu, dzięki którym będziemy czuć się pięknie nawet w chłodniejsze dni.
7 jesiennych trendów w makijażu, które POKOCHASZ
24.09.2018

Czas pożegnać się z krótkimi topami i zrobić w szafach miejsce na nieco cieplejsze stroje. Ale czymże byłaby jesienna stylówka bez dopełniającego ją makijażu? W świecie mody wyraźnie widać, że w tym roku projektantów i wizażystów inspiruje natura - wiele barw, królujących wśród najnowszych trendów, to typowo jesienne kolory: fiolet, różne odcienie brązu czy czerwieni. Pomimo dużej różnorodności, podstawową zasadą jest jednak minimalizm - intensywne akcenty, owszem, ale wszystko z umiarem. Na co warto postawić w tym sezonie?

Ładnemu we wszystkim ładnie?

Wbrew popularnemu powiedzeniu należy pamiętać, że nawet najbardziej szałowy makijaż może wyglądać marnie, jeśli nie będzie pasował do naszego typu urody. Jeśli mamy wątpliwości, które odcienie i techniki sprawdzą się u nas najlepiej, warto wybrać się do profesjonalnej wizażystki (lub wizażysty), która doradzi, na jakie rozwiązania powinnyśmy postawić, a przy okazji pomoże dobrać odpowiednie kosmetyki. A jak upewnić się, że trafimy w dobre ręce? To proste - zaufanego specjalistę znajdziemy w platformie rezerwacji online Moment.pl, przez którą od razu wygodnie zarezerwujemy także wybrany termin wizyty. I to wszystko całkowicie przez internet!

 

Najdziwniejszy pędzel do makijażu. Wiesz, do czego tak naprawdę służy?

Nieśmiertelny brokat

Miłość do błyskotek pozostaje niezmienna, dlatego i tej jesieni pojawią się wśród najgorętszych trendów. Brokat pojawia się na wybiegach w roli spektakularnego dodatku do delikatnego makijażu, który rozświetla twarze modelek lub jako sposób na podkreślenie błysku w oku - czyli w postaci cieni do powiek. W tym drugim przypadku makijażyści polecają go również na co dzień. Bo kto powiedział że świecidełka są zarezerwowane tylko dla karnawału?

Kolorowy zawrót… rzęs

Wspomniane już kolorowe akcenty zawładną głównie makijażem oka. Odważną alternatywą dla tradycyjnego, czarnego tuszu do rzęs będą barwne maskary, polecane szczególnie kobietom o jasnej oprawie oczu. Decydując się na finezyjne odcienie warto jednak pamiętać o wspomnianej zasadzie minimalizmu. Jeden intensywny element doskonale spełnia swoje zadanie i nie potrzebuje towarzystwa wyrazistych ust czy innych dodatków. W tym przypadku stanowiłyby one jedynie zbędną konkurencję.

Zupełnie nowa kreska

Odświeżenia doczeka się również dobrze wszystkim znana, czarna kreska. Makijażyści przekonują, aby trochę ją ożywić i klasyczny eyeliner zastąpić różnobarwnymi kredkami lub, jeśli już chcemy pozostać przy czerni, pokusić się o nieco bardziej fantazyjne wzory. W miejsce tradycyjnego “kociego oka” polecają kreatywne esy-floresy lub motywy geometryczne, które nadadzą naszemu spojrzeniu zupełnie nowy wyraz. Odważycie się?

 

Fatalna wiadomość dla kobiet, które nie lubią się malować. Źle na tym wyjdziesz

Wszystkie odcienie fioletu

Jednym z kolorów, który w tym sezonie będzie wiódł zdecydowany prym - i to zarówno w makijażu, jak i w szafach - jest fiolet. Jego najróżniejsze odcienie skradły serca projektantów i wizażystów, którzy chętnie używają ich w swoich propozycjach. Na twarzach modelek barwy te pojawiają się w formie cieni do powiek, a styliści radzą, by nie dopełniać takiego make-upu maskarą. To zresztą kolejny trend tego sezonu: intensywny, kolorowy cień i naturalne rzęsy bez tuszu. Ciekawe, czy przekonają się do niego zwolenniczki mocno podkreślonych rzęs?

Dziewczyny lubią brąz

Pełno go w naturze, a zatem nie może zabraknąć również w makijażu. Brąz to kolejny kolor, który zawładnie tegorocznym, jesiennym make-upem. W przeciwieństwie do fioletu, który powędruje głównie na powieki, brązowe odcienie będą przewijać się przez różne części twarzy: od ust (popularnych już zresztą na Instagramie, także wśród gwiazd), przez policzki, po wspomniane powieki. W tym ostatnim przypadku nasze serca niewątpliwie skradnie propozycja smoky-eye w ciepłym, brązowym wydaniu. Efekt jest naprawdę zachwycający!

Brzoskwiniowe love

Mówiąc o brązach, musimy koniecznie zatrzymać się przy odcieniu będącym tegoroczną alternatywą dla popularnego nude. Mowa tutaj o pastelowej brzoskwini, która podkreśli naturalną urodę, doda twarzy subtelnego blasku i pozwoli na stworzenie delikatnego makijażu w zgodzie z trendem no make-up. Bo kto powiedział, że perfekcyjny makijaż musi rzucać się w oczy? Dodatkową zaletą tej propozycji jest fakt, że nie potrzebujemy tutaj całej kosmetyczki. Wystarczy jeden, brzoskwiniowy cień, który nałożymy zarówno na powieki, jak i policzki oraz inne części twarzy, na których dotąd stosowałyśmy róż i bronzer. Całość dopełniamy szminką lub błyszczykiem w podobnym odcieniu.

 

Gigi Hadid w ogóle NIE UŻYWA PODKŁADU! Zamiast tego na twarz nakłada... (szok)

Power makeup i karminowe usta

Jeśli jednak mamy ochotę na nieco bardziej wyraziste wykończenie naszego brzoskwiniowego (lub innego, równie subtelnego) makijażu, możemy skusić się na odcień karminu. To kolejny hit tego sezonu, który idealnie sprawdzi się jako “główna atrakcja” w popularnym tej jesieni power make-up, zakładającym jeden, intensywny akcent, na neutralnym, minimalistycznym tle.

Przeglądając tegoroczne, jesienne trendy w makijażu mamy przyjemne poczucie, że w tym sezonie każdy znajdzie coś dla siebie. Nie pozostaje więc nic innego, jak odkryć, które propozycje sprawdzą się u nas najlepiej i pięknie powitać naszą kolorową jesień!

 

Materiał promocyjny

Polecane wideo

Komentarze

Ocena: 5 / 5

Polecane dla Ciebie