Uzależniona od makijażu dziewczyna z dnia na dzień przestała się malować! Jak wygląda jej prawdziwa twarz?

Do niedawna wstawała o 4 rano, żeby ukryć swoje naturalne oblicze.
Uzależniona od makijażu dziewczyna z dnia na dzień przestała się malować! Jak wygląda jej prawdziwa twarz?
źródło: Instagram (instagram.com/survivingnowthriving)
01.10.2017

Coraz więcej z nas nie wyobraża sobie wyjścia z domu bez makijażu. Chociaż coraz głośniej mówi się o tym, że w cenie jest naturalność - tylko nieliczne dają się do tego przekonać. Czasami przybiera to wręcz postać obsesji. Poznajcie młodą kobietę, która na malowanie się poświęcała nawet kilka godzin dziennie i nienawidziła patrzeć na swoją prawdziwą twarz.

Uzależnienie Amy Robb z Irlandii Północnej bardzo utrudniało jej życie. Dziewczyna przez długie lata wstawała skoro świt, żeby doprowadzić się do porządku. Czytaj: zmienić w swoim wyglądzie wszystko, bo nie akceptowała swojej naturalnej cery, brwi, rzęs i ust. Jej make-up był tak mocny, że przypominał makijaż sceniczny.

Nawet swojemu chłopakowi nigdy nie pokazała się bez makijażu…

Zobacz również: Są ze sobą od 3 lat, a ona NIGDY nie pokazała się chłopakowi bez makijażu. Co ukrywa?://www.papilot.pl/makijaz/nie-pokazuje-sie-chlopakowi-bez-makijazu,40172,1

 

Amy Robb

źródło: Instagram (instagram.com/survivingnowthriving)

Amy przyznaje, że powoli traciła kontrolę nad sytuacją. Wstawała codziennie o 4 rano, żeby zdążyć do szkoły, a później do pracy. Tak bardzo nie lubiła swojego naturalnego wyglądu, że bez makijażu nie pokazywała się nawet swojemu chłopakowi. I to pomimo tego, że byli ze sobą przez 5 lat.

Spędzałam długie godziny na malowaniu się. To było uzależnienie. Nie potrafiłam przestać. Nie pozwalałam nikomu, żeby zobaczył mnie bez makijażu. Spałam z nim, kiedy chłopak zostawał u mnie na noc. To jednak za dużo powiedziane. Nie mogłam zasnąć, bo bałam się, że make-up się rozmaże i ukochany zobaczy moją prawdziwą twarz - wyznaje w rozmowie z „The Sun”.

Wszystko zaczęło się w wieku zaledwie 13 lat, kiedy kuzynka pierwszy raz ją pomalowała.

Zobacz również: Ona codziennie maluje się przez 2 GODZINY, żeby tak wyglądać. Pod makijażem ukrywa... coś paskudnego!

Amy Robb

źródło: Instagram (instagram.com/survivingnowthriving)

Absolwentka psychologii wierzyła, że z makijażem wygląda lepiej. Problem pogłębił się, kiedy na jej twarzy pojawiły się zmiany trądzikowe. Wtedy nakładała coraz grubsze warstwy kosmetyków. Czuła obrzydzenie, kiedy musiała spojrzeć na swoją niepomalowaną buzię. Zachorowała na anoreksję i miała myśli samobójcze. Uzależniła się również od solarium.

Po kolejnej hospitalizacji na oddziale psychiatrycznym coś się w niej zmieniło.

W szpitalu nie malowałam się przez tak długi czas, że mogłam na siebie spojrzeć w inny sposób. Stwierdziłam, że to bez sensu. Dlaczego mam się malować? Żeby ktoś mnie docenił? Zapragnęłam być sobą. Z czasem zaczęłam czuć się komfortowo we własnej skórze. Czasem użyję korektora i od święta pomaluję rzęsy, ale to wszystko. Patrzę na stare zdjęcia i wiem, że wyglądałam przerażająco - twierdzi.

Zobacz również: Jak wyglądają Kardashianki bez makijażu?

Amy Robb

źródło: Instagram (instagram.com/survivingnowthriving)

Amy Robb kiedyś i dziś

Komentarze (3)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 01.10.2017 17:25
Ja też nakładam makijaż dzień w dzień odkąd skończyłam 13 lat. Ale nie czuję jakiejś nienawiści do mojej "prawdziwej" twarzy. Bez makijażu czuję się trochę nieswojo, bo jestem przyzwyczajona, że codziennie rano się maluj, ale nie mam zamiaru przestać tego robić. Uwielbiam robić makijaż, to sprawia mi przyjemność i śmiało mogę nazwać to swoją pasją. Nie bez przyczyny zostałam kosmetyczką. ;)
odpowiedz
Aga (Ocena: 5) 01.10.2017 08:04
Teraz wygląda dużo śliczniej i sympatyczniej :)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.10.2017 02:15
Nawet te zrobione brwi są jej niepotrzebne, wygląda super.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo