To zdjęcie pokazuje, dlaczego nie powinnaś malować się po alkoholu (Ale wpadka!)

Takie są efekty poprawiania makijażu w stanie wskazującym.
To zdjęcie pokazuje, dlaczego nie powinnaś malować się po alkoholu (Ale wpadka!)
fot. zrzut ekranu facebook.com/the20sdiary
20.05.2016

Historia tej blogerki udowadnia, że jeśli chcesz pozostać damą z klasą, powinnaś uważać na wszystko, co robisz. Zwłaszcza, kiedy jesteś na imprezie, a w twoich żyłach płynie więcej alkoholu, niż krwi. Michelle Andrews właśnie dzięki temu przeżywa 5 minut wątpliwej sławy. Najpierw skompromitowała się w zamkniętym gronie, by później pokazać wpadkę całemu światu.

Dziewczyna kilka dni temu imprezowała ze znajomymi. Jak otwarcie przyznaje, w czasie zabawy nie piła wody, ale coś zdecydowanie mocniejszego. Po kilku głębszych doszła do wniosku, że nie wygląda tak, jak należy. Wyciągnęła kosmetyczkę i doprowadziła się do porządku.

Przynajmniej tak jej się wydawało…

Zobacz również: Malowała się na porodówce, by w chwili narodzin dziecka wyglądać jak gwiazda! (Profanacja porodu?)

 

wpadka makijażowa

fot. zrzut ekranu facebook.com/the20sdiary

Michelle obawiała się, że zdecydowanie za bardzo się błyszczy. Chwyciła po puder i była przekonana, że znowu wygląda perfekcyjnie. Kontynuowała zabawę, by później zrobić sobie selfie, które obiegło cały Internet.

„Byłam ekstremalnie nietrzeźwa. Błyszczała mi się strefa T na twarzy. Zdecydowałam się użyć odrobinę pudru, żeby się tak nie świecić. Zrobiłam to na środku parkietu, ale nie była to najmądrzejsza decyzja. Niewiele widziałam, bo było ciemno. Dopiero po godzinie poszłam do łazienki sprawdzić, co z tego wyszło - napisała na Facebooku.

Załączyła także to zdjęcie, które z miejsca stało się hitem.

Zobacz również: Makijaż naprawdę czyni cuda. One pomalowały tylko pół twarzy! (Szokujące porównanie)

wpadka makijażowa

fot. zrzut ekranu facebook.com/the20sdiary

Ta fotografia to najlepszy dowód na to, że czasami lepiej nic nie poprawiać, niż robić to na oślep. Buzujący w żyłach alkohol i niesprzyjające warunki doprowadziły do tego, że blogerka naraziła się na pośmiewisko. Selfie było przeznaczone wyłącznie dla jej mamy i przyjaciół. Dziewczyna zdecydowała się je jednak upublicznić i bardzo tego żałuje.

Na początku było zabawnie, ale potem pojawiły się straszne komentarze. Ludzie piszą, że jestem szmatą, chodzącą porażką i alkoholiczką - żali się.

Nie wszyscy zrozumieli dowcip i co najgorsze - jej fatalnie pomalowana twarz już nigdy nie zniknie z Sieci. Uważajcie na to co robicie! I co publikujecie.

Zobacz również: Najdziwniejsze sposoby konturowania twarzy. Czy to nie przesada?

 

Komentarze (4)

Ocena: 5 / 5
Luiza (Ocena: 5) 22.07.2016 14:41
ja przed wyjściem używam Utrwalacz do makijażu z artdeco. uniknięcie takich sytuacji gwarantowane!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 23.05.2016 19:34
napewno w klubie w tej ciemnicy wszyscy zwracali na nia uwage, taki wstyd...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 20.05.2016 10:48
Tragedia,naprawdę. Dziewczyna nałożyła zbyt duzo pudru na twarz. Co za życiowa kompromitacja, nie wiem czy zasne dzisiaj
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo