Ma 30 lat i właśnie pierwszy raz się pomalowała! Jakie są jej wrażenia?

Nie takiego efektu się spodziewała...
Ma 30 lat i właśnie pierwszy raz się pomalowała! Jakie są jej wrażenia?
fot. zrzut ekranu brit.co
02.04.2016

Współczesnym kobietom coraz trudniej wyobrazić sobie życie bez makijażu. Wszelkie próby ograniczenia make-up`u kończą się zazwyczaj tym, że znajomi nas nie rozpoznają albo podejrzewają, że jesteśmy ciężko chore. Naturalność raczej nie jest w cenie. Z tym większym zainteresowaniem patrzymy na dziennikarkę portalu Brit+Co, która wyznaje, że…

Pozwoliła sobie na pierwszy pełny makijaż dopiero po trzydziestce!

Kelli podejrzewa, że strach przed sztucznością zawdzięcza latom 90. Doskonale pamięta kiczowato wymalowane kobiety, które przypominały raczej klaunów, niż seksbomby. Z upływem lat niewiele zmieniło się w jej myśleniu. Nie chciała ryzykować, więc poprawiała swoją urodę sporadycznie i bardzo delikatnie.

Zobacz również: Jak Twoja szminka działa na facetów? Ona to sprawdziła!

 

bez makijażu

fot. zrzut ekranu brit.co

„Posiadam w kosmetyczce tusz do rzęs, podkład, cienie, pojedyncze szminki, czyli całkiem sporo. Czasami czuję potrzebę, żeby jakoś podkreślić swoją urodę, ale zazwyczaj wychodzę z domu bez ani grama kosmetyków na twarzy. Nie licząc kremu nawilżającego i pomadki ochronnej. Efekt potęgują babcine okulary w stylu lat 80., które noszę od czasów liceum” - tłumaczy w swoim tekście.

Kilka dni temu postanowiła zaryzykować. Pojawiła się w redakcji, gdzie dała się pomalować koleżance wyspecjalizowanej w profesjonalnym makijażu. W tym celu wykorzystały specyfiki, które firma otrzymała w prezencie od producentów.

To był naprawdę przełomowy moment.

bez makijażu

fot. zrzut ekranu brit.co

Dziennikarka dowiedziała się m.in., że pędzle do malowania należy regularnie myć. Sama nigdy tego nie robiła. Na jej twarzy pojawiła się cienka warstwa podkładu, rozświetlacz, bronzer, cień do powiek, a brwi zostały zagęszczone ciemną kredką. Do tego tusz do rzęs, który miała przy sobie i kolorowa pomadka.

Efekt przeszedł jej najśmielsze oczekiwania

Zobacz również: Malowała się na porodówce, by w chwili narodzin dziecka wyglądać jak gwiazda! (Profanacja porodu?)

bez makijażu

fot. zrzut ekranu brit.co

„Na co dzień wyglądałam raczej bezpłciowo, więc spodziewałam się, że pełny makijaż zrobi ze mnie bardzo kobiecą i seksowną królową piękności. Nic takiego się nie wydarzyło. Zrobiłam sobie zdjęcie i opublikowałam na Instagramie. Znajomi byli zszokowani moim nowym wizerunkiem.

Nie czułam się wcale pewniejsza siebie.

Nie czułam się jak ja” - twierdzi Kelli.

bez makijażu

fot. zrzut ekranu brit.co

„Nie chcę zabrzmieć głupio, ale czułam się dziwnie wyglądając uroczo. Piękno sprawia, że czuję się smutna. To słowo pasuje do innych kobiet, które są dziewczęce i delikatne, a ja nigdy nie postrzegałam się w ten sposób.

Im jestem starsza, tym bardziej doceniam, że moje naturalnie ostre rysy czynią ze mnie bardziej kobietę, niż dziewczynkę.

Nie zaprzeczam - na zdjęciu wyglądam lepiej i nie wykluczam, że pomaluję się tak ponownie przy jakimś wielkim wyjściu. Nie wyobrażam sobie jednak, by stało się to moją codzienną rutyną” - wyznaje.

Zobacz również: Batalie, które staczasz, jeśli nie jesteś mistrzynią makijażu

Komentarze (5)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 09.04.2016 22:40
wygląda nie na 40 lecz na 50 brzydka
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 03.04.2016 18:57
wygląda na 40 lat a co dziwne to właśnie powinna wyglądać młodziej niż ma skoro się nie malowała, nie niszczyła skóry chemią. Chyba taka uroda po prostu
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 03.04.2016 17:45
może gdyby zrobili jej jeszcze fryzure, inne ciuchy i zdjęłaby okulary to poczułaby sie lepiej, bardziej kobieco
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 02.04.2016 11:55
Cały czas tak samo brzydka
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 02.04.2016 11:20
cóz szkoda, że nie będzie tak na co dzień bo wygląda o niebo lepij
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo